Dodaj do ulubionych

Uzależnienie od słodyczy:(

31.01.09, 09:57
Jem, jem, jem, Nie potrafię pzrestać. Co robić? sad
Obserwuj wątek
    • mama-maxa Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 09:58
      przeskoczyc na ogórki kiszone, albo konserwowe - odechce ci się
      słodyczysmile
      • kokardka_80 serio?:) Bom już zdesperowana, więc i tego się chw 31.01.09, 10:00
        ycęsmile
        • mama-maxa Re: serio?:) Bom już zdesperowana, więc i tego si 31.01.09, 10:01
          no spróbuj, znajoma jak jej sie chce slodyczy chwyta za słoik z
          ogórkami i nie je słodkośći, a poza tym nie tyje, bo jednak ogórki
          są mniej kalorycznesmile

          a drugi sposób: nie kupuj słodyczy do domu, to i rzucać się na co
          nie będziesz miała
    • bswm Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 10:03
      Przestań używać kompletnie cukru - poważnie - działa jak nie wiem. Pierwszy
      tydzień, maks 2 może być ciężki. Ale później czujesz się jak nowo narodzona,
      wogóle Ci się słodyczy nie chce, jesteś pełna energii, itp.
      Zamiast słodyczy możesz zjeść w chwilach kryzysu suszoną morelę.
      A jak już musisz słodzić herbatę, to fruktozą i schodź do coraz mniejszych ilości.
      • kokardka_80 do bswm 31.01.09, 10:17
        Ale ja nie słodzę ani kawy ani herbaty, a słodycze to moje
        uzależnienie niesamowite. PO prostu z mózgu wysyła mi sygnał i nie
        potrafie sie powstrzymaćsad
        • kubek0802 Re: do bswm 31.01.09, 10:36
          Tak poważniej to sprawdzic czy w przewodzie pokarmowym nie namnożyły
          się drożdżaki czy inne grzyby. Ich przerost powoduje niepohamowaną
          potrzebę jedzenia słodyczy.
          • superslaw Re: he he ja 31.01.09, 10:39
            się prawie całkiem słodyczy wyrzekłam..a jednak są takie momenty że musze
            zjesc.cos drobnego ale jednak słodkiego...
          • kokardka_80 a jak sparwdzić ten przerost? Jakie badanie? 31.01.09, 10:42
            • dirgone Re: a jak sparwdzić ten przerost? Jakie badanie? 31.01.09, 10:44
              Też mam pytanie - jak to sprawdzić? Mój brat uznał, że ma candidę (bo się w
              necie naczytał i wszystkie objawy mu pasują), a jak poszedł do laboratorium, to
              go wyśmiano
              • kubek0802 Re: a jak sparwdzić ten przerost? Jakie badanie? 31.01.09, 10:57
                nie słuchac śmiechów tylko zlecic badanie w kierunku candidia a
                potem ocenic samemu lub u lekarza czy "norma" jest przekroczona
            • kamelia17 badanie-wymaz z gardła 12.02.09, 23:18
              znam ból z apetytem na słodycze i odkryłam jego przyczynę - candidia w gardle,
              właśnie wymazem. Jutro idę zapisać się do lekarza
              • havana28 Re: badanie-wymaz z gardła 13.02.09, 08:49
                W życiu nie słyszałam większej bzdury niż ta że zakażenie drożdżakowe wywołuje apetyt na słodycze. Zakażenie candida może byc KONSEKWENCJĄ nadmiernego spożywania cukru, a nie przyczyną.

                Przyczyną niekontrolowanego apetytu na słodycze są wyskokei wzrosty i spadki glukozy i insuliny w organizmie po spożyciu słodkich pokarmów. Całkowite odstawienie słodyczy na kilka dni pomaga w normalizacji poziomu glukozy/insuliny i zmiejsza apetyt na słodkie
    • czarnataka mam to samo 31.01.09, 11:24
      Kokardka_80 mam to samo. Jak nie zjem czegos słodkiego to mnie
      trafiauncertain Mam zły dzień, jestem zła i ogólnie jest do dupy...Jak nie
      mam słodyczy to jem co popadnie.Wydaje mi sie, że to może byc
      jedzenie kompulsywne, poczytaj sobie o tym.
    • 18_lipcowa1 Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 13:58
      to nie jest uzaleznienie
      to jest brak silnej woli
      • paniwaz Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 14:27
        Jestem przypadkiem uzależnionej i bez chęci do zaprzestania konsumpcji słodyczy.
        Przybrało to u mnie monstrualne formy: śniadanie to najchętniej batoniki,
        Grześki itp., ciągu dnia ciasta lub pączki z herbatą, czekolada w czystej
        postaci - zawsze cała tabliczka, najchętniej nadziewana truskawkowa z Wedla lub
        pistacjowa Lindta, wieczorem przy kompie stoją śliwki w czekoladzie lub Pingwiny
        (te z lodówki) lub po prostu nowości z Almy. Omijanie półki w sklepach nic nie
        daje bo i tak będę musiała kupić coś przy okazji spaceru z synkiem lub
        tankowania. Rozsadek podpowiada: stop! ale nie bardzo wiem czy chcę a już na
        pewno czy potrafię. Jeszcze jestem zdrowa i szczupła, ale wieki taki stan się
        nie utrzyma. Chrom nie działa, super linie czy inne takie o dupę potłuc -
        czekolada nigdy nie wzgardzę. Pani Wąż
      • myga Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 21:34
        Owszem, jest to uzależnienie.I ma podobną genezę, co uzależnienie alkoholowe.
        Pomaga codziennie jedna pastylka chromu organicznego, zmniejsza apetyt na słodycze.
      • biedro_neczka Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 22:17
        18_lipcowa1 napisała:

        > to nie jest uzaleznienie
        > to jest brak silnej woli

        a ja zgadzam się z Lipcową! smile

        do niedawna tak jak autorka wątku myślałam, że jestem uzależniona od
        słodyczy. Normalne jedzenie mogłoby dla mnie nie istnieć. tongue_out
        Ponieważ miałam już dość swojej wagi postanowiłam skończyć ze
        słodyczami i zaczęłam jeść zdrowo, małe porcje.
        I wirzecie mi bez słodyczy da się żyć! Wystarczy TYLKO sila wola!
        Obecnie nie jem słodyczy od 4 miesięcy (wcześniej codziennie jadłam
        coś słodkiego w dzień, a także i w nocy). Po prostu trzeba zmienić
        myślenie. I nie myśleć wyłącznie o czymś słodkim. Kawa smakuje
        również bez ciasteczka, czy pączka. Wtedy dopiero czuć smak kawy.
        Jeżeli zechce mi się czegoś słodkiego, to postanowiłam, że raz na
        tydzień, np. w niedzielę mogę zjeść cukierka, albo małego batonika.
        Da się żyć bez słodyczy, a plusem ich niejedzenia jest spadająca
        waga smile

        Herbaty i kawy nie słodzę od 15 lat.

        Ostatnio moja lekarka pierwszego kontaktu powiedziała mi, żebym
        sobie kupiła kaszę jaglaną i jadła ją przez ok 2 tygodni w małych
        ilościach. Lekarka gwarantowała mi, że będąc w sklepie będę
        przechodziła między półkami ze słodyczami i nic do koszyka nie
        wrzucę.
        Nie wiem, czy to działa, bo na razie daję radę bez tej kaszy (choć
        od razu ją kupiłam, i leży). Po prostu mam silną wolę i nie pozwolę,
        aby słodycze mną rządziły big_grin

        Pozdrawiam.
        • myga Re: Uzależnienie od słodyczy:( 01.02.09, 01:05
          Medycyna chinska twierdzi, ze slodyczy sie chce, kiedy posilek jest zle
          zbilansowany.
    • ozlem Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 16:46
      podejrzewama, że masz problem z szalejącymi i wzajemnie się napędzającymi poziomami glukozy i insuliny. POmaga zastosowanie diety dr Ewy Dąbrowskiej przez minimum tydzień (przechodzi ochota na słodycze) i powtarzanie jej co jakiś czas gdy poczujesz, że znów nie możesz przestać mysleć o słodyczach.
      • ozlem Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 16:49
        a, i jak najmniej cukrów prostych w innej postaci niż słodycze i innych węglowodanów które szybko się trawią i zybko uwalniają do krwi ogromne ilości glukozy (białe pieczywo, makarony)
    • moninia2000 Re: Uzależnienie od słodyczy:( 31.01.09, 22:25
      Najlepiej bzyknij sie, a jak znow najdzie Cie ochota na slodycze
      to...znow sie bzyknij i tak w kolko.
      Dzialasmile
      • myga Re: Uzależnienie od słodyczy:( 01.02.09, 01:06
        moninia2000 napisała:

        > Najlepiej bzyknij sie, a jak znow najdzie Cie ochota na slodycze
        > to...znow sie bzyknij i tak w kolko.
        > Dzialasmile
        _____________
        Szczegolnie przydatna rada przy polkach ze slodyczami w supermarkeciesmile
    • virtual-m Re: Uzależnienie od słodyczy:( 07.02.09, 22:42
      ja uwielbiam slodycze i z nich raczej nie zrezygnuje wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka