beata-ww-22
19.04.04, 12:27
Hej! Potrzebuję dwa razy w tygodniu wyjść na uczelnię na 3 godziny, w domu
zostaje mama z moją 4 tyg. córeczką. Zostawiam odciągnięty pokarm, mała
ciągnie z butelki, potem spacerek i ma już mamę spowrotem. Problem w tym, że
ciężko wysiedzieć na katedrze kiedy z piersi kapie. Dziecko karmię co 3
godziny a w trasie zdaża mi się mleczny potop już po godzinie, półtorej. Czy
Wy też miałyście takie przygody? Czy pomagają wkładki laktacyjne, kiedy
ustępuje taka wzmożona laktacja? Będę wdzięczna za podpowiedzi i rady.
Pozdrawiam!