Dodaj do ulubionych

Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić?

16.10.11, 17:13
Na początku września założyłam wodomierze, do tej pory mimo braku wodomierzy co 4 m-ce przychodziło ok. 100-200 zł ewentualnej niedopłaty za wodę, płaciłam, problemu nie robiłam. Ale tym razem przyszło ponad 700zł za okres od końca maja do końca sierpnia. Mieszkanie należy do wspólnoty. Wg obliczeń głównego licznika podzielonego przez wszystkich niemających wodomierzy zużyłam przez te 4 miesiące uwaga: 74m3 zimnej i 36m3 ciepłej wody! Jak to możliwe, ktoś chyba się podłączył na lewo, albo mszczą się za to że założyłam wodomierze i nie będą mnie już naciągać, nie wiem. Poszłam do zarządu wspólnoty, zasłaniają się regulaminem i twierdzą że nic nie da się zrobić, muszę zapłacić. A może jednak da się coś zrobić?
Obserwuj wątek
    • aquuaa Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 16.10.11, 17:21
      Jesli jestes czlonkiem wpolnoty to jedyne co mozesz zrobic to zazadac wgladu w dokumentacje, usiasc i sama posprawdzac co i jak.
      Czyli > idziesz do licznika glownego, spisujesz stan na dzien... pozniej wystepujesz o wglad w papiery i analizujesz czy to co zaszlo miesci sie w realiach.

      Albo placisz i zapominasz...
      • baltycki Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 16.10.11, 17:51
        aquuaa napisała:

        > Jesli jestes czlonkiem wpolnoty.......
        Nikt nie zna sie na wodzie lepiej niz.... aqua wink)

        aquuaa napisała:

        > Czyli
        > idziesz do licznika glownego, spisujesz stan na dzien...
        > pozniej wystepujesz o wglad w papiery i analizujesz
        > czy to co zaszlo miesci sie w realiach
        Musialaby jeszcze sprawdzic liczniki wszystkich pozostalych czlonkow wspolnoty oraz wyeliminowac mozliwosc podlaczenia pozalicznikowego..

        Kolezanka miala licznik podlaczony przy pomocy 2 wezykow z ktorych jeden pekl. Poprosila o pomoc, pomoglem, uznalem wezyki za dziadostwo i przerobilem jej na polaczenie "sztywne", licznik udalo mi sie odkrecic nie naruszajac plomb (dziadosko zaplombowalismile).
        Po miesiecu zadzwonila do mnie.. (raz w miesiacu podowala telefonicznie stan licznika) i mowi.. "Sluchaj, licznik wykazuje mniej niz przed miesiacem.." Okazalo sie, ze ja rowniez podlaczylem jej licznik dziadosko, krecil sie "w druga strone" powodujac zuzycie ujemnesmile
    • edelstein Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 16.10.11, 19:31
      Wypisz sie ze wspolnoty,chyba,ze chcesz sponsorowac pol bloku.Po kiego wodomierz skoro i tak cie rozliczaja z wszystkimi.
      • a-ronka zgłosiłaś wodomierz 17.10.11, 10:46
        we wspólnocie i czy nastąpił jego odbiór ? Spinano jego numer i stan poczatkowy ?
        Jeśli nie to znak,że dalej jestes rozliczana wg. zużycia faktycznego czyli :ilośc metrów na blok dzielona na ilość lokatorów. Zazwyczaj to 8m3 na osobę.

        Jeśli masz odebrany protokołem to musisz iśc do zarządu,poprosić o stan z września i skrygowanie go wg. faktycznego zuzycia wg. wodomierza.
        • baltycki Re: zgłosiłaś wodomierz 17.10.11, 11:58
          > zgłosiłaś wodomierz we wspólnocie i czy nastąpił jego odbiór ?
          > Spinano jego numer i stan poczatkowy?
          > Jeśli nie to znak,że dalej jestes rozliczana wg. zużycia faktycznego
          > czyli :ilośc metrów na blok dzielona na ilość lokatorów.

          mimka23
          Na początku września założyłam wodomierze, do tej pory mimo braku wodomierzy co 4 m-ce przychodziło ok. 100-200 zł ewentualnej niedopłaty za wodę, płaciłam, problemu nie robiłam. Ale tym razem przyszło ponad 700zł za okres od końca maja do końca sierpnia.

          Polska jezyk, trudna jezyk.. szczegolnie pisana.
          • a-ronka Re: zgłosiłaś wodomierz 17.10.11, 12:10
            tak,zgadza się ale tu Mimka powinna iśc do zarządu bowiem jeśli zgłosiła to powinni już nie naliczać wg. stawki tylko wg. opomiarowania (suma około 3-4 m na osobę)
            Moze naliczyli jej od V-VIII plus zaliczkowo za wrzesień bowiem zawsze płaciła 100 zł a teraz wyszło 700 zł.

            • mimka23 Re: Tak, zgłosiłam. 17.10.11, 12:42
              Dzień po założeniu wodomierzy przyszedł facio, założył plomby, spisał protokół i takie tam. Te 724 zł są za okres od 30 maja do 31 sierpnia i ani dnia więcej.
            • attiya Re: zgłosiłaś wodomierz 17.10.11, 12:46
              ale nawet jeśli średnio zużywa tej wody powiedzmy nawet 10 m 3 co i tak jest już sporą liczbą a średnio płaci powiedzmy za ścieki i wodę 10 zł za m 3 to i tak daje to kwotę 400 zł, plus nawet 100 przedpłaty, z czym nigdy się nie spotkałam, to daje kwotę 500 zł
      • filipianka Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 11:26
        > Wypisz sie ze wspolnoty
        wink)))))))))))))))

        > Po kiego wodomier
        > z skoro i tak cie rozliczaja z wszystkimi.
        bo zanim nastał wodomierz to jakoś trzeba podzielić
    • attiya Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 11:11
      dużo, bardzo dużo
      my na miesiąc zużywamy w trzy osoby plus minus 8 m3
      poza tym sprawdzaj codziennie ile jest na liczniku szczególnie przed wyjściem i po powrocie z pracy, jeśli w tym czasie nastąpi zużycie wody a będziesz na 100 procent pewna, że nie było cię/was w domu, to coś jest nie teges
      i dlaczego wspólnota zasłania się regulaminem, ty też jesteś tą wspólnotą więc powinnaś mieć do niej dostęp
      • mimka23 Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 12:46
        Ale to jest jeszcze z czasu gdy płaciłam zaliczkę i rozliczano mnie z głównego wodomierza, a nie z liczników w domu. Moje obecne wodomierze są raczej bez zarzutu, swoją drogą dopiero teraz widzę jak mało zużywam wody.
    • ib_k Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 12:04
      >Na początku września założyłam wodomierze

      jako jedyna w bloku?

      do tej pory mimo braku wodomierzy co
      > 4 m-ce przychodziło ok. 100-200 zł ewentualnej niedopłaty za wodę

      ile wówczas metrów zużywałaś?

      Wg obliczeń głównego licznik
      > a podzielonego przez wszystkich niemających wodomierzy zużyłam przez te 4 miesi
      > ące uwaga: 74m3 zimnej i 36m3 ciepłej wody

      w jaki sposób wcześniej naliczana była wartość zużytej wody na lokal? od osoby? metra2?

      A może jednak da się coś z
      > robić?

      oczywiście, zażądaj rozliczenia szczegółowego i udokumentowanego za poprzednie okresy, sprawdź jak zmieniała się cena za wodę, być może w omawianym okresie była jakaś znaczna podwyżka, może miałaś gości, może masz gdzieś przeciek, itp
      zasadniczo wspólnota to wy, masz prawo wglądu do każdego dokumentu dot. nieruchomości
      • baltycki Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 12:17
        ib_k napisała:

        > >Na początku września założyłam wodomierze
        >
        > jako jedyna w bloku?
        mimka23
        Wg obliczeń głównego licznika podzielonego przez wszystkich niemających wodomierzy
        ( znaczy, czesc miala, czesc nie miala)

        ib_k napisała:
        > ile wówczas metrów zużywałaś?
        Wg obliczeń głównego licznika podzielonego przez wszystkich niemających wodomierzy

        ib_k napisała:
        > w jaki sposób wcześniej naliczana była wartość zużytej wody na lokal? od osoby?
        > metra2?
        Wg obliczeń głównego licznika podzielonego przez wszystkich niemających wodomierzy

        ib_k napisała:
        > może miałaś gości, może masz gdzieś przeciek,
        Wg obliczeń głównego licznika podzielonego przez wszystkich niemających wodomierzy
    • agaja5b Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 12:39
      Mam podobna sytuację. Jest wspolnota, której częścią jest też państwowy WAM od którego wynajmujemy mieszkanie. Rodzina 4-osobowa, rozliczani jesteśmy ryczałtowo na łeb tyle i tyle wody. Kilka dni temu przyszło rozliczenie niedopłata ponad 500 stów, za samą zimną wodę ponad 400(mamy przepływowy grzejnik gazowy). Mało mnie szlag nie trafił. Do zeszłego roku zawsze mieliśmy nadpłatę ok 150 zł, a teraz już drugi rok takie kwiatki. Co ciekawsze właściciele lokali zostali rozliczeni już w marcu i żadnych dopłat nie mieli, więc wychodzi na to że my sie składamy na to że oni podlewają kwiatki, że wynajmujący od nich mieszkania moga wprowadzić ile osób im sie podoba (i pewnie wykąpac pól miasta) i nikt (właściciele)tego nie zgłasza, albo też płacimy za wode zużytą przez sasiednie oddane dwa lata temu apartamenty. No bo jakim cudem zużyliśmy dodatkowo 60 m wody zimnej na rodzinę to ja nie wiem (przy takim faktycznym zuzyciu rachunki za gaz sięgałyby tysięcy). Niektórzy nie zamierzają płacić i żądają wyjaśnień, a wiadomo że i tak dostaną wskazanie wodomierza głównego ,z którego wynika powyższe. Co można jeszcze zrobić? Wstawić licznik chyba i z tym iśc do wspólnoty i WAM? Bo ja nie mam pomysłu a płacic muszę coraz wieksze sumy.
      • mimka23 Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 12:53
        Łaziłam wczoraj po mieszkaniach żeby zorientować się jak to wygląda u innych i najlepsze jest to że drzwi otworzyli tylko ci co akurat mieli wodomierze i oni mówią, że dostali jeszcze zwroty za ten okres.
        • agaja5b Re: Do kogo z tym iść, czy da się coś zrobić? 17.10.11, 13:05
          Ja obstawiam, że jest jakis pobór niekontrolowany, może mieliście jakąś awarię albo co,bo my tez szukamy przyczyny, dlaczego drugi rok z rzedu mamy takie niedopłaty skoro przez x lat zawsze była nadpłata. I to jest najlepsze, że to nowe osiedle jest podłączone pod przechodzący przez nasz teren wodociąg (pewnie WAM nie ma żadnego interesu aby sprawdzić jako własciciel stan liczników przed wodomierzem i za, a poza tym wyszy bardzo dziwne sumy za rozliczenie CO , od czasu gdy od 2 lat owo osiedle zostało podłączone do naszego wezła CO (mieszkania o mniejszym metrażu maja do zapłacenia więcej niz te o wiekszym).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka