zybena 23.09.08, 14:11 Witam, reaktywuję stary wątek. Niestety zaistniała znowu taka potrzeba. Buuuu. Kto chętny do walki z nadwagą - zapraszam. W piątek napiszę sprawozdanie wagowo-wymiarowe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 23.09.08, 14:27 Po raz 4 się dołączam, kiedyś trzeba dopiąć swego W piątek spowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 23.09.08, 15:49 to i ja się przyłączę do przeczytania w pt Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 26.09.08, 08:13 Witam wszystkich, zgodnie z obietnicą podaję wymiary: wzrost: 175 cm waga: 69,3 kg biust: 100 cm talia: 76 cm Biodra: 99 cm Uda: 55 cm A było juz tak dobrze. Jeszcze 2 mies temu. Chyba z powodu antykoncepcji waga wzrosła mi z 65 kg. Stąd reaktywacja wątku. Czuję się wściekła. Zamierzam zejść do 59 kg. Mam nadzieję, że mi się uda. Możliwe, że tak ok. 63 kg dojdę do wniosku, że figura jest już w porządku i stwierdzę dość. Ano zobaczymy. Ostatnio schudłam kilkanaście kilogramów i ładnie mi się udawało utrzymać przy wadze 65 kg. Te cholerne plastry. Wrrr. Teraz zmieniłam na tabletki. Oby wszystko wróciło do normy. A, zamierzam pisać na tym wątku niezależnie od jego żywotności. Po prostu znowu zamierzam się zawziąć. Trzymajcie kciuki. zybena napisała: > Witam, > reaktywuję stary wątek. Niestety zaistniała znowu taka potrzeba. > Buuuu. Kto chętny do walki z nadwagą - zapraszam. W piątek napiszę > sprawozdanie wagowo-wymiarowe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 26.09.08, 08:20 Co do konkretów. Spróbuję tak jak kiedyś na początek kilka małych kroczków. Zauważyłam, że ostatnimi czasy słodzę od czasu do czasu. Zacznę od niesłodzenia. Teraz jeszcze wygrzebuję się z przeziębienia, więć ćwiczenia na razie odpuszczę, ale jak tylko dojdę do siebie przeproszę się z hula-hopem. Na początek pewni po 30 min. Obwody mi się poszerzyły niemożebnie. Buuu, buuu, buuu. No i podczas najbliższych zakupów kupię czerwoną herbatkę. CO jak co, ale wprawę w odchudzaniu się mam. Żadnych diet-cud. Generalnie odżywiam się racjonalnie i zgodnie z zasadami Montignaca, ale gdzieś muszę popełniać błędy, skoro waga tak szybko i tak drastycznie poszła w górę. Chyba 3 kg w miej więcej 6 tyg. Po 0,5 kg na tydzień. Dokładnie tyle, ile się chudłam wcześniej. Ćwicząc i pilnując rygorystycznie (prawie) tego, jak komponuję posiłki. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia241082 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 26.09.08, 08:55 witaj!! Ja o dziś też postanowiłam w końcu zabrać się za siebie!!!!mam dość duzo do zrzucenia, ale to wszystko przez te diety cud!trochę chudłam a zaraz dwa razy tyle przybierałam Ale czas żeby się zmobilizować!!moim największym problemem są słodycze!!i mam taki plan śniadanko jakiś jogurt z muslii ,obiadek normalnie, ale bez szaleństw i zrezygnuje z kolacjii!!oprócz tego jakieś owoce i warzywa na przegryzkę Myślę że to na początek bedzie dobrze do tego jeszcze zacznę ćwiczyć! buuu..... nielubię, ale spróbuję tylko niewiem jaki zestaw ćwiczeń byłby dobry??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 26.09.08, 09:05 Ja tego wątku wyłapałam sporo ciekawych informacji, o których nie wiedziałam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=83799302 Może też poczytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 26.09.08, 12:29 moja spowiedź: wzrost 160, waga 66, biust 96, talia (raczej jej brak) 83, biodra 101, udo 59. Mam nad czym pracować. Cel - 55 kilo, czyli min -11 w dół. Ja również walczę z przeziębieniem, dlatego basen i siłownia poszły w odstawkę. Na razie raz w tygodniu, a do tego w planach domowe ćwiczenia. Od kilku dnie dzielnie nie jem wieczorem, do do jedzenia, to chyba wiem już wszystko Zaczęłam robić brzuszki, wczoraj było 40 skrętnych, 20 zwykłych i trochę rozciągania, z każdym dniem mam plan zwiększyć ilość. Czerwona herbata do kupienia. Na razie tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 26.09.08, 13:12 No to ja wczoraj wieczorem zjadlam salatke grecka, suszone morele, kawalek czekolady 90%, herbatke z cukrem i z "pradem". Troche potrwa zanim sie przestawie na niejedzenie po 18. Ciezko bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 26.09.08, 15:18 U mnie to bywa różnie, czasem nie chce mi się jeść wieczorem, a czasem mam wilcze napady. Kawę piję raz dziennie z brązowym cukrem, czarnej herbaty nie pijam, także problem z głowy. Damy radę dziewczyny, a co Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 27.09.08, 20:09 No mój dzisiejszy dzień był fatalny. Czekoladki, mufiny, lody, tosty i zapiekanka. Byle się nie poddać i nie zrezygnować. Powoli przestanę się mieścić w moje ubrania. Mam taką jedną kieckę - bardzo dopasowana była jak ważyłam 65 kg. Teraz się nie wciskam w nią, a jeszcze nigdy w niej nigdzie nie byłam. Do tej spódniczki muszę się dopasować Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 29.09.08, 07:55 W niedzielę było jeszcze gorzej. Lody czekoladowe, pierogi ze szpinakiem, chipsy, za duzo wszystkiego ni niezby zdrowo. Zobaczymy jak dzisiaj pójdzie. Rano surówka, do pracy sałatka z żółtym serem i gruszki, a po pracy ma być ryż z jabłkami. Najgorzej jest wieczorami, a najłatwiej w pracy - zjadam tylko to, co wcześniej przygotuję. Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 30.09.08, 08:23 I jak Ci idzie? Milczysz jakoś długo Odpowiedz Link Zgłoś
przemek_ex Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 21.05.09, 14:31 przydatny materiał o odchudzaniu, a dokładnie o błędach jakie popełniamy podczas odchudzania Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 30.09.08, 08:16 Wczoraj wreszcie był taki dzień, jak być powinien. Żadnych słodyczy i szaleństw kulinarnych. A wieczorem ciężarki na ręce i hula-hop - 45 min przy oglądaniu jakichś filmów. Dzisiaj może pokręcę na Volverze - mam nagrany. Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 30.09.08, 16:46 miałam być w pt, ale dziecko dało mi popalić waga 73kg, wzrost 164cm, udo-60cm (przed ciążą to była moja talia!!!!), biust 100cm, biodra 105cm w nd sobie pofolgowałam i zjadłam 2 kanapki... poza tym trzymam dietę już 2mce, ale waga nie drga (chociaż raz jak miałam sajgon z małą i nie miałam czasu nic zjeść poza waflami ryżowymi to przez tydzień kg spadł-było 72, ale samymi waflami żyć się nie da). zaprzestałam biegania, bo strasznie mnie stawy bolą, ale dalej uprawiam 3 godzinne szybkie spacery z wózkiem. doszłam do wniosku, że nie mogę poddać się, bo teraz jem same zdrowe i niskokaloryczne rzeczy przydałoby się żeby taki nawyk pozostał, nawet jeśli na powrót do formy muszę jeszcze poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 01.10.08, 08:53 Ciekawe, dlaczego nie spada Ci waga. Przy zdrowym odżywianiu i ruchu raczej powinna. Bądź cierpliwa to może się okaże, że nagle zacznie spadać bardzo szybko. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 01.10.08, 08:55 Wprawdzie wieczorem nie poćwiczyłam, ale obyło się bez ekscesów. Ryż z jabłkami na obiado-kolację ok. 18 i potem już tylko próbowanie tego, co pichciałam na drugi dzień. Dzisiaj rano owsianka z malinami, potem sałatka z kurczkiem i oliwą, a po pracy zupa kalafiorowa na skrzydełkach. Powinno być ok. Ciekawe, czy dzisiaj pokręcę hula-hopem. A jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 01.10.08, 16:19 u mnie dzisiaj bezruch, jakaś zgaszona jestem, dotąd na śniadanie grahamka i tyle.. jakoś apetytu niet a i byłam dziś u endokrynologa-wyniki mam jak na nadczynność objawy niedoczynności, dalej nic nie wiem i muszę kolejne badania zrobić. blee. a lekarka powiedziała mi że stąd ta nadwaga pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 06.10.08, 08:29 Witam, wyniki piątkowe: wzrost: 175 waga: 69,3 (b.z.) biust 98,5 (-1,5) talia: 75,7 (-0,5) biodra: 97,5 (-1,5) uda: 54 (-1) Generalnie trzymam się diety, ale czasem sobie pozwalam na odstępstwa, typu mufinki, tiramisu, lody. W sobote kręciłam hula-hopem 45 min, w niedzielę chyba tylko 15, ale za to byłam na 1,5 h spacerze. Generalnie nie jest źle, ale może być lepiej. Codzinnie wieczorem piję też czerwoną herbatę. Udanego tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 09.10.08, 08:12 Idzie mi całkiem przyzwoicie. Przedwczoraj kręciałam 45 min hula-hopem, wczoraj był spacer po pracy. Niestety wieczorem pochłonełam dużęgo Snickersa i lody czekoladowe. Po południu idę na basen. Zobaczymy, jakie efekty będą w piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 13.10.08, 15:45 Hej dziewczyny, po dłuższej przerwie powracam.Miałam na głowie wizytę teściów i brakło czasu na cokolwiek.W piątek zdam sprawozdanie, dziś wieczorem siłownia i basen. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 15.10.08, 09:09 Witajcie, w piątek nie podawałam wymiarów, bo byłam przed @. Cały czas staram się pilnować dietki i kiedy tylko mam chociaż 10-20 min ćwiczyć wieczorem albo chociaż pójść na mały spacer. Zauważyłam, że dobrze na mnie wpływa jedzenie różnych ryb. Rano po owocach ostatnio zjadam przed wyjściem do pracy chudy ser z tuńczykiem w sosie własnym. Nie przepadam za tym, ale najważniejsze, że brzuch się robi fajnie płaski. W piątek idę na basen znowu. Ostatnio bardzo dobrze mi się pływało i to wpłynęło na mnie motywująco. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zybena mały sukces piątkowy 17.10.08, 08:13 Witajcie, wzrost: 175 cm waga: 68,5 kg (-0,8) biust: 98 cm (-0,5) talia: 73 cm (-2,5) Biodra: 53,5 cm (b.z.) Uda: 53,5 cm (-0,5) Wyraźnie widzę po sobie różnicę. A dzisiaj idę jeszcze na basen, więc dodatkowo nastrój mi się poprawi. Diety nie przestrzegam jakoś rygorystycznie. W pracy, czyli do 17 tak, ale potem baardzo częst (codziennnie ?!)są słodycze (wczoraj np. chyba 1/2 pudelka ptasiego mleczna, buuu, i pizza z mozarella, buuu). No i fatalnie jest w weekendy. W przyszłym tygodniu jadę na małe wakacje. Siostra pokaże mi swój klub fitness i namawia mnie, żebym z nią chodziła co wieczór po całodzinnym zwiedzaniu. Mam nadzieję, że będzie mi się chciało. Taki tydzień z basenem, siłownią i sauną pewnie dobrze by mi zrobił. Tylko, żeby znaleźć w sobie motywację. Ciepło pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: mały sukces piątkowy 17.10.08, 08:14 biodra 97,5 cm - błąd się wkradł Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: mały sukces piątkowy 17.10.08, 12:23 U mnie bez zmian, nawet się nie mierzę dziś bo nie ma sensu. Na siłowni nie byłam, problemy zdrowotne. Dziewczyny, weźcie mnie kopnijcie, albo nie wiem co, jakoś nie mogę się zmobilizować. Ostatnio za dużo ciasteczek, czasem piwko, lody.... wrrrr, zła na siebie jestem. Niestety jakoś nie mogę się zmotywować. Podpowiedzcie coś, proszę Odpowiedz Link Zgłoś
zybena Re: mały sukces piątkowy 17.10.08, 13:02 Ja bym zaczęła np od hula-hopa po 10 min dziennie i np. co wieczór czerwona herbata. Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: mały sukces piątkowy 17.10.08, 13:34 gratulacje ja trzymam dietę i mam 2 kg na plusie wolę ju się nie mierzyć.. załamka Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: mały sukces piątkowy 21.10.08, 11:51 Jak uda mi się kupić tą nieszczęsną herbatę to będę pić. Wiem, że jeśli nie zacznę ćwiczyć to i tak nici z mojego wysiłku... Mam czas do marca, wtedy to lecę na ślub mojego brata, trzeba wyglądać Niedługo zaczynam naukę jazdy konnej Jakoś to będzie Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 22.10.08, 11:44 Wczoraj była siłownia i odrobina czasu na basenie. Postaram się później w domu coś poćwiczyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 28.10.08, 10:49 jest jakis sukces w koncu: waga 71,9 (ale juz byl wzrost do 75!!!!) talia 80 biodra 100 biust 100 udo 58 mc meczarni i zalamki, po tyciu przy trzymaniu diety, nagle zobaczylam ze spodnie troche luzniejsze~! oby tak dalej... chce znow miescic sie w 36, choc i z 38 bede sie suuuper cieszyc! Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 28.10.08, 10:53 dodam ze wczesniej talie mialam 87 (((((((! Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 28.10.08, 14:49 Po chorowitym tygodniu (syn), wracam do normalności, chyba, że mnie teraz rozłoży. Dziś siłka i basen, było hula-hop. Zaczynam nabierać optymizmu i chęci. Do maleninki, czasem jest tak, że po rozpoczęciu diety organizm zaczyna chomikować, bo nie wie co się dzieje. Tak bywa często, dlatego twoja sytuacja nie była niezwykła. Chyba każdy to przechodzi. Ważne, że waga zaczyna spadać, teraz to już powinno być ładnie widać efekty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 29.10.08, 10:26 Witam, wczoraj siłownia zaliczona, małe zakwasy się porobiły, ale to dobrze. po przepraszałam się z moim starym sprzętem i zaczynam ćwiczyć. Dam znać jak coś zacznie się zmieniać u mnie. Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 31.10.08, 11:17 U mnie bez zmian, muszę zacząć stosować jakąś konkretniejszą dietkę, chyba znowu SB. Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
miulek Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 01.11.08, 13:16 przepraszam ze się wtrącam. Potrzebuje pomocy w wypełnieniu ankiety na temat placów zabaw wykorzystujących wodę jako element zabowowy www.ankiety.sitehosting.pl/ankieta/536 bardzo proszę o pomoc w badaniu z gory ślicznie dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 03.11.08, 10:36 Witam, dziś zaczynam SB, trzymajcie kciuki. Będę pisać jak mi idzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Mogę się dołączyć :( 07.11.08, 08:16 Niestety waga mi duuuzo podskoczyla i za nic nie wleze w zadna suknie na Andrzejki buuuuuuuuuuuu Wzrost 174 Waga 76 kg Biodra 100 Talia - 86 Udo - 61 Choc jak sie zalilam ze nie mam co ubrac i chyba kupie namiot cyrkowy, to synus mnie pocieszyl ze jednak bylby sporo za duzy Oczywiscie waga uprawgniona to 60 kg, ale zadowole sie choc 6 z przodu Dzisiaj zaczynam i jestem na oczyszczajacej, pozniej na 1000 kcal gora do 1500 kcal plus stepper, hula-hop 8 legs i 8 abs oraz 1 raz w tygodniu pilates Oczywiscie wszystko wprowadzane stopniowo - od wczoraj 30 minut stepper, dzisiaj dorzucam 8 abs - tak do konca tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Mogę się dołączyć :( 07.11.08, 20:52 u mnie znowu przestoj ;/ ale bylam chora, wiec ani sie jakos bardzo nie ruszalam, a musialam pic mleko z miodkiem na gardlo.. dobrze, ze nie jest gorzej zaczelam kopenhaska, wiec zobaczymy za tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Mogę się dołączyć :( 10.11.08, 07:03 Wymiarów nie podam dzisiaj czy sie zmieniły, ale waga 1 kg mniej Najlepiej zrzuca mi sie do 74 - pozniej to jest masakra, od 1,5 roku nie zeszlam ponizej 70-tki buuuuuuuu Jednak zawzielam sie teraz i mus byc ta 6-tka z przodu i to do konca miesiaca Acha dzisaj po raz pierwszy na Pilates )00 Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Mogę się dołączyć :( 10.11.08, 10:46 Wczoraj była siłownia i basen, dziś o dziwo nie mam zbytnio zakwasów. W planach na dziś hula-hop. Waga bez zmian Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 10.11.08, 23:04 a mi ubylo znow 1300, ale w cm efktow brak... Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 11.11.08, 12:00 Dzeiwczyny, ile razy dziennie pić czerwoną herbatę? Na razie piję raz, rano, bo nie pamiętam Dziś po ćwiczeniu niedzielnym bolą mnie porządnie mięśnie , w czwartek idę znowu. W szafkach zero słodyczy, może się uda Jak u was? Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 11.11.08, 12:43 wiesz, chyba mozna ja pic bez ograniczen... moja mama tak robi i zyje ja teraz mam faze na zielona i tylko taka pije.a czerwona tez lubie dzis na wadze wybilo rowno 70kg!!! jeszcze 10 i bedzie ok,a jeszcze lepiej jesli udalo by sie 15 zgubic.. ja teraz cwicze w domu, bo nie mam z kim cory zostawic. hula-hop i brzuszki (sadzam sobie core na brzuchu i mamy ubaw po pachi ) i troche takiej ogolnej gimnastyki.. tesknie za aquaaerobikiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki co do slodyczy... 11.11.08, 12:45 w szafkach sa, a owszem, ale mnie do nich nie ciagnie ja uwielbiam sery i pieczywo i tego unikam jak ognia Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: co do slodyczy... 11.11.08, 14:12 U mnie to różnie bywa. Czasem jak mnie napadnie to wyjem co się da, a innym razem nie rusza mnie. W piątek zobaczę, czy coś się ruszyło. Widzę, że mam podobnie do ciebie, 10 to pewna, a jak ubędzie 15 to super Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Piątek 14.11.08, 08:27 Czyli dzisiaj dzien mleka Jestem caly dzien na diecie oczyszczajacej - mleko plus otręby plus płatki owsiane Wage i wymiary podam w poniedzialek Narazie ciezko idzie z powstrzymaniem sie z jedzeniem w domu, bo w pracy do 15 trzymam sie na ogol do 600 kcal, a w domu nie potrafie buuuuuuuu Wczoraj zrobilam 1 dzien przerwy od cwiczen ale od dzis dalej - 8 min ABS - 8 min legs - 30 min stepper i dzis dodaje hula - hop jakies 10 minut na poczatek (5 w prawo - 5 w lewo) Ech mam nadzieje te 4 kg do andrzejek zgubic Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 18.11.08, 11:57 Wymiary podam jutro bo zapomnialam wziasc. Waga niestety idzie w gore i to w szybkim tempie - 77 kg juz jest. Za bardzo sie nie przejmuje bo obwody spadaja, jadnak to bardzo malo budujace Slodycze to nadal moja pieta achillesowa Walcze jak moge, moze w koncu odstawie je calkowicie Cwicze codziennie ponad godzine Odpowiedz Link Zgłoś
rosiczka78 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 19.11.08, 11:36 Wczoraj zaczęłam 6 W Trzymajcie kciuki, żebym wytrwała. Po za tym waga stoi w miejscu, bo się nie mogę zmobilizować. Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 22.11.08, 09:09 u mnie stoi i jeszcze wczoraj na noc strasznie się objadłam (bułka grahamka i buraczki.. chore zestawienie, ale jak mam doła to tak dziwnie jem)- jakaś depresja mnie dopadła. już było fajnie bo 69kg, a tu znowu 71,200-wymiary bez zmian.. a jak u Was dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
bajulcia Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 02.01.09, 20:01 Witam ja dołaczam się z Noworocznym postanowieniem do lata 10 kg. w dół. Moje wymiary to 170 cm i biodra 104, talia 80cm. a udo 58 cm,. Massakra. A u Was dziewczynki jak tam postanowienia jakoś cicho od listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 03.01.09, 20:43 bo tak nie ma się czym chwalić waga 71,500 talia 78, biust 100, biodra 100, udo 57. u mnie strasznie to wszystko skacze: jak schudnę 2kg to tyję 3 i tak w kółko.. od 24.12 biorę meridię i zauważyłam tendencję spadkową... ale, żeby nie zapeszyć-zobaczymy jak będzie za tydzień. pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 04.01.09, 21:09 Póki co to jest źle, waga lekko w górę. Na razie dopadło mnie choróbsko, jak tylko mi przejdzie zaczynam ćwiczyć. Żarełko już ograniczam, mam nadzieję, że tym razem coś mi wyjdzie z tych postanowień i dopnę swego. Odezwę się, jak zobaczę jakieś pozytywne rezultaty. Odpowiedz Link Zgłoś
bajulcia Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 15.12.09, 22:45 Hej dziewczynki prawie wcale nic nie słychać jak tam Wasze noworoczne postanowienia. U mnie w planach było 10 kg. a jest 7 kg. biodra ze 104 na 98 udo z 58 na 56cm. talia 80 na 74 nie jest źle ale mogłoby być lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek37 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 07.01.09, 18:40 Ale superrr że jesteście!!!! 2 lata temu pisałam na tym wątku i w Waszym dobrym towarzystwie udało mi się w 3 miesiące wrócić do swojej wagi. Trzy miesiące temu urodziłam drugiego synka i znowu muszę nad sobą popracować. Mam jeszcze jakieś 4-5 kg do zrzucenia. Szczegóły następnym razem. Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek37 Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 08.01.09, 11:38 Jesteście? Aniasol, Ciebie pamiętam sprzed 2 lat. Jesteś tu cały czas czy wróciłaś? Ja już po porodzie uporałam się z 3 kg, ale jeszcze jakieś 3-4 zostały więc jestem w połowie drogi. Ważę obecnie 56,7 a moja normalna waga to 53. W biodrach obecnie 93 cm (normalnie 89/90) ale najgorzej w talii 78, a normalnie koło 70. Myślę, że z wagą to ja się spokojnie uporam ale talia już nigdy nie wróci do poprzednich rozmiarów niestety. Aha, odchudzam się metodą niejedzenia kolacji, a raczej jedzenia wczesnej (ok.19:00) i skromnej kolacji. Poza tym jem normlnie, nie chodzę w ciągu dnia głodna, dopiero wieczorem głód mnie dopada, ale jakoś trzeba przetrwać. Nie przeczytałam jescze całego tego wątku, ale obiecuję, że się poprawię. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 08.01.09, 16:37 Witam ponownie i gratuluję synka Ja niestety NADAL,a nie znowu, chyba weszło mi to w nawyk Teraz to narobiłaś mi wstydu, nie ma wyjścia, trzeba się z stąd wypisać i schudnąć. Co do twojego brzucha, to może spróbuj hula-hop i inne ćwiczenia, może coś pomoże, nie poddawaj się. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 09.01.09, 12:16 Grypa pomału odpuszcza. We wtorek zaczęłam ćwiczyć (40 min hula-hop, 20 brzuszków zwykłych i 20 skrętnych, do tego parę min z ciężarkami). Środa odpust, wczoraj tylko po 22 brzuszki. Nadal kiepsko się czuję, ale staram się pilnować co jem. Ważyć będę się w poniedziałek. Jak u was? Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 10.01.09, 10:17 u mnie dziś waga pokazała 69,800!!!!!! pierwszy raz po tylu miesiącach walki zeszłam na mniej niż 70kg.. obwodowo: biust 99, talia 77, biodra 99, udo 59! z powodu choroby córki musiałam odpuścić pilates, ale w domu ćwiczyłam jak zwykle aniasol: jak to robisz, że tak długo kręcisz się na hula hop? ja robię to po 10minut dziennie i całe biodra mam sine... Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 10.01.09, 10:41 Pojęcia kobieto nie mam Ja chyba z tych, co jak się raz nauczyły to później całe życie to potrafią. Jak chyba większość dziewczynek, kręciłam jak byłam mała, a jak niedawno znowu sięgnęłam po kółko to bez żadnego problemu kręciłam, nawet w obie strony. Ćwicz, praktyka czyni mistrza. Może kółko za nisko ci opada i dlatego cię siniaczy. Powodzenia. Mam nadzieję, że w poniedziałek ja tez się pochwalę wagą Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 10.01.09, 14:36 ja mam takie anionowe, wiec pewnie w tym tkwi problem trzymam kciuki za poniedzialkowe wazenie! Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 17.01.09, 11:21 dzisiejsze wazenie 68,500! centymetrowo nieco gorzej: biust 98, talia 77 biodra98, udo 59. pewnie przez mniejsza ilosc ruchu ale cora juz zdrowa, wiec znow mog a jak u Was dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 17.01.09, 11:23 maleninki napisała: > dzisiejsze wazenie 68,500! centymetrowo nieco gorzej: biust 98, talia 77 > biodra98, udo 59. pewnie przez mniejsza ilosc ruchu ale cora juz zdrowa, wie > c > znow mog > a jak u Was dziewczyny? mialo byc: znow moge sie poruszac ehh Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 27.01.09, 10:57 w sobote nie relacjonowalam: waga 68kg (-0,5); biust i biodra bz, talia-76cm, udo5-8cm. lepsze tyle niż nic.. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 29.01.09, 10:26 U mnie bez zmian, a jeśli są, to w drugą stronę. Boję się, że to przez tabletki nie mogę nic schudnąć, a w połowie marca mam być świadkiem na brata ślubie Idę na dniach do lekarza, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 01.02.09, 11:10 to niedobrze ja jeszcze nie zaczęłam tabletek brać, czekam na okres a w tym tygodniu waga stoi. a nawet wieczorem jest mniej niż rano na czczo.. ehh a ćwiczysz coś? -- www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 01.02.09, 18:53 A różnie z tym bywa, tyle że nie miałam nigdy takich problemów z utrzymaniem wagi. Dlatego podejrzewam, że to od tabletek.Zawsze miałam tak, że nawet jak nie pilnowałam jedzenia to waga była taka jak powinna Zanim zdecydowałam się na tabl. to już niewiele zostało mi do wagi przed ciążowej, teraz to tragedia. Wieże, że jakoś się uda mi do tego wrócić, a ćwiczenia to podstawa, regularne oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 07.02.09, 12:24 67,800, biust 96cm -2cm, biodra 96cm -2cm, udo 57cm -1cm, talia 76cm -2cm Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 22.02.09, 11:20 66,900; biust 95 (-1); biodra93 (-3); udo/bz,talia73 (-3).. jeszcze długa droga przede mną Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 23.02.09, 11:04 Tak jak pisałam tak i zrobiłam. 2 tygodnie temu odstawiłam tabletki i już czuję się lepiej. Waga powolutku w dół, więcej optymizmu i chęci na wszystko. Rolki poszły w ruch, nie ma jak na świeżym powietrzu. Napiszę w piątek jak mi idzie Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 13.03.09, 12:36 waga 65,500, biust b/z ale jestem przed okresem, biodra b/z, udo 56cm (-1), talia72 (-1)... rany jeszcze minimum 7,5kg...ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 27.03.09, 10:43 64,300kg biust 91, biodra 90, talia 69!! ania a jak u ciebie? wątek umarł.. Odpowiedz Link Zgłoś
bajulcia Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 23.02.09, 17:34 Witam ja się zawziełam zakupione herbatki Max Fix- od jutra piję od soboty ograniczyłam jedzenie a po 18-ej już kompletnie nic,również ćwiczę od soboty, fitness brzuch i pośladki. Waga troszkę w dół, tzn 2kg, teraz jest 70,500 Udo 58cm, talia 76 cm, biodra 102cm W piątek spowiedz idę parzyć herbatkę z L-karnityną i ćwiczyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 24.02.09, 11:27 Hej, ja wczoraj godzinę na rolkach, diety jako takiej nie stosuję, wolę zasadę MŻ, trochę wyrzeczeń i jakoś będzie Trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 02.03.09, 15:32 no super dziewczyny ja jestem po 9m dniu kopenhaskiej ważyć będę się dopiero jak skończę Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: Zawzięłam się i wygram PART 4 12.03.09, 20:25 dobra jest: 1,5kg mniej. jutro raniutko zważę się i zmierzę i odnotuję zmiany! Odpowiedz Link Zgłoś