31.01.05, 13:46
Mam pytanie, chce wnieśc sprawe o alimenty. Ale ojciec mojego dziecka jest w związku małżeńskim i na pierwsze dziecko ma równiez przysądzone alimenty, w tym że w wysokości 1000zł z tego co wiem odciaga mu komornik 450zł co mies poniewaz musi mu zostawic pieniądze na mieś utrzymanie siebie. wiec jak to bedzie wygladało jezeli bede juz miała przydzielone alimenty z czego beda mu ściagac skoro juz teraz na pierwsze dziecko nie płaci całosci alimentów. Bardzo bym prosila o pomoc a nie o komentowanie mojej sytuacji. Z góry dziekuje. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rakijka Re: alimenty 31.01.05, 18:10
      Co tu komentowac, to jest forum o pieniadzach, a nie o moralnoscismile)
      Powinnas wystapic o alimenty chocby z tego wzgledu, ze nowelizacja ustawy o
      zasilkach rodzinnych przewiduje pozbawienie prawa matek do swiadczen, jezeli
      nie maja zasadzonych alimentow na dziecko. No chyba, ze ojciec nie wystepuje w
      metryce dziecka. To, ze komornik nie ma z czego sciagac teraz, nie znaczy ze
      tak bedzie w przyszlosci. Sejm pracuje juz nad ustawa o dluznikach
      alimentacyjnych, ma powstac tez Gminny Fundusz Alimentacyjny, wiec nie czekaj.

      Powodzenia.
      • rakijka Re: alimenty 31.01.05, 18:11
        Oczywiscie chodzilo o pozbawienie prawa samotnych matek do dodatku.

        pzdr
    • bacco Re: alimenty 31.01.05, 19:01
      W odpowiedzi przytoczę wypowiedź Ministra Sprawiedliwości Marka Sadowskiego z
      posiedzenia Komisji Ustawodawstwa i Praworządności w dniu 22 lipca 2004 r.
      "...A jak chodzi o skuteczność egzekucji alimentacyjnych, to muszę powiedzieć,
      że sam system Funduszu Alimentacyjnego zawierał w sobie antynomię. Bo jak on
      działał? Jeżeli uprawniony do alimentów nie mógł w trybie egzekucyjnym uzyskać
      dla siebie świadczenia, to wypłacał je fundusz i fundusz dalej próbował to
      egzekwować. Jeżeli warunkiem uruchomienia funduszu była bezskuteczna egzekucja,
      to jakim cudem ona się miała stawać skuteczna potem, jak już fundusz...
      Oczywiście wtedy, kiedy był tworzony fundusz, kiedy było prawie stuprocentowe
      zatrudnienie w Polsce, ścigało się tego wierzyciela, żeby uprawniona osoba nie
      czekała z alimentami, i w końcu się go dopadało, bo on gdzieś pracował. No ale
      fundusz powstawał w sytuacji zupełnie innego rynku bezrobocia i na tym polega
      jego późniejsza nieefektywność w tym sensie, że to jest sprzeczność wewnętrzna:
      masz komorniku wyegzekwować, ale warunkiem, żebyś mógł wyegzekwować, jest to,
      że nie możesz egzekwować. To jest zaplątanie logiczne, którego nie dało się już
      dłużej utrzymywać"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka