Dodaj do ulubionych

zachowek - bardzo proszę o pomoc

29.01.10, 14:21
Witam,
w lipcu 2007 zmarł mój tata. pozostawił testament w którym mieszkanie zapisał
babci. Jeżeli jednak babcia nie przyjęłaby by spadku lub nie byłaby w stanie
go przyjąć udział w posiadaniu owego mieszkanie mój i siostry miał wynosić po
40% natomiast brata taty - 20%. tata był w separacji z mamą od kilkunastu lat
i wydziedziczył ją w testamencie. babcia została zmuszona przez wuja do
przyjęcia spadku. w październiku 2008 zmarła babcia. nie pozostawiła
testamentu zatem 50% udziału w mieszkaniu przypadło wujowi mi i siostrze
natomiast po 25%. czy możemy ubiegać się o zachowek po tacie od wujka (jako że
jest spadkobiercą babci a do niej nie możemy o niego wystąpić gdyż nie żyje)?
jaka byłaby w przybliżeniu jego wartość?
z góry bardzo dziękuję
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: zachowek - bardzo proszę o pomoc 29.01.10, 21:15
      To przecież zależy od wartości rynkowej mieszkaniasad
      • niziel Re: zachowek - bardzo proszę o pomoc 30.01.10, 08:32
        wiem, wiem.
        chodzi mi o to jaki procent owej wartości rynkowej.
    • agazagie Re: zachowek - bardzo proszę o pomoc 29.01.10, 21:30
      Ale na jakiej podstawie chcesz się domagać zachowku? Zachowek jest instytucją,
      którą stosuje się w przypadku pominięcia w testamencie osób, które by
      dziedziczyły ex lege. Ty i siostra dziedziczycie udział ojca więc nie ma mowy o
      zachowku.
      • niziel Re: zachowek - bardzo proszę o pomoc 30.01.10, 08:33
        jako, że nic nie dostałyśmy w wyniku śmierci taty, mogłyśmy się ubiegać o
        zachowek od babci. pytanie brzmi czy w wyniku jej śmierci możemy ubiegać się o
        ów zachowek od jej spadkobiercy.
        • agazagie Re: zachowek - bardzo proszę o pomoc 30.01.10, 11:00
          Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego wysokość zachowku wynosi połowę sumy,
          jaka by przysługiwała danej osobie, gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe.

          Rozmiar zachowku zwiększa się do 2/3 udziału, gdy uprawniona osoba w chwili
          otwarcia spadku (tj. śmierci spadkodawcy) jest:

          * małoletnia,
          * trwale niezdolna do pracy.


          Zachowek przyjmuje postać pieniężną, nie można zatem dochodzić wydania
          określonej rzeczy należącej do masy spadkowej.

          Do zachowku dolicza się darowiznę uczynioną przez spadkodawcę na rzecz osoby
          uprawnionej do zachowku. Darowizna podlega doliczeniu niezależnie od tego, czy
          nadal znajduje się u osoby uprawnionej, czy też uległa zużyciu bądź zniszczeniu.
          Jeżeli uprawnionym do zachowku jest wnuk spadkodawcy, zalicza się na należny mu
          zachowek także darowiznę dokonaną na rzecz jego rodzica, czyli dziecka spadkodawcy.

          Zgodnie z art. 994 Kodeksu cywilnego do wartości zachowku nie dolicza się:

          * drobnych darowizn (np. prezentów urodzinowych),
          * dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia
          spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami bądź uprawnionymi do
          zachowku,
          * darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, gdy nie miał dzieci,
          chyba że darowizna została dokonana na mniej niż 300 dni przed urodzeniem się
          dziecka,
          * przy ustalaniu zachowku dla małżonka darowizn dokonanych przed zawarciem
          małżeństwa.

          Powyższe wklejone ze strony:
          www.gazetapodatnika.pl/artykuly/zachowek-a_614.htm
          Źle zrozumiałam twoje pytanie - myslałam, że chodzi ci o zachowek po babci a nie
          po ojcu.
          Możesz ubiegać się o zachowek od wuja, gdyż wchodzi on do "długu" spadkowego.
          Zostało już niewiele czasu - roszczenia o zachowek przedawniają się z upływem 3
          lat od otwarcia testamentu.
          I dokładnie tak jak pisała poprzedniczka - trzeba obliczyć wartość rynkową
          mieszkania.
          • agazagie Re: zachowek - bardzo proszę o pomoc 30.01.10, 11:04
            Czyli bardziej łopatologicznie:
            Załóżmy, że mieszkanie jest warte 100tys.zł. Ty i siostra byłybyście jedynymi
            spadkobiercami po ojcu więc dziedziczyłybyście po 50% wartości mieszkania (czyli
            po 50tys.).
            Zachowek wynosi zatem po 25tys.zł (zakładając, że żadna z was nie była
            małoletnia i trwale niezdolna do pracy).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka