Słuchajcie! Dziś dostałam pierwszy raz w zyciu wezwanie do zapłaty za jazdę bez ważnego biletu

. Było dokładnie tak: wsiadłam do KM (Warszawa) z biletem 60min (ważnym). kanar uświadomił mnie że liczą się tylko bilety od dobowych w górę

Zaproponował mi zapłatę na miejscu (65zł) ale nie miałam gotówki, więc dał mi druczek do zapłaty na poczcie - nie pamiętam teraz dokładnie ile - coś powyżej 150zł
Sprawa jest taka, że teraz mnie po prostu nie stac na spłatę tego wezwania... nie wiem co mam zrobić... zapłacić ile mogę, olać - co mi grozi?
Poradźcie coś... na wezwaniu jest zanotowane, że miałam w trakcie kontroli ważny bilet 60min.
Odwołanie coś da? W regulaminie jest rzeczywiście napisane, że honorują tylko bilety dobowe i więcej... nie wiedziałam