majatusia 16.01.06, 15:07 Wiem że będę musiała zamrażać swój pokarm. Wyszulam sobie że oprócz woreczków do mrozenia mleka Aventu sa jeszcze pojemniczki do mrożenia. czy ktoś z Was wie jak się one sprawdzają? Czy też sa jednorowe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_kotula Re: Mrożenie pakarmu 16.01.06, 15:15 Producent pisze, że można użyć 4 razy i następnie wyrzucić. Jak dla mnie, niewarte swojej ceny. Równie dobrze sprawdzają się plastikowe przezroczyste pojemniki na żywność np. z Tesco. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia763 Re: Mrożenie pakarmu 16.01.06, 15:55 ja też za miesiąc będę korzystac z "mrożonek" i mam takie właśnie pojemniki na pokarm Rzeczywiście, trochę drogie ale chyba nic sie nie stanie jak użyje sie ich trochę więcej razy... Mi odpowiadało,że można bezpośrednio do nich odciągac pokarm. Jak juz się "zużyją" 4 razy to nie będę w nich zamrażać, tylko użyję 1 - 2 razy do przechowania jakichś papek w lodówce, tak z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
majatusia Re: Mrożenie pakarmu 17.01.06, 02:21 nie warte swojej ceny? Jak patrzyałam na allego to różnica pomiedzy pojemniczkami a woreczkami to zaledwie 10 zł. Jeśłi pojemniczki są do 4- krotnego użycia, a woreczki jednorazowego to się chyba kalkuluje na plus dla pojemniczków Odpowiedz Link Zgłoś
majatusia Re: Mrożenie pakarmu 23.01.06, 13:25 Zrobiłam dokładną kalkulację: pojemniki - zestaw startowy 56 zł+ 10 dodatkowych pojemniczków 25 zł- wychodzi cena za jedno mrozenie 1,01 zł woreczki - zestaw z butelką 45 zł + woreczki 35 zł - wychodzi cena za 1 woreczek 0,93 Czyli roznica w cenie nie wielka. Ponawiam więc pytanie - co wygodniejsze do stosowania? Odpowiedz Link Zgłoś
taormina Re: Mrożenie pakarmu 23.01.06, 13:28 Bardzo fajne woreczki ma Gerber. Same stoją i mają zapięcie wbudowane a nie żadne tam klipsy. Kupiłam na allegro, gdzie indziej nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwkaania Re: Mrożenie pakarmu 24.01.06, 10:58 Nie ma się co zastanawiać czy lepsze woreczki, czy kubeczki, bo woreczków nie można już dokupować - wycofane z produkcji. Tylko ludzi wprowadzają w błąd, że jeszcze sprzedają stare zapasy laktatorów z woreczkami. A co do kubeczków, to ja używam i wcale nie liczę ile razy mroziłam w nich mleczko. Nie rozumiem, dlaczego nie można więcej niż 4 razy, więc się do tego nie stosuję. Woreczki też dużo używałam, jak jeszcze były dostępne, i dla mnie były wygodne, bo wydawało mi się, że bardziej sterylne do przechowania, bo do jedzenia i tak przelewałam do buteleczki. I z kubeczka też przelewam, bo ta niebieska przejściówka (nakrętka) moim zdaniem nie jest zbyt szczelna. Więc reasumując kubeczki są OK, pod warunkiem, że się ma odpowiednią ilość w "obrocie". Odpowiedz Link Zgłoś