Ja to jestem mama cud

Wlasnie sprawdzalam malej pieluche, ale sie wiercila tak, ze w koncu mowie:
a, wsadze palec i juz

No i...wsadzilam ....w sam SRODEK REWELACYJNIE
WIELKIEJ KUPKI! Chcialam zazartowac a faktu udajac, ze oblizuje umorusany
palec i....POLIZALAM NAPRAWDE!!!
AAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!
Na kolacje byly jarzynki

)
Nie polecam mamusiom sprawdzania paluchem pieluchy dzidzi.
Dobrej nocki wszystkim!
Moni