1margot1
16.08.10, 10:39
Mój mąż zarabia "na rękę" 2149 zł, czyli przekraczamy próg dochodowy o 37 zł z
groszami. Ja nie mogę wrócić do pracy, obecnie zaczynam urlop wychowawczy na
półroczną córeczkę, starsza od września wraca do przedszkola. Dla nas te 400
zł zasiłku to naprawdę byłaby duża pomoc, ponieważ mąż ma ponad 40 km do pracy
i niestety sporo przeznaczamy na paliwo. Przedszkole również uszczupla nasz
dochód o ponad sto zł na m-c. Byłam dziś w GOPSie ale pani mi powiedziala, że
próg jest stały i nic mi się nie należy. Poradźcie mi proszę jak napisać
odwołanie od tej decyzji by jednak dostać ten dodatek.