Dodaj do ulubionych

PRZEDE WSZYSTKIM DO............

IP: *.* 12.09.02, 08:31
IKI,ULCIKA I NIE WIEM KOGO JESZCZE!DZIEKUJE WAM SERDECZNIE ZA OPINIE JAKA WIDZE ZROBILYSCIE MI TUTAJ.ZOSTALAM OSZUSTKA I NACIAGACZKA,WYOBRAZCIE SOBIE,ZE KONTO W BANKU PRZEZE MNIE ICE OPKRADLI,BO JEJE TEGO ZYCZYLAM.TO CZYSTA KPINA ALE TAK TWIERDZI POSZKODOWANA CZYLI JESTEM CZAROWNICA.ZAZDROSC I ZAWISC TYCH CO MAJA JEST OKROPNA.JAK MOZNA ZAZDROSCIC MI TEGO,ZE DOSTSLAM DLA SYNA PIELUSZKI CZY JAKIES UBRANKA.JA NA MOJE 300 ZLOTYCH MIESIECZNIE MUSZE TYRAC JAK WOL SIEDZAC Z 3 DZIECI A MAMY MAJACE 700 ZLOTYCH SIEDZAC W DOMU,OGROMNA POMOC RODZICOW I WSPARCIE RODZINY NIE POWINNY SIE ODZYWAC W TAKICH KWESTIACH.NA SZCZESCIE Z FORUM ZNAJA MNIE NIE TYLKO DWIE WYZEJ WYMIENIONE MAMY.ZRESZTA JAK KIEDYS ZNAJDA SIE W SYTUCACJI JAK MOJA,Z MOZLIWOSCIA WYLADOWANIA NA BRUKU,Z PENSJA 300 ZLOTOWA I BEZ GAZU OD POL ROKU W MIESZKANIU TO WTEDY BEDZIEMY ROWNE. ZADAM PRZEPROSIN I OCZYSZCZENIA MNIE Z WSZELIKICH PESPODSTAWNYCH ZARZUTOW, TO sA ZWYKLE OSZCZERSTWA A CO ZA TYM IDZIE KAZDY WIE.IZA
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 12.09.02, 11:40
      Nie uważasz, że przesadziłaś?Wystarczy poczytac Twoje posty uwaznie i wszystko wiadomoNapiszę Ci więcej co o tym myślę, ale jak znajdę chwilę czasu.Twoja bezczelność jest wprost powalająca- Siunia
      • Gość: zgagusia Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 15:56
        od kilu dni codziennie wchodze na forum i czytam różne posty - przeczytalam juz ich kilkadziesiat ale dopiero dzis zdecydowalam sie zarejestrowac bo chce cos napisac. Sprawa izy/iberii bardzo mnie zbulwersowala i przygnebila ... Poszlam za rada i przeczytalam wiekszosc z jej postów - nie mam wątpliwości że stawiane jej zarzuty są prawdziwe. Z powodu takich oszustw chyba nigdy wiecej nie zdecyduje sie na materialna pomoc obcym osobom bo moze sie okazac ze to naciagacze...Postępowanie iberii krzywdzi inne uczciwe osoby potrzebujące i poszukujące pomocy przez internet. Nie wątpię że iza/iberia już nigdy pod tymi nickami o nic nie poprosi ale jako kto inny...niewiadomo.Naprawde przykra sprawa...Szkoda ze znalazła sie tu mama cynicznie wykorzystująca dobre serce innych. ojjj...martwi to i złości jednocześnie...
    • Gość: Selina Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 12.09.02, 13:39
      Każdy sam pracuje na swój wizerunek Izo i jeśli stworzysz dobry nikt nie będzie w stanie go zniszczyć, bez względu na to jak bardzo będzie się starał.A jaki wg Ciebie obraz siebie nam przedstawiasz swoimi wypowiedziami?selina
    • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 12.09.02, 13:54
      Kto ty jesteś ??????????????bo ja znam jedną Izę czyli Iberię ? ale ona zawsze się podpisuje Iberia a ty ??????? Czyżby nagle Iberia zmnieniła nick"a ????A poza tym ja nic nie mam na sumieniu - wolność słowa obowiązuje !!! i nie poczuwam się do tego aby kogokolwiek na tym czy innym forum obraziła !!!!!!! A poza tym ja nie pisałam ostatnio żadnych nowych postów dotyczących Izy czy jak ci tam !!!!!pozdrawiam serdecznieulcik ps a jeszcze dwie sprawy:1. ja nie mam gazu w domu od ..... 4 lat ( bo takich mam sąsiadów ) więc tutaj nie trafiłaś 2. pensji też nie dostaję !!! bo jestem na wychowawczym ! więc .... o co ci chodzi
    • Gość: guest bez znieczulenia ....... IP: *.* 12.09.02, 14:04
      Skoro juz ;piszemy o oszczerstwach ...... :)Iberio / Izo (jak wolisz)Zastanów się głęboko nad tym co napisałas i co robisz.Ja Ciebie obserwuje już od dłuższego czasu.Jestem uważnym słuchaczem, a co za tym idzie, równie uważnie potrafię czytać.Piszesz wiele postów, coraz tragiczniejszych. A potem , za jakiś czas, z lekka zaczynasz sama sobie zaprzeczać, kolejnymi postami i swoim zachowaniem.Złą opinię sama sobie wyrobiłas, bo jak widzisz, nie wszystkim mozna mydlić oczy. Nie każdy da się zwieźć.Naprawde, wystarczy poczytać Twoje posty. I nie trzeba byc bystrym, by dowiedziec się z nich wileu rzeczy o Tobie.Co do zawiści i zazdrości - to Ty jesteś zawistna, bo źle życzysz różnym osobom. Ale wiedz o tym, że takie życzenia wracają, najczęściej ze zdwojoną siłą. Każdy dostaje to, na co sobie zasłużył.Piszesz, ze na 300 zł pracujesz jak wół :) A w wielu postach pisałaś, że zarabiasz jako opiekunka 500 zł i mam pod opieką jedno dziecko a nie troje :) Znając od wielu osób, które Ci pomagały Twoje wymagania co do reczy Ci oferowanych, mało prawdopodobne jest to, byś "tak ciężko charowałą" za jedyne 300 zł :) i na dodatek z taka ilością dzieci :) :) :)Bzdura !Uważasz, ze Tobie wszystko się należy. Oczekujesz tylko pomocy rzeczowej i materialnej. Dobre słowo koleżanek z forum masz za nic. Co dałaś juz wyraz w niektórych wątkach. Czy to tak ładnie? Na dobre rady i pytania potrafiłaś nawet bardzo brzydko komuś odpisać :) A wszystko to można znależć na forum. Ty masz tu wszystkich za głupich?Myślę, ze nadmierną pomoca i zaangażowaniem koleżanek , zrobiono Ci krzywdę. Bo uwazasz, ze wszystko Ci się należy. A może wypadałoby dać też coś od siebie i starać się równiez pomóc samej sobie?Pisałas kiedyś, że mieszkanie Wam mogą zabrac, bo nie płacicie. A czyja to wina? W takim razie, skoro nie stac Was na takie mieszkanie, to może trzeba by było zamienić je na takie, na jakie będzie Was stać. Wtedy będzie się Wam lepiej nżyło, więcej będzie na pieluchy, mleko dla Kubeczka i ubranka.Byłaś oburzona, że ewłaściciele mieszkania, gdzie wcześniej mieszkałyście zatrzymali Wasze rzeczy, na poczet spłaty długów za wynajem i opłat za to mieszkanie. Napisałaś, że zależy Ci tylko na paszporcie, bo sprzęt kupiłyście sobie nowy. To taniej było kupić nowy sprzęt, niż oddać pieniądze ludziom, które one się należą?To nie ładnie pasożytować na innych i jeszcze mieć żal. Mało od ludzi dostałaś? Jak widac, nie każdemu można pomagac, bo czasem to na dobre nie wychodzi.Pisałaś tyle przykrych słów na temat swojej matki czy siostry. Znęcają się nad Tobą psychicznie, siostra Cię okrada i bije, zarówno Ciebie jak i Kubeczka :) Dziwne, bo Twoja siostra to połowa Ciebie :) I taka miła dziewczyna.Może znęcanie się psychiczne traktujesz to, co powinnaś nazwac "prostowaniem" Twojej osoby, bo one najlepiej wiedza jaka jesteś zakłamana?Od innych dostajesz za darmo, a potem handlujesz tym za nawet zbyt wygórowane ceny. Kupiłaś od kogoś używany wózek. Potem chciałaś go sprzedać mojej koleżance, za dużo, dużo wyższą cenę. I na dodatek kłamałaś, że został on kupiony we Włoszech na wyprzedaży :)i masz go zaledwie 4 m-ce. A naprawdę kiupiłas go w Polsce i jesteś już drugim w Bez komentarza .........Oj, Iberia, Iberia.......Przemyśl swoje postepowanie.- Siunia
      • Gość: guest Re: bez znieczulenia ....... cz. 2 IP: *.* 12.09.02, 14:11
        Iberio, skoro jesteś taka święta..to dlaczego na forum sprzedam/kupię nigdy nie odpowiadasz na forum na temat sprzedawanych przez Ciebie rzeczy, tylko na priva?Skoro są to szczegóły dotyczące sprzedawanych przez Ciebie rzeczy, to inni tteż by chcieli je poznac.Chce Ci sie pisac każdemu z osobna? ;)Skoro unikasz odpowiedzi na forum, to znaczy, ze masz jednak coś do ukrycia- SiuniaPs. Więc kto tu pracuje na swój wizerunek? Ty czy inni? :)Znamy Cię taką, jaką sama nam siebie przedstawiłaś :)
        • Gość: Hermiona Re: bez znieczulenia ....... cz. 2 IP: *.* 12.09.02, 14:50
          Siuniu! Nic dodać, nic ująć! Kilka miesięcy temu wysłałam Iberii rzeczy po Jędrusiu. Mimo, że parę razy prosiłam ją, żeby dała mi znać, jak dojdą, nie doczekałam się odpowiedzi. Już wtedy zaczęłam być podejrzliwa... No, i te posty - ich forma i treść, "plątanie się w zeznaniach"...Najbardziej mi szkoda dziewczyn, które tak dobrze się o niej zawsze wyrażały - jak bardzo będą się czuły poniżone wiedząc, że ufały oszustce?...Żałuję tylko, że nie napisałam Effce o moich wątpliwościach, kiedy zobaczyłam jej post na "Samodzielnej".Ale z drugiej strony dobrze, że to się w końcu wydało.:hello: Monika
          • Gość: Hermiona Re: co się wydało- do Martusi IP: *.* 12.09.02, 16:21
            Martusiu, a czy Ty wiesz? Skąd? Przecież dopiero wczoraj się zarejestrowałaś!!!
            • Gość: guest Re: co się wydało- do Martusi IP: *.* 12.09.02, 17:00
              A ja mam takie wrażenie, jakby MARTUSIA MAMA WERONIKI, była mi skądś znajoma. Czy to przypadkiem nie jest znana z podobnej historii MARTUCHA vel PUSIACZEK
              • Gość: ikasia Re: co się wydało- do Martusi IP: *.* 12.09.02, 20:04
                A ja zauważyłam, że Martus mama Weroniki ma taki sam adres co Sajonara mama dwulatki :what:
                • Gość: Yoanka Re: co się wydało- do Martusi IP: *.* 12.09.02, 20:54
                  IKasiu, ja też zwróciłam na to uwagę, jak tylko pojawił sie na forum post Sajonary, w którym postanowiła wybadać, jakich haseł używamy do logowania. Zastanowiła mnie zwłaszcza druga część jej nicku mama dwulatki :what:. Wydał mi się dziwnie znajomy. A już po sprawdzeniu jej adresu mailowego - nie miałam żadnych wątpliwości.....
            • Gość: guest Re: co się wydało- do Martusi IP: *.* 12.09.02, 17:05
              Tylko nie pomylcie MARTUCHY MAMY OLIWII, bardzo porządnej dziewczyny z MARTÓCHĄ alias PUSIACZKIEM i diabli jeszcze wiedzą czym.
              • Gość: Hermiona Re: co się wydało- do Martusi IP: *.* 12.09.02, 17:09
                Wiecie co? To ja już ze spokojnym sumieniem mogę zwariować.Czy jest jeszcze coś pewnego na tym świecie?
              • Gość: guest Re: co się wydało- do Martusi IP: *.* 12.09.02, 17:13
                Tak jest Mamboo,miałam na myśli oczywiście MARTÓCHĘ MARTUCHA MAMA OLIWII, to oczywiście zupełnie inna osoba.
                • Gość: guest do wszytskich tych co osądzają innych za ich słowa i to,ze nie mają za co kupić dziecku jedzenia i u IP: *.* 12.09.02, 17:20
                  Mieszacie i mieszacie! Osądzacie każdego za każdego a obejrzyjcie swoje ogonki! Jesteście takie święte! wytykacie wszystkim ich błędy i ich niemoc. a co Wy robicie? pomagacie komuś. osądzacie po tym co ktoś powiedział a znacie te osoby o których piszecie osobiście?! Jak poznace to pogadamy! Ibreria, Martócha , Pusiaczek, Martucha, Selina, Hermiona, Ikusia a może to te same osoby skąd wiecie znacie którąś z nich osobiście? łatwo jest osądzić kogoś po słowach ale po czynach poznaje się prawdziwe oblicze kogoś.
                  • Gość: Hermiona Re: do wszytskich tych co osądzają innych za ich słowa i to,ze nie mają za co kupić dziecku jedzenia IP: *.* 12.09.02, 17:46
                    Tereso! Proszę, zrób to, co proponuje Siunia, jeśli możesz, przeczytaj posty pisane przez Iberię. Jeśli chodzi o pomoc, to tak, pomogłam jej i chciałam pomagać jeszcze, ale zauważyłam, że w tym, co pisze dużo jest kręcenia, mącenia i przesady. Dlatego straciłam do niej zaufanie. Jak widzisz, nie ja jedna.
                  • Gość: Ika Re: do wszytskich tych co osądzają innych za ich słowa i to,ze nie mają za co kupić dziecku jedzenia IP: *.* 12.09.02, 20:05
                    Tereso :)Ja, czyli Ika (Ikusia to tylko w poczcie, bo nick "Ika" był już zajęty :lol: ) nie mogę być Hermioną, bo ze sobą korespondujemy, a nie mogę sama do siebie maili wysyłać, w dodatku o tym nie wiedząc :lol:Siunię znam osobiście, Ulcika też :DNo i, cóż, znam (znałam, bo już od jakiegoś czasu znać nie chcę) iberię. Osobiście. I nawet mieszkam dwa bloki od niej. I właśnie w słowach potrafi być ujmująca. Gorzej z czynami.
                  • Gość: maria_rosa Re: ŚMIERDZACA SPRAWA IP: *.* 29.10.02, 11:43
                    witam wszystkich,sporadycznie się udzielam na formu ( wcześniej miałam nicka skubi21) ale to co się tutaj dzieje ......Z ręką na sercu - siedzę w pracy i czytając te wszystkie wątki poprostu ryczę.No cóż może za bardzo wrażliwa jestem ( hi hi hi ).Dobżę że Prezesa nie ma dziś cały dzień....Śmiesznie pewnie wyglądam....Ale do rzeczy: jestem w totalnym szoku, czytam i nie mogę w to wszystko uwierzyć. Brak mi słów.Dlatego chyba zakończę.Pozdrawiam wszystkich cieplutko.Mama Kubaska
          • Gość: guest Dla tych co czytają bez zrozumienia i do Martuska IP: *.* 12.09.02, 17:18
            Marto, nie porównuj tej historii do historii jaka była w związku z Twoją osobą, Marto :)Dziewczyny z Krakowa, która niegdys pomagały Iberii przestały jej pomagać. Sprawdziły jej sytuację, która nie jest najlepsza, ale nie jest też tak tragiczna jak pisze sama Iberia. Również fakt, że potrafiła być dla nich niezbyt miła, tylko dlatego, że sytuację mają ciut lepszą?Natomiast wszystko co napisałam w poście "bez znieczulenia" to wszystko jest skrót z postów samej Iberii, które są na forum.Kto chce, niech wrzuci w przeglądarkę, w miejscu "szukaj" postów Ibrrii lub Izy. I faktycznie, często są tam historie lekko ;) przesadzone, wyjaśnienia pokrętne. Nawet więcej można wyczytać. A wszystko to są słowa samej Iberii.Zatem, trzymając się tematu tego wątku, dlaczego Iberia ma jakieś pretensje do Iki czy Ulcika, skoro wszystko sama przedstawia, często dziwnie i pokrętnie. Kilka osób zainteresowało się Iberią i doszły do takich wniosków jak EFFka27 :)Ot i tyle. Więcej nie mam zamiaru wypowiadać sie w tej kwestii, bo nie widzę sensu.Dziwię się jednak Iberii, że miała na tyle odwagi, by napisać taki post a sama dobrze wie, kto i kiedy poddał jej słowa w wątpliwośc i jakie miał do tego podstawy.- SiuniaPs. więc Marto, zauważ, że tu chodxzi o to w jakim świetle została przedstawiona Iberia przez rzekomo Ikę czy Ulcika. J a jej pokaqzałam jedynie, co sama pisze. A jak wgłebi się w lekturę swoich postó, to sama zobaczy co ją zgubiło, że ludzie zaczęli ją sprawdzać.- Siunia
          • Gość: Ika Re: co się wydało? IP: *.* 12.09.02, 20:12
            mama Weroniki napisała/ł:> no właśnie co się wydało1 znacię ją? to nie macie prawa tak o niej mówić a w szczególności Siunia!A dlaczego właśnie Siunia nie ma prawa...? Bo wyłapała przekręty martóchy i dzięki niej martócha ma sprawę w prokuraturze? Bo gdyby nie Siunia, to może jeszcze EFFka by się dała naciąć także na martóchę? Czy inna emama z wielkim sercem.A mnie tylko szlag trafia, gdy ktoś te wielkie serca traktuje butami.
            • Gość: guest Re: co się wydało? - do wszystkich IP: *.* 12.09.02, 20:49
              Niestety, nie ja ostrzegłam EFFkę27.A szkoda, bo może powinnam?W sprawie Iberii po raz pierwszy zabrałam głos.I może jednak źle, ze dopiero teraz. Bo po ilości mailai i opisanych wydarzen, to faktycznie trzy pewne osoby może maja racje - może powinnam, a również i te, które do tego doszły, ostrzec lub delikatnie dac do zrozumienia innym, że dobroc jest wykorzystywana.- Siunia
          • Gość: guest Re: bez znieczulenia ....... cz. 2 IP: *.* 13.09.02, 13:58
            Witam emamy jestem "nowa",na edziecku jestem od niedawna,i nie sądziłam,że mogę się tu spotkać z takim zakłamaniem jednej z mam.Ale cieszę się że oprócz takich przykrych spraw jest również poruszanych wiele innych kwestii.Uwielbiam edziecko. Pozdrawiam wszystkie mamusie bardzo gorąco.
      • Gość: Ika Re: bez znieczulenia ....... IP: *.* 12.09.02, 19:18
        No tak. Znowu iberia. Już o niej zapomniałam, za to ona nagle przypomniała sobie o mnie. Iberia, ciekawe masz reakcje. Któregoś dnia powiedziałaś mi: "Życzę ci, żebyś żyła w strasznej biedzie, życzę ci tego z całego mojego serca!!!" Na drugi dzień okradziono mnie ze wszystkich pieniędzy do możliwości debetowej. Cóż, ja wierzę że rzucone przekleństwa się spełniają i to ci wtedy powiedziałam. Że jeśli mi tak serdecznie tego życzyłaś, to teraz możesz się cieszyć, że zostałam bez środków do życia. Zresztą ja to mały miki, przeżyję. Ale Oskar już gorzej.Czarownica, hmmm... ciekawie sobie to zinterpretowałaś :lol: Tyle tylko, że ja nic takiego nie mówiłam :lol: Ty serio myślisz, że życzenie komus czegoś złego to czary...? :lol:Ja i Ula robimy ci opinię? Naprawdę masz ludzi tutaj za stado bezmyślnych baranów?Hmmm, skoro publikujesz moje dochody i sytuację rodzinną, to może zeskanujesz moje wydruki bankowe, co? Wsparcie rodziny to ja mam duchowe, a nie finansowe, bo moi rodzice płacą kredyty i ledwo zipią. Pomóc mi nie mogą. Przy najbliższej okazji jak u mnie będą, to wyślę ich do ciebie, żebyś im powiedziała, skąd masz takie informacje o nich :DJa nie siedzę też w domu dla wygody. Kończę studia. W poniedziałek mam obronę. Napisz pracę magisterską przy małym dziecku to wtedy pogadamy o tych, co to sobie siedzą w domu :lol: Poza tym - pomijając miesiąc, gdy ktoś mnie okradł - mam za co żyć. Mam pieniądze od ojca mojego syna.A to, że mam 700 złotych, to dlatego, że sobie je wywalczyłam w sądzie. Mogłaś zrobić to samo - czy ktoś ci bronił???? Oskar miał miesiąc, gdy złożyłam pozew. Kuba jest starszy od Oskara o miesiąc - mogłaś to zrobić co najmniej miesiąc wcześniej. Ale kiedy ci to radziłam, olałaś. A kiedy radziłam ci, żebyś pogadała z adwokatem z urzędu, też olałaś, bo "taki adwokat! To lepiej nie mieć żadnego".A tobie nic do moich pieniędzy, bo ja do nikogo ręki nie wyciągam, więc nikomu nic do tego, ile mam. Aaaa, i nie mam babci, która by mi założyła i zasilała konto, jak to mi opowiadałaś o swojej ;)A to, że kłamiesz na potęgę i już się w tych kłamstwach gubisz, to widać w twoich postach. Przy okazji - twierdziłaś, że twoja Mama zarabia 500 złotych i za to utrzymujecie się w czwórkę, a kiedy ci poradziłam, żebyś poszła do Opieki Społecznej, niemal mnie wyśmiałaś. Powiedziałaś: "poczytaj sobie ustawy!" oraz że BYŁAŚ w Opiece Społecznej i nic nie dostaniesz, bo mama za dużo zarabia.Droga iberio, nie wiem, która z nas powinna poczytać ustawy ;) ale ja dokładnie sprawdziłam jak to jest i wiem: aby ci odmówiono pomocy z Opieki Społecznej, wasz udokumentowany dochód musi przekraczać 1218 złotych miesięcznie. Jeśli tyle macie, to faktycznie OS wam nie pomoże (1218 plus twoje 500 czy 300, hmmm, nie każdy tyle ma). Swoich dochodów nie liczysz, bo nie są na papierze, więc to się dla OS nie liczy. Poza tym jeśli ktoś ma trudną sytuację i nie jest w stanie płacić rachunków mieszkaniowych (tego gazu na przykład), może wystąpić do OS o tzw. dodatek mieszkaniowy.Tyle tylko, że zanim OS przyzna komuś zasiłek, najpierw do domu przychodzi pracownik socjalny na wywiad środowiskowy ;)A w ogóle skąd ci przyszło do głowy, że ktoś ci "zazdrości"??? Okropna to jest nie ta wyimaginowana przez ciebie zawiść, ale to, co robisz, "i robić będziesz", jak mi kiedyś powiedziałaś.A dziewczyny które się z tobą dzieliły ubrankami i kasą też najczęściej "tyrają jak woły", czasem pewnie ciężej niż ty z trójką dzieci (w tym jedno chyba twoje, prawda? No, a one swoich dzieci nie widzą przez cały dzień pracy).Nigdy nie mówiłam ci niczego ze złej woli. Starałam się poradzić ci, co możesz zrobić. Jak działać. Ale to ci się nie podobało. Wolałaś pisać coraz dramatyczniejsze posty.Czego więc chcesz ode mnie???? Powiedziałam ci, że unikam złych ludzi. A taka się okazałaś przy bliższym poznaniu. Mściwa. Za to z tupetem. Oszczerstwa?? A to co ty piszesz to jak nazwać?Żądasz przeprosin? Za to, że chciałam ci pomóc - ale inaczej niż ty sobie wymyśliłaś? A teraz moim nickiem tu szafujesz. Chyba za długo milczałam - nie chciałam ci burzyć tego wizerunku... i teraz czuję się trochę nie w porządku wobec takiej EFFki na przykład.Ale ja po prostu zapomniłam o tobie, przestałaś dla mnie niejako istnieć. I tak by nadal było, gdybyś nie wywlokła tu dzis mojego nicka. I tak na koniec naszła mnie jeszcze jedna refleksja - zadziwiająco często życzysz ludziom, by znaleźli się w takiej jak ty sytuacji.
        • Gość: guest Re: bez znieczulenia ....... IP: *.* 12.09.02, 21:41
          Wiecie co ??? Ja po całych "aferach" z martóchą i iberią zastanawiam się czy wogóle oplaca się pomagać koleżankom z netu nie znając ich osobiście :( Jak widać na załączonym obrazku dobre serce nie zawsze popłaca :( to smutnie,że niektóre dziewczyny potrafią nami tak zdolnie manipulować :( Przykro,że niektóre mamy o złotym sercu zostały zrobione "w balona" :( Teraz nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduję się pomóc mamie proszącej o pomoc,a to dzięki tym które narobiły największego zamętu. Zaszkodziły najwięcej tym którym ta pomoc byłaby najbardziej potrzebna :( Smutne ale prawdziwe :( Straciłam zaufanie do takich postów,najpierw byłam pełna współczucia,później poczytałam posty dziewczyn które wykryły oszustwa i niedomówienia i wolałam wcale nie zabierać głosu niż zostać oszukana :( Miśka optymistka która zaczyna wątpić :(
          • Gość: kasiunia Re: bez znieczulenia ....... IP: *.* 12.09.02, 23:41
            dziewczyny, zadnej z Was nie znam osobiscie ani "forumowo" tez jeszcze nie zdazylam poznac, bom sie niedawno zalogowala. ale przesledzilam cala te dzisiejsza afere i poza obrzydzeniem, jakie odczuwam wobec glownej bohaterki,czuje tez wielki niepokoj o to,ze - cytuje - "Teraz nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduję się pomóc mamie proszącej o pomoc"... trudno sie dziwic. ja sama tez komus pomoglam i zastanawialam sie - komu. mysle ze akurat moja-bardzo zreszta skromna-pomoc trafila akurat pod wlasciwy adres. ale tez sie boje o to samo co przedmowczyni. niemniej sadze, ze gdyby przez takie osoby jak "panna i" inne mamy,takie ktore naprawde potrzebuja pomocy,zostaly jej pozbawione,to... to by nie bylo ok. szczerze mowiac jestem tak zbulwersowana,ze placza mi sie mysli i sama juz nie wiem, co napisac, czuje sie bezradna. moze tylko tyle - mysle ze mialoby sens informowac na forum o wszelkich przekretach osob pokroju iberii najszybciej jak tylko sie da. zeby nie wykorzystywano ludzkiej dobroci i takze po to,zeby nikt nie byl zniechecony do okazywania jej.
        • Gość: Cytrynka Re: Z innej beczki - do Iki (mamy Oskarka) IP: *.* 13.09.02, 18:03
          IkaPowodzenia na obronie.Trzymam kciuki i nie przejmuj się zawistnymi ludźmi. Zawsze się ktoś taki znajdzie, po co tracić przez taką osobę nerwy i zdrwowie.PozdrawiamCytrynka
          • Gość: Ika Re: Z innej beczki - do Cytrynki :) IP: *.* 13.09.02, 18:54
            Cytrynko, bardzo serdecznie dziękuję!! Kciuki zawsze się przydadzą - stres swoje robi, nawet jak się ma zagadnienie opanowane i "w małym palcu" :)Buziaki :hello:
            • Gość: guest Re: Z innej beczki - do Cytrynki :) IP: *.* 13.09.02, 23:44
              Ika tez trzymam kciuki za obrone. Mam nadzieje ze u Ciebie obrona tez bedzie tak przyjemna jak u mnie, komisja byla w swietnych nastrojach, co sie udzielilo magistrantom, a bez nerwow wiadomo lzejBedzie dobrze :)
          • Gość: guest Re: do Iki (mamy Oskarka) o alimentach IP: *.* 13.09.02, 22:38
            IkoNie znam iberii osobiście, przeczytałam tylko jej dramatyczno-histeryczne posty :cry: , ale piszesz, że dawałaś jej konkretne rady np. aby wystąpiła o alimenty. Nie wiesz może, że czasami bardzo trudno jest uzyskać alimenty, bo wcześniej trzeba ustalić od kogo się ich domagać :( . Tobie łatwo jest radzić, innym trudniej wykonać.mammaP.S. Gadanie o zabraniu dziecka do "lepszego świata" powinno być karane.
            • Gość: guest Do Altru IP: *.* 13.09.02, 23:54
              Altru, sugerujesz, że Iberia nie wie z kim ma dziecko? :)Bo tak można zrozumieć to, co napisałaś w swoim poście.Iberia jaka jest taka jest i dała na to dowody.Ale żeby nie było nieporozumień, musze coś napisać w jej obronie.Wie z kim ma dziecko, ma z tym panem, można by powiedzieć jakiś "kontakt".Jednak , mimo tego jaka jest Iberia, nie wprowadzajmy innych w błąd.- Siunia
      • Gość: guest Re: bez znieczulenia ....... IP: *.* 13.09.02, 10:14
        Też od jakiegoś czasu obserwuję , to co pisze Iberia i inne dziewczyny , zastanawiam sie może ona potrzebuje pomocy psychologa , Iza - Iberia , czy to nie schizofrenia?
        • Gość: Rokitka Re: bez znieczulenia ....... IP: *.* 13.09.02, 11:11
          Myślę, że pomoc psychologa by się Izie przydała... Ale nie z powodu schizofrenii... Niestety, ale po tym co pisze widać, że nie umie sobie poradzić w zaistniałej sytuacji. Ma wiele planów i pomysłów, ale jest to raczej myślenie życzeniowe, nie doprowadza ich do końca.Czytając posty Izy widzę okresy "wzrostu" gdy tryska energią i entuzjazmem i "doły" (których apogeum był słynny post o chęci skończenia ze sobą).Nie znam Izy osobiście. Nie wiem w jakich warunkach naprawdę mieszka (nigdy nie była u niej w domu). W zasadzie wiem o niej tylko tyle ile napisała o osobie na forum. Ale jeśli faktycznie jest samotną mamą (a tego nikt nie neguje - przynajmniej jak na razie) i zarabia 500zł miesięcznie to w jakimś stopniu rozumiem dlaczego się tak zachowuje. Emilka jest w wieku podobnym do Kubusia Iberii. Tylko na jej jedzonko i pieluszki wydaję miesięcznie ok. 500 zł. A co z ciuszkami, jedzeniem dla mnie? Bo nie mówię tu o jakichkolwiek rozrywkach czy ‘szaleństwach’ typu nowa kurtka na zimę. Tylko, że sprzedawanie ofiarowanych rzeczy nie jest fair. Ale z drugiej strony jeśli ma się 3 kartony ubranek i zero pieniędzy na jedzenie czy pieluszki... Z tym, że w takim wypadku powinno się uczciwie uprzedzić o swoich planach osoby obdarowywujące , szczególnie, że nieraz są to mamy, które również nie mają rewelacyjnej sytuacji materialnej. No i kolejny argument (wysunięty chyba przez Ikę) - dlaczego Iza nie postara się o alimenty? Dlaczego wciąż tkwi w tym marazmie i czeka? Na co? Na księcia z bajki, który pokocha ją i Kubę i zabierze ich od jej rodziców? Myślę, że tu też jest miejsce dla psychologa - żeby jej uświadomił, że to nie jest sposób na życie. I pomógł żyć normalnie.Z drugiej strony ja również poczułam się trochę dziwnie gdy podczas szukania na forum ‘Zakupy’ informacji o jakimś w miarę tanim wózku (musiałam kupić Emilce spacerówkę) znalazłam posty Izy w których chwaliła wózek Chicco, na który mnie ... nie było w tamtym momencie stać. I też przez chwilkę pomyślałam – to jest ta dziewczyna, która nie ma pieniędzy? Potem zobaczyłam, że ten sam (?) wózek Iza sprzedaje w naszym eDzieckowym ‘Sklepiku’. I bardzo niemiło zaskoczyła mnie informacja (od Siuni, chyba), że Iza próbowała komuś wmówić, że jest to nowy wózek, który kupiła we Włoszech.Mimo wszystkich ostrych słów, które tu padły myślę, że Iza potrzebuje pomocy. Może nie tyle materialnej (bo jak widać ta popchnęła ją nie w tą stronę co powinna), a raczej dobrego psychologa, który da jej "kopa". I nie porównywałabym jej z Martóchą - tamta była po prostu oszustką. Natomiast Iza? Odnoszę wrażenie, że po prostu zupełnie nie umie poradzić sobie w życiu. Dlatego żyje w kłamstwie. Szkoda tylko, że przy okazji wykorzystała życzliwe jej osoby. Jednak mam nadzieję, że wyjdzie na prostą.Pozdrawiam,Ania z Emilką (11 miesięcy)P.S. Ja również miałam zamiar wysłać Izie ubranka. Traf chciał, że akurat dzień przed zrobieniem paczki (ale już po przebraniu ciuszków) przyszedł do mnie człowiek (od razu było widać, że biedny, ale wyglądający b. porządnie) i spytał czy nie mam jakiś ubranek, bo sąsiedzi powiedzieli mu, że tu jest małe dziecko. No i oddałam mu to co miałam wysłać Izie. Zrządzenie losu?
    • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 12.09.02, 18:29
      bez komentarza, a tak a propos to nikt u mnei w domu nie byl wiec niech emamausia nie pisze,ze ktos wie jak mieszkamy bo to czystke klamstwo.dziekuje za wspolprace ememom,ktore nam pomogly.hermiono,jesli dostwalam jakies ciuszki dla kubu to zawsze odpisywalam.zegnam sie z wami i amma nadziej,ze majac sytucja jak moja przypomnicie sobie kim jestescie.
      • Gość: Hermiona Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 12.09.02, 19:09
        Izo! Nie odpisałaś mi! Owszem, obiecałaś,że napiszesz, ale nawet nie wiedziałam, czy je dostałaś. Myślę, że Tobie samej się już myli, co jest prawdą, a co fikcją.
    • Gość: Lilly Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 07:34
      Najtragiczniejsze w tym wszystkim jest to, że przez takie osoby ucierpieć mogą te, które faktycznie pomocy potrzebują, nawet tej najskromniejszej... :(
      • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 08:52
        No wlasnie :( I co robić dalej??Thessi mama Mateusza - chetnie pomgajaca
        • Gość: eBeata Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 09:38
          Myślę Thessi, że nadal pomagać.Może robić to troszkę ostrożniej. Może szukać potrzebujących w miejscu zamieszkania /tylko co z tymi ze wsi, miasteczek gdzie kontaktów mniej?/. Może szukać przez znajomych? W dzisiejszych czasach każdy chyba zna jakąś potrzebującą rodzinę. Nie możemy przecież wszędzie doszukiwać się oszustwa i wyłudzania, bo zwariujemy.No i oczywiście demaskować na forum tych nierzetelnych.Nie pomoże to w całkowitej eliminacji oszustów / zmienią adres skrzynki pocztowej, mogą podać adres koleżanki do przesyłania paczek itp./ ale przynajmniej utrudni im życie.To takie przykre, gdy nadużywa się dobroci innych. Ale mimo wszystko bardziej mi chyba szkoda tych wyzyskiwaczy. Zyskują co prawda materialnie, ale tylko i wyłącznie materialnie. To jest chyba ich największe nieszczęście, gorsze niż bieda. Egoizm. Brudne wnętrze. Może dlatego tyle w nich zgorzknienia, złości na cały świat i tych co mają wiecej, lepiej. Takie osoby nigdy nie będą naprawdę szczęśliwe, nawet wygrywając w LOTTO.Pozostaje pocieszenie, że jednak dzieciak Izy chociaż częściowo z pomocy skorzystał.
          • Gość: Lilly Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 09:50
            Masz rację - zwariujemy doszukując się wszędzie oszustwa i kłamstwa...A jednak cały czas czuję taki ogromny niesmak, że dałam się nabrać, że się przejęłam... Nie mogę tego zrozumieć, tego się chyba nie da zrozumieć, jak można być tak wyrachowanym, z taką bezwzględnością igrać z naszymi uczuciami, wciągając w to wszystko własne dziecko?!?!?!
            • Gość: Kryszka Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 11:57
              Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia i spostrzeżenia, chciałabym zwrócić waszą uwagę,drogie emamy, na post z 1.09.02, zatytułowany:"Pomóżcie przyszłej mamie w napisaniu pracy magisterskiej" a dotyczący używanych loginów i haseł.Ku przestrodze ...Pozdrawiam w nienajlepszym nastroju, bo miałam wiele chęci do pomagania
              • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 12:10
                Trochę za późno na ostrzeżenia, bo takie "gapy" jak np. ja już dawno "pomogły w pisaniu pracy magisterskiej". Na szczęście dośc mgliście (mam nadzieje) wyjaśniłam co i jak. Ale w przyszłości, bardzo proszę te bardziej przytomne o wysyłanie jakichś ostrzeżeń.A poza tym moze by w takich sytuacjach zwracać się do moderatora. Przecież można podejrzaną osobę uczynić niewidzialną...Ale mnie ta sytuacja zdołowała!!!Ściskam!!!Maciejka
              • Gość: magdasm Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 12:16
                Myślisz, że ktoś może z tego zrobić użytek? Po co to komu? Jakaś taka "blondynka" ;-) (nie obrażając blondynek) w tych sprawach jestem ;-)PozdrawiamMagda
                • Gość: Kryszka Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 12:38
                  Nie udzielam się często na forum. Najczęściej piszę wtedy, gdy mogę udzielić jakiejś porady, adres lekarza itd. Jednakże to co się teraz dzieje wstrząsnęło mną porządnie, bo chcąc pomóc potrzebującym mamom uruchomiłam nawet kontakty zagraniczne prosząc o używane ubranka dla dzieci. Teraz siedzę i przeglądam historię postów niektórych osób z indeksu i aż mi się słabo zrobiło jak przeczytałam wspomniany wyżej przeze mnie post i odpowiedzi na prośbę o pomoc "w pisaniu pracy magisterskiej". Uważam, że jeśli jeszcze tego nie zrobiły, osoby które udzieliły odpowiedzi powinny zmienić swoje hasła. Ja też nie jestem specem od informatyki, ale niektóre osoby udzieliły wielu szczegółowych informacji na temat swoich bliskich i siebie. Resztę można sobie dalej dopowiedzieć...
                • Gość: Selina Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............-do magdasm IP: *.* 13.09.02, 12:40
                  No nie wiem moja droga...Nasze wypociny czytają także podejrzane elementy, które mogą się dowiedzieć na nasz temat bardzo wiele. Raz napiszesz imię swojej córki, drugi raz ulubioną liczbę, kiedy indziej co decyduje o wyborze twojego hasła....jest to zlepek informacji bardzo ważny dla róznego rodzaju kombinatorów. A ci ludzie zazwyczaj nie są prostakami, są inteligentni i sprytni!selina
                  • Gość: magdasm Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............-do magdasm IP: *.* 13.09.02, 13:03
                    Selinko, ale w ten sposób to forum traci sens istnienia ... Rozumiem, że trzeba być ostrożnym, ale z drugiej strony jak mamy sobie pomóc skoro nie będziemy mówic o sobie i swoich problemach?Magda
                    • Gość: Selina Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............-do magdasm IP: *.* 13.09.02, 13:10
                      Madziu, zgadzam się z Tobą, tyle, że niestety w tym wszystkim trzeba zachować, a właściwie umieć zchować zdrową ostrożność.selina
                      • Gość: magdasm Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............-do magdasm IP: *.* 13.09.02, 13:37
                        Święte słowa Selinko :-)PozdrawiamMagda
    • Gość: BAJBUS Re: pomagać innym... IP: *.* 13.09.02, 12:30
      Właściwie dlaczego?? Dlatego aby im było lepiej czy nam??Iberia, ciężko jest samemu zaradzić na wszystkie problemy jakie ma sie w życiu. A tu miałaś tyle wspaniałych, oddanych ci kobiet, które tak bardzo ci pomagały. Uwierz mi że w dzisiejszych czasach tacy ludzie to "zjawisko".Kiedys przeczytałam twój post w którym prosiłaś o pomoc. Zadeklarowałam się. Nic z tego nie wyszło bo nagle okazało sie że sama potrzebuje wsparcia. Czasami jest cięzko, ale nie aż tak aby oczekiwać pomocy od innych. Jedyna osoba na forum, która dokładnie zna moją sytuacje to Lea. Nie tak dawno otrzymałam od niej paczkę. Byłam w szoku, naprawdę. Nigdy nie prosiłam jej o pomoc i nikogo innego. Siedziałam nad ta paczką i płakałam. Było mi wstyd. W paczce było jedzenie - a ja wiedziałam że chyba nie zasługuje na taka pomoc. Że są bardziej potrzebujący. I tamtego dnia sama postanowiłam zrobić coś aby pomóc innym biedniejszym, naprawde potrzebującym. Na klatce w bloku obok (nowy budynek, mieszkaja tam raczej dobrze sytuowani ludzie) powiesiłam kartkę z prośbą o pomoc. Następnego dnia zadzwoniła pani że ma jedzenie i ciuchy i pyta dla kogo. Ja wcześniej ustaliłam adres 2 rodzin, które nie były dla mnie anonimowe i którym moge pomóc. Zrobiłam im paczki i zaniosłam. Teraz za każdym razem jeśli tylko moge to pomagam im.Iberio mysle że powinnaś zastanowić się na ile wykorzystałas inne osoby. Na ile pomoc jest ci naprawde potrzebna. Wiem że tyle osób ci pomagało. A masz tylko jedno dziecko... i masz rodzinę. Myslę że strasznie ci się w tym życiu wszystko pokręciło. Cięzko będzie to wyprostować. Mam 10 tyś długu, zaciągniętego na opłaty za gaz, prąd, zaległe czynsze, gorsze czasy jak Krzys przynosił po 400 zł pensji. Jak zaczne to spłacać to przestane mieć pieniądze na życie. Musze wybrać. Mam 2 komorników na głowie. Ale nic nie moga zrobić narazie bo wychowawczego nie zajmą a do domu ich nie wpuszczę. Byłam też w Opiece Społecznej i tam też moge liczyć na pomoc - niewielką ale zawsze. Wiem że na wszystko jest rozwiązanie tylko trzeba się trochę postarać, obejrzec wokół siebie a nie ciągle liczyć na pomoc innych. Jak człowiekowi w życiu źle to różne głupoty robi. Moja siostra kupiła nowy wózek a stary wrzuciła do piwnicy. Chciała go oddac dla potrzebujących. Poprosiłam ją aby dałą mi swój wózek bo jest lepszy od mojego a ja swój oddam biednym. A potem pomyslałam że w sumie moge go oddać do komisu, albo zamienić na ciuszki dla dzieci (bo idzie zima a tu nie ma butów itd., itp.)I zrobiło mi się strasznie głupio. Dostałam cos za darmo a sama szukam okazji aby wyciągnąć z tego zyski. Ale to takie myślenie ludzi w potrzebie. Bo przeciez to nie dla luksusu nie dla chciwości tylko z potrzeby. Bo nie ma, bo ciągle nie starczy...Dzisiaj zaniose wózek takiej biednej rodzinie, tam bardziej bedzie potrzebny. A ja jak sie dobrze zastanowię to wymyślę coś z tymi butkami dla dzieci na jesień :))Iberia bierz się w garść. Potrzebujesz wsparcia, pogadać?? Może można jeszcze wszystko odwrócić?? Napisz, porozmawiamy...Kochane emamy jesteście ogromnym wsparciem dla mnie. Bo życie poza problemami finansowymi, niesie gorsze, te za których rozwiązanie nie da się zapłacic żadnymi pieniędzmi. A takie rozwiązania nie raz od was otrzymałam. A wtedy człowiek skrzydeł dostaje i nagle wie co robić, jak zadziałać...Jak zwykle misz - masz bajbusowy :))Trzymajcie się cieplutko. Aha - zaszczepcie dzieci na grypę. U mnie cały dom "zakupciany". Z Gabijuż lepiej, ale Zuzka dzisiaj zaczęła i Krzys. Mnie wczoraj trzymało. Została jeszcze Klaudia ...
      • Gość: Rokitka Re: pomagać innym... IP: *.* 13.09.02, 12:41
        Bajbusku,Chylę czoła...Powiedziałaś dokładnie to co myslę. Tyle, że Ty faktycznie "wiesz o czy mówisz". Bo ja chociaż nie opływam w dostatek, to tak naprawdę nie wiem co to znaczy brak pieniędzy i ogromne długi.Pozdrawiam cieplutko i życzę dzieciaczkom szybkiego powrotu do zdrowia.Ania z Emilką (11 miesięcy)
      • Gość: burek Re: pomagać innym... IP: *.* 13.09.02, 12:51
        Jestem zdegustowana całą sytuacją i nasuwa mi się jeden wniosek:przez jedną cwaniaczkę ucierpieć mogą osoby rzeczywiście potrzebujące. Jest na to tylko jedna rada. Pomagajmy osobom poleconym. Bardzo rzadko się zdarza, by ktoś naprawdę potrzebujący sam prosił o pomoc. Zazwyczaj ci, co proszą mają znacznia lepszą sytuację życiową niż ci, którzy po prostu wstydzą się prosić. Na pewno nie jest tak zawsze, ale już kilka razy się sprawdziło.I jeszcze,żeby dolać oliwy do ognia, czy ktos zwrócił uwagę na post "Pampersy" na "Zakupach"???Pozdrawiam. Ania
        • Gość: Rokitka Re: pomagać innym... IP: *.* 13.09.02, 13:11
          Ha,Tylko, że ja na przykład adres Izy otrzymałam od kogoś (w tej chwili niestety już nie pamiętam od kogo), gdy ona sama jeszcze nie udzielała się na forum (albo ja jej nie widziałam). To było jakoś w listopadzie zeszłego roku, czy coś koło tego :-(Pozdrawiam,Ania z Emilką (11 miesięcy)
    • Gość: asia_t Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO....- nic nie rozumiem IP: *.* 13.09.02, 14:51
      Sluchajcie, ja chyba tak sie zajelam blizniakami (na forum i w domu...), ze w ogole nie wiem, o co tu chodzi... tzn. pczytalam to wszystko, co napisalyscie, obrzydzenie mnie dopadlo, ale nadal jestem zielona. :-( O co chodzilo z tymi haslami do internetu??? czy ktos moze mnie oswiecic??? Przykre jest to, ze tak wiele z nas moze stracic ochote pomagania osobom z forum... zawsze mi sie zdawalo (ja juz taka naiwna jestem), ze jak ktos jest forumowiczem, to jest dobry czlowiek... a tu takie rozczarowanie...AsiaT
    • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 15:28
      Nie dziwie się, że osoba Twojego pokroju zarabia 300 zł. Dziwi mnie natomiast jak z tych 300 zł stać Cię jeszcze na internet. Może zamiast kręcić tu afery weź się DO ROBOTY?! To nic nie kosztuje, a efekty mogą być wymierne.p.s. mogę Ci odstąpić klawiature z działającym CAPS-LOCK"iem, pod warunkiem, że obiecasz publicznie, że nie sprzedasz jej zaraz na allegro.
      • Gość: Rokitka Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 13.09.02, 15:51
        Rozumiem, że jesteś zły, ale wydaje mi się, że skoro wysyłasz posta w takim tonie to powinieneś się pod nim podpisać.Pozdrawiam,Ania z Emilką (11 miesięcy)
    • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO tych fajnych dziewczyn IP: *.* 13.09.02, 20:01
      Witam wszystkich.Kiedy przecytałam te posty też jestem zdruzgotana, bo zupełnie nie mieści mi się w głowie,żeby oczekiwać od ludzi pomocy a potem nawet im nie podziekować , a co gorsza życzyć komuś źle. Przecież to paskudne. Jak można życzyć komuś by miał kłopoty i cieszyc się z tego , a handel ciuszkami które się otrzymuje od kogoś w dobrej wierze , nie no to juz zupełnie niewyobrażalne. To przykre , że i tu spotkać można ludzi nieuczciwych , którzy na dodatek nie potrafią dziękować tylko złorzeczą . To przykre. Bardzo przykre. Współczuję wam dziewczyny , że Was obrażono i jeszcze śmie się żądać od Was przeprosin.
      • Gość: feratu Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO......... IP: *.* 13.09.02, 21:20
        Kochane moje, przeczytałam to wszystko co napisałyście. W Waszych słowach jest wiele gniewu, dezaprobaty, a nawet złośliwości i chamstwa :-( Osobiście nie miałam nigdy przyjemności poznania Izy. Nie wiem jakim jest człowiekiem, dlatego powstrzymam się z komentowaniem tego co robi oraz jak postępuje w swoim życiu. Szczerze mówiąc bardzo się dziwie dziewczynom, które tak jak ja Izy w ogóle nie znają, nie są w ogóle wtajemniczone w jej sprawy, a publicznie mają odwagę ją wyzywać, upokarzać, a przede wszystkim oceniać :-( Kto Wam dał takie prawo? :-( Pamiętajcie, że taką miarą jaką Wy odmierzacie, Wam też kiedyś ktoś odmierzy :-( To jest po prostu smutne.. Smutne! Uważam, że nie można kogoś skreślać tak po prostu! Każdy zasługuje na druga szanse.. Każdy!!! Ponieważ dla każdego znajdzie się usprawiedliwienie. Szczególnie, gdy jest samotny, zagubiony.. oraz gdy nie umie sobie poradzić z własnym życiem i otaczającymi go problemami.. :-(Pozdrawiam Feratu :-)Ps. Bajbusku, dziękuję Ci za to co napisałaś..
        • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO......... IP: *.* 13.09.02, 22:00
          Bardzo mnie ta sprawa zdziwila. Moze niezbyt uwaznie czytalam edziecko od jakiegos czasu i niewiele wiem, ale iberia jawila mi sie jako pozytywna osoba. Moze jednak ktos ja zna lepiej? A moze rzeczywiscie nie nalezy wysnuwac pohopnych wnioskow, kazdemu zdarza sie jakies potkniecie.amo
        • Gość: Hermiona Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO.........-do Feratu IP: *.* 13.09.02, 22:13
          Feratu, a czy Ty zauwazyłaś, ile nienawiści i złości jest w postach Izy? Jak niespójne, nielogiczne, przeczące samym sobie są jej wcześniejsze wypowiedzi? Czy myślisz, że ona chce mieć tu drugą szansę? Przecież od pół roku, jak jestem na tym forum, Iza nie pisze nic innego, jak tylko dramatyczne skargi na mamę, siostrę, cały świat i na propozycje konkretnej pomocy delikatnie mówiąc się wścieka. Jeśli dostanie drugą szansę, to myślisz, że ją wykorzysta? Jak? Większośc osób dwa razy pomyśli, zanim odpowie na kolejny rozpaczliwy krzyk w rodzaju "Nie chcę żyć", bo okazuje się, że był on pewnie głównie pretekstem do "napędzenia" sobie następnych "litościwych".Jak chyba zauważyłaś, są tu osoby, które ją znają i ich zdanie też nie należy do pozytywnych. A post Effki na "eDziecku"? Czy według Ciebie tak zachowuje się ktoś, kto potrzebuje drugiej szansy? Wiem, grzesznikowi trzeba umieć przebaczyć, ale pamiętaj, że te grzesznik powinien jeszcze wykazać skruchę, przyznać się do błędów, do kłamstwa, krętactwa... Czy gdzieś widzisz oznaki poczucia winy u Iberii?Uważam, że wiele racji mają dziewczyny, które radzą jej udać się do psychologa albo nawet psychiatry - to nie jest złośliwość, nazwij to radą jeśli chcesz. Myślisz, że gdyby zaproponowały je to przy jakiejś bardziej neutralnej okazji, np. przy okazji kolejnego dramatycznego postu, to jej odpowiedzią byłoby "dziekuję, chyba macie rację"?A wystarczy przeczytać posty Izy - spojrzeć na ich formę i treść, żeby zauważyć, że coś jednak jest nie w porządku...Ja nie ironizuję, To jest bardzo smutne. A pamiętaj, że osoby mające problemy natury psychicznej zwykle tego nie zauważają albo wręcz zaprzeczają ich istnieniu.Pozdrawiam Cię, Feratu!Monika
        • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO........- do Feratu. IP: *.* 14.09.02, 00:03
          Ferciu, moja droga.A czy Ty zadałaś sobie odrobinę trudu i poczytałaś posty Iberii / Izy?Nawet w tym watku, który sama zaczęła, zobacz ile nienawiści, złości, zawiści, złych życzeń.Nie tylko wpierwszym poscie w tym wątku, ale nawet później gdy się odezwała to tez tylko po to, by źle życzyć wszystkim wokoło.Ja podpsiuję się pod postem Hermionki, rękoma i nogami, a także Wika rączkami i nóżkami i nawet fasolka ;)Oczywiście, drugą szansę można dać a nawet należy, ale komuś, kto chce z niej skorzystac.Moim zdaniem Iberia w jednym z postów, po raz kolejny życząc innym złego, dała wyraz tego kim jest.W tym momencie , w moich oczach straciła resztki godności.Kiedyś ją ceniłam, z czasem coraz mniej, teraz w ogóle...Ale Ona tak chciała.... Sama wybrała taką drogę.- Siunia
    • Gość: guest Do Iberii i jej podobnych IP: *.* 14.09.02, 00:34
      Piszę to, bo wiem Iberio, że napewno przeczytasz.Winę za całą tę sytuację ponosisz Ty sama."Kto wiatr sieje, ten zbiera burzę"Pewnie gdybyś nie napisała tego postu, nadal byłaby względna cisza. Ewentualnie, na privach dziewczęta powymieniałyby sie informacjami i tyle. A święty Mateuch* napisał: "Wszystko, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie".Dlaczego atakujesz i oczerniasz tych, którym coś zawdzięczasz? Tak bardzo przesiąknieta jesteś zazdrościa i zawiścią?Dopóki nie nauczysz się cieszyc szczęściem innych, dopóki w sercu Twoim będzie gniew (skądinąd głupi gniew), zazdrość i zawiść, dopóty nic dobrego Cię w życiu nie spotka. Bo sama podświadomie taką postawą dążysz do tego, bo to co dobre omijało Cię szerokim łukiem.Dopóki nie zadbasz o spokój serca, sumienia i umysłu, nie zaznasz sczęścia. Bo tylko spokój i harmonia mogą do niego poprowadzić.Pokój z Tobą- SiuniaMateuch* - ten ewengelista jest moim ulubieńcem, a że mam u Niego pewne względy, dlatego pozwoliłam sobie na tą małą frywolność ;) Nie martwcie się, św. Mateuch lubi to w moim wydaniu ;)
      • Gość: Gosia1 Re: Do Iberii i jej podobnych IP: *.* 15.09.02, 09:22
        Smutno mi :-(
    • Gość: _Su_ Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 15.09.02, 14:12
      Ja Wam na pocieszenie dodam że Iza?iberia ostatnio sieje spusztoszenie na czacie jako iza_pl albo Piko. Pare osób było świadkiem jej "fantastycznych" poczynań.A jeśli chodzi o pomaganie to warto. Poznałam wczoraj na zlocie olaju i wiecie co taka byłam zadowolona że mogłam jej trochę pomóc bo naprawdę jest ona jedną z cieplejszych osób jakie miałam okazję poznać. I mam szczerą nadzieję że już nikt nigdy nie zachwieje naszej wiary w dobroć i bezinteresowność bo przecież po to tu jesteśmy by wspierać się duchowo a czasem jak trzeba to i trochę materialnie. Ja wychodzę z założenia że jeśli mogę pomóc to dlaczego mam tego nie robić.Pozdrawiam wszystkich i wiecie co? nie dajmy się zwariować :)Su
      • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 15.09.02, 14:38
        Czy to ta Iza_pl co podobno mieszka w Charlestonie?...Jestem w głębokim szoku... :what:
      • Gość: Hermiona Jako Piko??? IP: *.* 15.09.02, 14:57
        Jakiego rodzaju jest "Piko" w wykonaniu Iberii? Bo na "eMamie" niejaki Piko zwierza nam się z upodobania do cudzych żon.... I w dodatku jest zarejestrowany od kilku dni! Czy to ten sam??? :what: Jeśli to ten sam, to powstrzymam się od komentarza....
        • Gość: Ika Re: Jako Piko??? IP: *.* 15.09.02, 16:12
          :lol:Hermiona,jako Piko pojawiła się raz, za to jako Iza_pl wchodzi częściej i opowiada różne farmazony, nie tylko o Charleston :lol: Twierdzi też, że mąż siedzi obok niej i domaga się wyjaśnień, dlaczego bana dostała... i takie tam :) Acha, i mówi, że ma stałe łącze: laptopa podłączonego do komórki :lol:A mnie próbowała wmówić że nie jest z Krakowa, ale w Krakowie szuka przyjaznych dusz :D Tylko że sprawdziłam jej IP i pochodzi z naszej kafejki...... :lol:
          • Gość: Hermiona Charleston..... IP: *.* 15.09.02, 16:28
            ....mmm....rozmarzyłam się.... Dawno, bo dawno, ale byłam tam kilka razy.... Że też ja nie mogę z Wami czatować, pogadałabym sobie z Iberią o starym, pięknym Charleston....:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: A czemu akurat to miasto sobie upodobała?Chyba już tylko mogę się śmiać!!!!! Bo nawet mi się szkoda złościć....:hello:MonikaP.S. A Ty, Iko, piszesz z Warszawy, Krakowa, Tokio, czy Savannah (o, następne piękne miasto!)? :lol:Czekam na Twój list wyjaśniający tajniki Wiesz-Czego - ot, ciekawa jestem.... ;)
            • Gość: Ika Re: Charleston..... IP: *.* 15.09.02, 16:37
              Moniko,a wiesz, Savannah to niezły pomysł! Okay, piszę z Savannah! :lol: :lol: :lol:Co do tajników Wiem_Czego to chyba Nie-Wiem-Czego :lol: Ale ja dziś mocno zakręcona jestem, jak szpulka.... :D
              • Gość: guest dajcie jej wreszcie spokój ! IP: *.* 15.09.02, 18:30
                jeżeli wszystko co piszecie jest prawdą tzn. że Iberii potrzebna jest fachowa pomoc, a nie robienie z niej pośmiewiska :(według mnie Iberia się zupełnie zaplątała i sama już się nie wyplącze, ale to co robicie przypomina mi kopanie leżącegoAsia- pisząca banalnie z Olsztyna
                • Gość: Hermiona Re: dajcie jej wreszcie spokój ! IP: *.* 15.09.02, 18:40
                  Masz rację, Asiu, przepraszam. Pisałam w którymś z poprzednich postów, że moim zdaniem Iberia potrzebuje pomocy psychologa albo psychiatry... Tylko, że musi sama musi podjąć tę decyzję, a jak zapewne wiesz, osoba potrzebująca tej pomocy zwykle temu zaprzecza....Znam to z życia - nie swojego wprawdzie (na szczęście), ale z dość bliskiego otoczenia....Nie wiem, jak możemy jej pomóc...Monika
    • Gość: lea Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 30.09.02, 21:49
      ... Boże Św. i teraz się martwię...ja też korzystam z Waszej pomocy ... co Wy sobie o mnie pomyślicie ?mam nadzieję Iberio,że te posty dają Ci do myślenia...może nie chciałaś źle, ale źle wyszło - widocznie musiałaś coś nawiwijać :(Mam nadzieję,że sie pozbierasz, życzę Ci wszystkiego dobrego, a przedewszystkim - bąź dobra dla innych i dla siebie !!!pozdrawiam - smutna lea
      • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 01.10.02, 09:02
        Lea, nie denerwuj mnie!!! :)Nigdy nie pisałaś na forum coraz rozpaczliwszych postów, jaka to biedna jesteś, choć Twoje dziecko byłoby ubrane w niemal same markowe ciuchy. Zresztą nie zauważyłam, byś kiedykolwiek prosiła o pomoc, to Gosia1 powiedziała nam o Twojej sytuacji!Lea, są osoby, które znają Cię osobiście i wiedzą, jak jest. Wiemy też, że choć sama masz ciężką sytuację, potrafisz jeszcze pomóc innym! Podzielić się z innymi.No i nie wyobrażam sobie, byś kiedykolwiek komukolwiek źle życzyła! :)Coraz bardziej upewniam się, że należy demaskować nieuczciwych, choćby po to, by potem takie osoby jak Lea nie musiały czuć się źle :(
      • Gość: AgnieszkaBryndza Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 29.10.02, 18:57
        lea przeczytalam Twoj post,ze masz obiekcje z korzystania z pomocy ,z mojej strony wyglada to tak,jesli ktos komus pomaga to jest to jego akt dobrej woli,oczywiscie jesli pomoc nie jest wymuszona,w tej chwili w moim zyciu jest tak,ze z niczyjej pomocy nie musze korzystac,ale nie zawsze tak bywalo, moj maz stracil prace jakis czas temu, prace platna rewelacyjnie i pierwszy raz w zyciu niebo mi sie zawalilo na glowe,bylam w ciazy ,mielismy kredyty itd i wlasnie wtedy okazalo sie ze moge korzystac z pomocy znajomych, moge bo oni moga mi pomoc, chodzi o to ze ja doskonale wiedzialam ,ze nikogo nie naciagam, mialam spokojne sumienie,teraz ja moge pomagac,a ta dyskusja na temat pani naciagaczki no coz pozostaje jej tylko zyczyc spokojnych snow,choc watpie by sypiac spokojnie mogla,byc moze naiwnie sadze,ze takie zachowania wracaja jak bumerang,czego jej nie zycze bo generalnienikomu zle nie zycze.U mnie w kwestii ubranek wyglada to tak:moj maly ma tzw.markowe ubranka z powodow nie zaleznych,jego ojciec duzo podozuje,ciuszki te pozyczam kolezance ktora ma dziecie troche mlodsze,sek w tym,ze ani razu nie uslyszalam dziekuje,no ale to taki niuans.Gdybym natomiast miala kupowac w polsce,to nigdy nie takie drogie,bo uwazam to za niemoralne w sytuacji gdy dzieciaki nie tylko nie maja w co sie ubrac ale i co jesc,tym bardziej ze ubranie za 20zl upaprane marchewka wyglada tak samo jak to za200.no to tyle,pozdrawiam agnieszka
        • Gość: lea Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 30.10.02, 08:56
          Agnieszko - bardzo Ci dziękuję za to co napisałaś :jap:całuski dla Ciebie i rodzinki - lea
    • Gość: alekiczarek Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 31.10.02, 13:48
      Ojej! a ja chciałam oddać łóżeczko i bujaczek po moich chłopcach komuś potrzebującemu. Iza się do mnie zgłosiła....ale po tym co tu przeczytałam to sorrki iza oddam je komuś innemu. Smutno mi :((((Ania
      • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 31.10.02, 15:26
        Oddaj je bajbuskowi- ona na 100% potrzebuje.Jeśli oczywiście zechcesz.Pozdrawiam - Gabi
        • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ IP: *.* 31.10.02, 16:04
          sorrynie popieram zachowania izyale uważam że ten wątek zamienia się w szafotproporcje już zostały zachwianedajcie spokójalbo niech zamkną ten wątekpopadacie z jednej skrajności w drugąobdarzacie bezgranicznym zaufaniem kolejną osobę i zaczyna mi to już sektę przypominaćprzepraszam,ale żadna przesada chyba nie jest za dobrajakby nie było to iza na pewno kwalifikuje się jako osoba potzrebująca pomocy w tym czy innym sensieczy uważacie, że osoby, którym chcecie pomagać w ramach fundacji będą inne od izy to też będą ludzie różni ludzieteż bedziecie tak każdego na czynniki pierwsze rozbierać?no to mi się zbierzea co tam.... :)
          • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ do mamymisia IP: *.* 31.10.02, 19:58
            Zaraz, jaką skrajność? Jakim "bezgranicznym zaufaniem"? Wybacz, ale iberii i Bajbusa porównać się NIE DA, bo one właśnie są skrajnościami. A z bezgranicznym zaufaniem to jest dopiero przesada - Bajbus nie dla siebie wymyśliła Fundację, Bajbus bez przerwy komuś pomaga, a i tak spotkało ją trochę nieprzyjemności w postaci wątpliwości i podejrzeń! Zatem jak widzisz, nie obdarzono nikogo bezgranicznym zaufaniem. Poza tym zauważ, że po aferze z martóchą i iberią zaczęły się te podejrzenia i wątpliwości - bo tak to już jest, że za nieuczciwych płacą uczciwi. Cóż, każdy ma to, na co sobie sam "zapracował".A Bajbus na zaufanie już zapracowała. Z czasem swoim działaniem zapracuje też na to bezgraniczne :)
            • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ Iki IP: *.* 02.11.02, 20:14
              Wiesz ja akurat nikomu nie ufam bezgranicznie. Do każdego mam tem margines zaufania. Wiem,że człowiek to tylko człowiek i ma prawo popełniać błędy!!!! Too,ze pojawiły się dwie a może więcej oszustek albo pseudo bo tak naprawdę to żadna z was nie wie czy martócha naprawdę nie była w takiej sytuacji w jakiej się opisała,ze iberia naprawdę nie potrzebował kasy czy też ubranek dla dzieka- nie pamiętam o co chodziło w obu sprawch ale to nie jest istotą. Forum wydaje mi się,że jest po to aby sobie pomagać i radzić się. A ja już pisałam,że jesli chce komuś coś podarować czy to kasę czy to rzeczy materialne to mu daję i nie zastanawiam się czy jest ktoś kto potrzebuję bardziej. Nie szukam go bo wiem co PCK robi z rzeczami , które sa wrzucane do puszek- mielone na kołdry a lepsze ciuchy sprzedawane do lumpeksów- ale kasa jest na działalnośc statutową PCK. Więc ja wolę komuś wysłać ciuchy, które u mnie już się nabyły i mieś mniej czy bardziej spokojmne sumienie. Od 2 lat ubranka po mojej córci daję koleżance , która ma kasy jak wody i to ona mogłaby mi dawać kasę na ciuchy dla mojej myszki. Ale dzięki temu ona nie wydaje na ubranka dla swojej córci i może kupić jej coś innego. Ja się jej nie pytam czy chce czy ma daję i już. I tu nie chodzi też czy ona nie sprzeda i nie wyda na wódkę - jeśli nawet to jej sprawa. Jeśli ktoś potrzebuje a ja mogę to daję. Nie pytam czy ma kasę czy go stać. skoro prosi to znaczy że na dziś czegoś potrzebuje. może chce spłacić kredyty a akurat stracił(a) pracę? Czy to grzech prosić o pomoc?więcej optymizmu.
              • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............ jelonkowej IP: *.* 02.11.02, 21:01
                Wszystko fajnie, ale chyba adresata swojego postu pomyliłaś :) Czy ja Ci narzucam, że masz nie dawać czegoś komuś albo sprawdzać kogoś? Rób co chcesz, Twoja wola - lecz pamiętaj, że każdy ma prawo do swojej postawy i nie każdy musi uznawać taką, jak Ty :)Nie jest grzechem prosić o pomoc, ale też nie jest grzechem, gdy ktoś chce wiedzieć, gdzie jego pomoc pójdzie. Moim - podkreślam: moim, własnym, osobistym - zdaniem robisz źle oddając coś tam koleżance, która ma tego powyżej kokardy i sama mogłaby dawać Tobie. Dlaczego źle...? Bo mogłabyś to oddać komuś, kto potrzebuje bardziej. Albo do Domu Dziecka. Ale to moje zdanie i mój punkt widzenia, a Ty rób sobie co chcesz, możesz nawet to do zsypu wyrzucać i nikt Ci nie zabroni.Ale nie dziw się, że tak wiele osób poczuło się naciągnięte, oszukane. Bo mogli pomóc komuś, kto potrzebuje bardziej. Kto nie ma nic, a nie tylko rzeczy firmowych. Ja początkowo wychodziłam z podobnego jak Ty założenia - że to sprawa tych, co dają. I dlatego, choć od dawna wiedziałam, że ktoś tu tak całkiem w porządku nie jest, nic nie mówiłam. Ale teraz ja sama już nie jestem taka naiwna i już nie dziwię się osobom, które chcą sprawdzić, czy ich pomoc trafi tam, gdzie chcą by trafiła. Uszanuj to.Życzenie optymizmu też chyba nie do mnie, bo ja go mam całkiem sporo :)
                • Gość: guest Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............IKI IP: *.* 03.11.02, 15:35
                  Owszem mogłabym dać te rzeczy biednej mamie i z takim zamiarem się nosiłam ale......... właśnie jeste jedno ale kiedy zaproponowałam to koleżance, która nie ma faktycznie za co kupić dziecku zwykłej czekolady a czasami dziecku chce się czegoś słodkiego - prawda? Pomijam wszelkie za i przeciw dawania czekolady. Ona mi powiedziała,że używanych rzeczy nie chce. No i co Ty na to? wiesz ja z natury wierzę ludziom i jeśli nawet rzeczy, które Asi, Kasi czy Marysi wyślę ona to sprzeda to jej spraw. A skąd wiesz,że Ania , która jest na forum od początku i prosi o pomoc to tych ciuszków nie sprzeda aby kupić sobie (może za drastycznie) działakę marihuany? Może za drastycznie napisałam, ale w taki sposób trzeba sprawdzać wszystkie dziewczyny prawda? Nie tylko jeśli chodzi o sytuację na dziś ale i za 2-3 miesiace czy mają te ubranka, które dostały od nas! Myślę,że nie na tym polega pomoc. wysyłam komuś ubranka i już nie obchodzi mnie to coi ona zrobiła z nimi. ja jestem zadowolona , jeśli nawet takim osobą jak Dorota- moja koleżanka, mająca kasy jak wody mogę coś dać , a właściwie dać jej córci a nie jej. Ona też może to sprzedać prawda? A co robi? Wszystkie ciuchy oddaje spowrotem mnie. mimo,że ja ją o to nie prosiłąm. tym sposobem ciuchy idą do następnej i do następnej mamy. W jednym mieście to proste do zrealizowania powiesz . Tak ale do tego potrzeba chęci. teraz najmniejsze ciuszki trafiły do siostyry koleżanki mojego męża i ja się nie pytałam czy onia mają kasę czy nie dałam bo wiem,że te ciuszki się nie zniszczą i posłużą jeszcze kilku może kilkunastu dzieciakom. I jeszcze jedno mam koleżankę, której wysyłam od 2 lat ciuchy dla jej dziecka. poznałam ją przez inna dziewczynę, znamy się tylko listownie. Nie sprawdzałam,czy faktycznie nie ma kasy i nie ma na ubranka. Od razu wysłałąm jej ciiuchy. Może to bła ale nie żałuję bo do dziś mam świetną koelżankę. Wyłałąm też ciuchy innej, która mi je odesłałą bo powiedziała,ze myślaął,że dostanie firmowe. No i co ? I nic Nic już odemnie nie dostanie. możemy podyskutować na priva.pozdrawiam Marta
                  • Gość: Ika Re: PRZEDE WSZYSTKIM DO............jelonkowej IP: *.* 03.11.02, 15:56
                    Wiesz, częściowo się z Tobą zgadzam. Różni są ludzie, różne mają zapatrywania na pewne sprawy.Rozumiem, że Ciebie nie obchodzi, co dzieje się z rzeczami, które komuś dajesz (choć widzisz, osoba która Ci je odesłała, bo nie były firmowe, już nic od Ciebie nie dostanie). Ale rozumiem też osoby, które chcą wiedzieć, do kogo to trafia. I jeśli chcą pomóc osobie naprawdę biednej, która naprawdę potrzebuje, to nie osobie, która siedzi na tyłku i nic nie robi, bo łatwiej rękę wyciągnąć, to chcą wiedzieć, komu coś dają. I ktoś, kto to potem sprzedaje, więcej od nich nie dostanie. Wiesz, w taki sposób uczymy takich ludzi, że tak można nieźle żyć! Taka swoista "przedsiębiorczość".Słyszałaś, ile wyciągają żebrające na ulicach (czy nie daj Boże skrzyżowaniach!) matki z dziećmi? Jak kiedyś usłyszałam kwoty, to usiadłam z wrażenia! No i po grzyba taka ma iść do pracy??? Ja harowałam nielekko za 1/10 ich "zarobków"! Tyle tylko, że tą pracę lubiłam i dawała mi satysfakcję, ale to inna bajka.Widzisz... chodzi mi o to, że jeśli dla kogoś wyciąganie ręki stanie się sposobem na życie, to moim zdaniem bardzo źle.Jeśli jednak ktoś chce taką osobę utrzymywać, jego wola.Ale uważam, że każdy ma też prawo o tym wiedzieć i samemu podjąć decyzję, czy takiej osobie chce pomagać, a nie np. komuś, kto ma gorszą sytuację. Zresztą po ilości postów w tym wątku widzę, że chyba nie tylko ja tak myślę :)A w ogóle jestem za dawaniem wędki, a nie ryby :) Tyle, że ja takiej jednej próbowałam podać jakąś tam wędkę, coś podpowiedzieć - to na mnie posta wysmarowała z oszczerstwami, że jej niby opinię robię, choć nic nie pisałam na jej temat :)Jak to mówi niezbyt ładnie synek mojej koleżanki "są ludzie i koła zębate" :D Jeśli masz ochotę podyskutować, zapraszam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka