Dodaj do ulubionych

Sanki Prosperplast

11.11.13, 19:08
Dziewczyny, czy któraś z Was wie coś o sankach tej firmy? Chcę kupić chłopakom (4 i 1,5r) sanki tego typu www.prosperplast.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage_images.tpl&product_id=291&category_id=29&option=com_virtuemart&Itemid=55&lang=pl . Ta firma ma kilka takich modeli. Wyglądają w porządku, ale nie widzę żadnych opinii o nich. Warto w nie zainwestować? A może polecicie jakieś inne sanki tego typu w niewygórowanej cenie?
Obserwuj wątek
    • tosi-mama Re: Sanki Prosperplast 11.11.13, 19:49
      Mamy podobne u dziadków i nie jestem z nich zadowolona. Córka z tego siedziska będąc w kombinezonie się ześlizguje. Pomyślałam, że może siedzisko poprzeplatam jakąś tkaniną, może pomoże. Na pewno drugi raz ich bym nie kupiła.
      • eesti_2005 Re: Sanki Prosperplast 11.11.13, 20:12
        A w jakim wieku jest córka? W sumie faktycznie, dziecko na nich nie ma się czego trzymać (chyba że kierownicy, bo niektóre mają)...
    • blaszany_dzwoneczek Re: Sanki Prosperplast 11.11.13, 20:36
      Mamy dokładnie takie little seal. Kupiliśmy zeszłej zimy, gdy połamaliśmy płaskie plastikowe sanki, zwykły ślizg jakiś. Te są rewelacyjne. Zjeżdżała na nich sama córka, zjeżdżali dorośli, zjeżdżałyśmy razem z córką. Lubimy strome górki, lubimy zjeżdżać razem i te sanki to spokojnie wytrzymały. Mocne, lekkie, porządnie zrobione. Bardzo dobrze się zjeżdża, jadą daleko, dobrze się je ciągnie z dzieckiem. Nie wiem o co chodzi z tym ześlizgiwaniem się. Nie było u nas tego problemu. Córka bez problemu się trzymała sanek. Można też je wygodnie nosić jak plecak smile Ja polecam.
      • eesti_2005 Re: Sanki Prosperplast 11.11.13, 20:47
        My właśnie co rok kupujemy zwykłe plastikowe sanki, bo nam się przecierają i pękają.
        A jak się nimi jeździe po mieście? Czy do tego też się nadadzą (zaśnieżone chodniki, ale odśnieżone jezdnie)?
        Jak można się trzymać sanek? Przez ten otwór z przodu?
        • blaszany_dzwoneczek Re: Sanki Prosperplast 11.11.13, 21:01
          Nie ciągamy nigdy sanek tam gdzie nie ma śniegu. Ja nie cierpię tak ciągnąć na sucho. Jak się śnieg kończy i trzeba iść odśnieżoną ulicą czy chodnikiem, to wysiadka i sanki przenosimy (te się wygodnie nosi na ramieniu czy na plecach wręcz). Te sanki mają takie metalowe profile na płozach, dzięki temu lekko suną po ubitym śniegu, pewnie jak czasem się przejedzie kawałek po asfalcie to nic się nie stanie, ale na dłuższą metę, to chyba żadnym sankom nie będzie to służyć. A co do trzymania - powiem szczerze, że nie pamiętam, chyba po bokach z przodu się córka trzymała.
          • eesti_2005 Re: Sanki Prosperplast 11.11.13, 21:26
            Dzięki bardzo za odpowiedź smile
            Ja w zeszłym roku często musiałam przewozić chłopaków po odśnieżonych chodnikach, bo nie dałabym rady przenieść niemowlaka, 2 sanek, toreb i wziąć za rękę starszaka wink
    • eesti_2005 Re: Sanki Prosperplast 27.11.13, 14:33
      Dzięki za radę, ale dla mnie zdecydowanie lepsze są sanki plastikowe. Sanki nam służą do zabawy, a wg mnie drewniane są do wożenia dziecka. A to że dziecko będzie się na nich ślizgać, to tylko większa frajda dla nich podczas zjeżdżania wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka