Dodaj do ulubionych

Ratunku moje włosy

10.06.05, 10:55
MOże ktoś z Was mi pomoże, bo boję się ,że jutro zostanę bez włosów .
W soboę poszłam do fryzjera bo nie podobał mi się odcień mojgo balejażu/sorry
ale nie wiem jak to się pisze/. Pani fryzjerka zaproponaowała mi położenie
farby na 10 minut nałożonej jak szampon ,żeby ten odcień zmienić. To co
wyszło przeszło moje najśmielsze oczekiwania, odcień z jasnego/ prawie
białego/zrobił się prawie kasztanowy. Nie byłam uradowana, ale nie było czasu
na poprawki bo w domu czekało mnie szykowanie imprezy z okazji niedzielnych
chrzcin mojego dziecka. Stwierdziłam ,że nie będę już polegać na fryzjerach
tylko sama sobie zafarbuję włosy jak kiedyś zresztą często robiłam. Kupiłam
najjaśniejszą farbę firmy Schwartzkopf i położyłam. Włosy zjaśniały, ale mają
bardzo nieładny odcień ni to żółty ni to pomarańczowy. Przypuszczam że
powodem był zbyt ciemny kolor wyjściowy. Nie pozostaje mi nic innego jak
położenie kolejnej farby, ale nie wiem czy przy okazji nie stracę wszystkich
włosów. Nie wiem też jaki odcień czy ten sam. Może ktoś z Was miał podobne
doświadczenia, lub ma jakąś wiedzę fachową na ten temat. Ja wiem ,że
najprościej by było iść do fryzjera , ale tu już zaufanie zostało
nadszarpnięte a poza tym nie mam z kim zostawić dziecka. Proszę pomóżcie

Obserwuj wątek
    • lajlah Re: Ratunku moje włosy 10.06.05, 11:01
      Nie kładź następnej farby, bo Bóg wie co Ci z tego wyjdzie, poza tym tak
      zniszczysz wlosy, że będa matowe i suche jak druty. Tylko fryzjer, moze ktoraś
      z koleżanek ma zaufanego,sprawdzonego. Jeśli nie , to naprawdę dobry salon.
      Życzę powodzenia.
    • czaroffnica24 Re: Ratunku moje włosy 10.06.05, 11:11
      Jeśli mocno ci wstyd chodzić z takimi włosami, to kup sobie szamponetki w
      kolorze jakiegoś brązu albo naturalnego blondu i rób co kilka dni. A za trzy
      tygodnie połóż farbę.
      • kkatie Re: kaja 10.06.05, 11:16
        nic juz sama nie rob z wlosami.
        przejdz sie do dobrego salonu, bo te eksperymenty wyjda na ta sama cene, a
        mozesz rzeczywiscie "wylysiec" wink
        w salonie odbarwia Ci wlosy, bo zaden fryzjer nie polozy jasnego koloru na
        ciemny, nic z tego nie wyjdzie.
        pozniej po odbarwieniu poloza inny kolor.
        a pozniej to kupe odzywek, zebys siana nie miala na glowie.
        wiem co mowie, bo sama kiedys sie tak zalatwilam. w rezultacie po czterech
        latach scielam wlosy zupelnie na krotko (na szczescie pozniej zaszlam w
        ciaze ,wiec i tak brzydko wygladalam, bo sie na twarzy zmienilam wink)
        teraz wlosy mi odrosly. mam zdrowe, dlugie i swoj natural kolor i nie mam
        zamiaru juz nic z tym robic.
        pedz do fryzjera.
        powodzenia i pozdrawiam smile)
      • lajlah Re: Ratunku moje włosy 10.06.05, 11:17
        Tylko , ze po farbie, szamponetka moze zupełnie mieć inny kolor na wlosach.
        Moja siostra kiedyś rozjaśniła włosy i za pare dni polożyła sobie piankę
        koloryzującą tej samej firmy, w tym samym kolorze co szampon, czyli jasny
        blond. Wyszły jej marchewkowo rude.
        • kaja32 Re: Ratunku moje włosy 10.06.05, 12:54
          Dzięki za rady. A po jakim czasie moge bezpiecznie położyć nową farbę? Do końca
          czerwca mogę w zasadzie wytrzymać. Ten kolor nie jest jakiś makabryczny ale po
          prostu ja się źle w nim czuję. Na szczęście nie pracuję i nie mieszkam w dużym
          mieście więc mogę poratować się husteczką w miejscach publicznych, ale potem
          wyjeżdżam nad morze. Czy 3 tygodnie odstępu między farbowaniem wystarczy.
          • czaroffnica24 Re: Ratunku moje włosy 10.06.05, 13:22
            Ja robiłam po trzech tygodniach i wszystko było w porządku. Ale przez trzy
            tygodnie odżywiałam ile się dało. Maseczka podczas kąieli, potem odżywka bez
            spłukiwania i tak co dwa dni.
    • kkatie Re: Ratunku moje włosy 10.06.05, 13:17
      kaja, a opisz swoj "problem" na kobiecie - uroda. tam czesto
      zagladaja "profesjonalistki", ze sie tak wyraze. moze ktos Ci doradzi. ale
      mysle, ze 3 tygodnie to wystarczajaco duzo czasu na nowy kolorek smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka