lykaena
02.08.11, 19:48
Jakiś czas temu wniosłam do pewnego biznesu nieruchomość oraz ruchomości.
Swego czasu byłam udziałowcem owego biznesu.
Później wycofałam się i miałam płacone jak za dzierżawę.
Teraz chcę sprzedać moją własność.
Moi dawni wspólnicy nawet nie chcą o tym słyszeć.
Myślałam, że będzie prościej, a oni mi mówią, że żaden sąd mi nic nie zasądzi, bo mamy umowę.
W umowie jest 3 miesięczny okres wypowiedzenia.
Ale problem polega na tym, że ta działka+pom. gosp. oraz stojąca na niej hala są doposażone przez dzierżawców i wobec tego podwyższyła się ich wartość.
Nie są też w ogóle zbywalne.
Czy należy mi się po prostu zwrot kasy po cenie rynkowej ziemi?
A co z budynkami i halą ?
Ma ktoś pojęcie ?