Dodaj do ulubionych

CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY?

27.08.04, 21:35
Mam nadzieję, że pomożecie mi w rozwiązaniu pewnej dla mnie "zagadki"
prawnej,zapewne dla osób w temacie zaznajomionych, to powtarzający sie
szlagier, dla mnie zaś to sprawa poniekąd spędzająca sen z powiek
czy to na co całe zycie pracowała moja mama nie będzie nasze?
czy druga zona mojego taty ma prawo do jego spadku po pierwszej żonie? czy
tylko dzieci z pierwszego i drugiego malżenstwa?
BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • mamania Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 27.08.04, 22:40
      trochę to zaplątane, co piszesz, druga żona taty, kiedy nią została przed czy
      po śmierci mamy? to istotne.
      akurat prawo spadkowe jest bardzo jasne, połowę dziedziczy małżonek, połowę
      dzieci (oczywiście połowę z pozostałej połowy, bo z założenia połowa majątku
      małżeńskiego już jest jego, no chyba, że istnieje jakaś rozdzielność majątkowa)
      więc pozostałą połowę dziedziczą dzieci
      żona taty w żadnym stopniu nie jest uprawniona do majątku twojej nieżyjącej
      matki
      ojciec, jeśli małżeństwo ustało przed mamy śmiercią również nie
      pozdrawiam cię serdecznie, i nie smuć się, nie pozbawi cię macocha tego co
      należało do twojej mamy, nie ma prawa
    • burza4 Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 29.08.04, 16:13
      Jak rozumiem mama jak na razie żyje, skoro ojciec powtórnie się ożenił i ma
      dzieci z drugiego małżeństwa, to znaczy że są rozwiedzeni?

      W takim przypadku majątek dzieli się między JEJ dzieci - wszystkie. Eks mąż nic
      do tego nie ma (no, chyba, że nie przeprowadzono podziału majątku przy
      rozwodzie), jego druga żona ani ich wspólne dzieci tym bardziej.
      • burza4 Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 29.08.04, 16:15
        Sorry - nie doczytałam tytułu, współczuję. Jeśli mama nie żyje, to powinnaś
        wnieść pozew o nabycie spadku.
    • e_magnolia Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 01.09.04, 07:51
      może faktycznie troche za mało szczegółow podałam, tak więc
      - ojciec się ożenił po śmierci mamy
      - postępowanie spadkowe też się już odbyło, majątek mamy został podzielony na 3
      równe części pomiędzy mna, moim bratem i ojcem
      mnie zaś nurtuje, jak będzie wyglądał jego podział po ewentualnej śmierci taty
      jeśli nie spisze testamentu, czy jego druga żona i ich dzieci mają prawo do
      tego majątku (dom i działka)? dodam tylko że będąc w drugim małżeństwie tato
      nie łoży na jego utrzymanie,
      mam nadzieję, ze to teraz jest bardziej przejrzyste, bardzo proszę Was o pomoc

      pozdrawiam i życzę miłego dnia
      marta
      • burza4 Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 01.09.04, 10:48
        Acha, teraz już jaśniej...

        no więc częśc, którą ojciec juz odziedziczył po jego ewentualnym zejściu będą
        dziedziczyć: zona i dzieci ojca, czyli wy. W takich samych proporcjach jak było
        podane wyżej, czyli żona 1/2, dzieci 1/2. Chyba, że ojciec spisze testament na
        waszą rzecz, ale wtedy sa jeszcze kwestie zachowku.

        Dzieci macochy nie mają prawa do dziedziczenia majątku po twoim tacie, chyba,
        że je przysposobił oficjalnie.
        • rakijka Re: mamania...burza4.. 01.09.04, 13:41
          mamania napisała:

          > trochę to zaplątane, co piszesz, druga żona taty, kiedy nią została przed czy
          > po śmierci mamy? to
          >istotne
          Z jakiego wzgledu??????

          > połowę dziedziczy małżonek, połowę
          > dzieci (oczywiście połowę z pozostałej połowy,
          Polowe??????????? Bez wzgledu na ilosc dzieci???????

          >no chyba, że istnieje jakaś rozdzielność majątkowa)
          >więc pozostałą połowę dziedziczą dzieci
          Malzonek zawsze dziedziczy po wspolmalzonku!!!(Pomijam przypadek gdy jest
          niegodny) Co ma do tego rozdzielnosc?? Rozdzielnosc skutkuje tylko tym, ze ich
          majatki wlasne nie sa rowne, nie sa 50% : 50%

          >żona taty w żadnym stopniu nie jest uprawniona do majątku twojej nieżyjącej
          >matki
          Ale po jej tacie, swoim mezu !!!


          burza4 napisała:
          > podane wyżej, czyli żona 1/2, dzieci 1/2. Chyba, że ojciec spisze testament
          na
          > waszą rzecz, ale wtedy sa jeszcze kwestie zachowku.
          Skad takie informacje??????????????????

          > Dzieci macochy nie mają prawa do dziedziczenia majątku po twoim tacie, chyba,
          > że je przysposobił oficjalnie.
          a gdzie napisala, ze to dzieci macochy?????????
          napisala wyraznie " dzieci z pierwszego i drugiego malżenstwa?"
          " czy jego druga żona i ich dzieci "

          Czytaj uwaznie to doczytasz, ze jej tato wcale nie odziedziczyl 1/2.
          Jezeli to bylyby majatek wspolny, to 1/2 stanowilaby jej WLASNOSC i nie
          musialaby tego dziedziczyc !!!Chyba logiczne nawet dla nieznajacego przepisow.
          Pozostala 1/2 stanowiaca wlasnosc ojca podlegalaby prawu spadkowemu,, przy czym
          malzonek nie mniej niz 1/4 z tej 1/2.

          np. Spadkodawca pozostawia żonę i 4 dzieci. Małżonkowie pozostawali w
          wspólności majątkowej. Po śmierci spadkodawcy udział w spadku wygląda
          następująco. Żona ½ - jako część przypadającą jej z tytuły wspólności
          majątkowej oraz ¼ x ½ = 1/8 pozostałego majątku, czyli w sumie 5/8 spadku.
          Dzieci zaś otrzymują pozostałą część w częściach równych, tj. po 3/32

          Ech.......
          Pzdr

          • burza4 co nagle... 01.09.04, 15:44
            ... to po diable... faktycznie pokręciłam, źle zinterpretowałam sytuację po
            pośpiesznym przeczytaniu, podejrzewam, że mmania też (w pierwszym momencie
            wydawało mi się, że mama zmarła po rozwodzie z ojcem i jego powtórnym ożenku,
            potem zasugerowałam się inną sprawą).

            Co do zachowku - gdyby ojciec zadysponował swoim majątkiem (tą częścią po
            pierwszej żonie) w taki sposób, że dziedziczyłyby to wyłącznie dzieci z
            pierwszego małżeństwa, to pozostali niedoszli spadkobiercy nie mogli by wnosić
            o zachowek? czy też zachowek dotyczy wyłącznie sytuacji, kiedy np. dzieci z
            drugiego małżeństwa byłyby pominięte w ogóle?
            • rakijka Re: co nagle... 01.09.04, 16:27
              Oczywiscie, ze mogliby. Kodeks cywilny przewiduje prawo do zachowku.


              Dzieciom, malzonkowi, rodzicom nalezy sie polowa wartosci spadku
              przyslugujacego z mocy ustawy, a jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do
              pracy albo jeżeli dziecko jest małoletnie to nawet dwie trzecie wartości.
              To wlasnie nazywa sie zachowek

              Chyba, ze...
              Spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku
              (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
              wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami
              współżycia społecznego;
              dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób
              umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej
              obrazy czci;
              uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

              Ale
              Spadkodawca nie może wydziedziczyć uprawnionego do zachowku, jeżeli mu
              przebaczył.

              smile))
              Pzdr


      • samodzielny Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 01.09.04, 11:33
        e_magnolia napisała:
        > - postępowanie spadkowe też się już odbyło, majątek mamy został podzielony
        >na 3 równe części pomiędzy mna, moim bratem i ojcem

        Z powyzszego mozna wnioskowac, ze byl to oedrbny majatek Twojej mamy.
        Zgodnie z KRiO, czesc spadku ktora przypadla Twemu ojcu stanowi rowniez jego
        majazek odrebny.
        Art. 33. Odrêbny majatek kazdego z malzonków stanowia:
        2) przedmioty majatkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznê, chyba
        ze spadkodawca lub darczyñca inaczej postanowil;
        3) przedmioty majatkowe nabyte ze srodków uzyskanych w zamian za przedmioty
        wymienione w dwóch punkach poprzedzajacych

        Natomiast zgodnie z Kodeksem Cywilnym
        Art. 931.
        § 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy
        oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część
        przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
        § 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy,
        który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten
        stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.

        W zwiazku z powyzszym
        Zona Twego ojca odziedziczy 1/4 z tej 1/3 stanowiacej jego majatek odrebny
        nabyty poprzez dziedziczenie, pozostale 3/4 dzieci w czesciach rownych.

        Zakladajac, ze z obecna zona posiada 2 dzieci podzial bedzie wygladal
        nastepujaco:
        zona 1/4 (4/16), pozostale 12/16 dzieci(4)w czesciach rownych tzn. po 3/16

        przyblizajac te matemytyke odziedzicza:
        obecna zona - 1/4 z 1/3 =1/12 spadku po Twojej mamie (tj.8,33%)
        ich dzieci (2?) - 3/16 z 1/3 =3/48 " " (tj. po 6,25%)


        >dodam tylko że będąc w drugim małżeństwie tato
        >nie łoży na jego utrzymanie,
        To juz nie takie oczywiste, zapewne korzystacie nieodplatnie z jego czesci
        majatku. (chyba nie zada czynszu za uzytkowanie 1/3 domu i dzialki?)
        Jezeli nie dokonano wyceny spadku i czesc przypadajace Twemu ojcu nie jest
        wyrazona okreslona kwota, powinnas zbierac wszystkie rachunki z wydatkow
        poniesionych na utrzymanie wlasnosci ojca w nalezytym stanie, czy tez nawet
        zwiekszajacych wartosc jego majatku. Moga sie przydac!
        (remonty zapobiegajace obnizeniu wartosci, modernizacje powodujace zwiekszenie
        wartosci jego majatku)
        Pozdr








        • e_magnolia Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 01.09.04, 18:22
          dziekuje za pomoc, nie wiem tylko czy to dobrze rozumiem czyli 21,33% "nowa
          rodzina" czy to znaczy, że "stara rodzina" w najgorszym wypadku bedzie miała
          pakiet większościowy?
          • samodzielny Re: CZY STRACĘ DOROBEK MOJEJ NIEZYJĄCEJ MAMY? 01.09.04, 18:49
            Pakiet wiekszosciowy to juz ma.. 66,66%
            a jeszcze odziedziczy po ojcu smile))))))))
            Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka