Dodaj do ulubionych

ZUS...prośba...

28.12.05, 09:14
wiem ze temat Zusu jest często poruszany na tym forum, sama czytam każdy z
uwagą,
mam jednak mały problem,
ostatnio składałam papiery w Zusie o przedłuzenie mojego chorobowego - termin
porodu mam na 19 lutego, 182 dni mijają mi 7 lutego i pani w Zusuie
powiedziała że raczej nie mam co liczyć na przedłuzenie tylko isć na
macierzynski- a ja nie chce bo kto mi zagwarantuje ze nie przechodze terminu
i nie strace np miesiaca?
w jednym z wątków o Zusie wyczytałam ze nie mogą mnie zmusic do pójścia na
wczesniejszy macierzyński, ze jest to tylko moja dobra wola,
moze pomozecie mi odnależć jakieś rozporządzwnie na które moge sie powołac w
nierównej walce z Zusem?
będe wdzieczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 09:45
      moze tu znajdziesz pomoc:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=30892185&a=30932234
    • mamad1 Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 09:58
      W ustawie o zasiłkach nie ma mowy o minimalnym okresie pobierania świadczenia
      rehabilitacyjnego. Ale dopóki nie będziesz miała decyzji odmownej nic chyba nie
      możesz zrobić. Tam ewent. będziesz miała paragrafy i podstawę prawną i wówczas
      możesz się odwoływać.
      Teoretycznie zmusić cię nie mogą, ale dużego pola manewru nie masz. No bo co?
      Wrócić do pracy, urlop płatny, bezpłatny?
      • mamad1 Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 10:18
        Tak mi przyszło jeszcze do głowy...
        Prześledź jeszcze posty Eps odnośnie liczenia różnych okresów zasiłkowych. Może
        gdyby udało ci się załatwić zwolnienie od innego lekarza, na inną chorobę to
        liczyliby nowy okres zasiłkowy. Ja się w tej kwestii nie orientuję.
        • gosia_grabosia Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 10:41
          tylko pomiędzy tymi zasiłkami musi być chociaż 1 dzień przerwy i drugie
          zwolnienie musi być np od internisty z innym kodem choroby. Tyle, że wtedy
          będzie Ci płacił zakład pracy, bo to już następny okres zasiłkowy.

          Ale wniosek złóż i to najlepiej jak najszybciej, żebyś wiedziała czy szukać
          innego lekarza czy nie. Tzn żeby decyzja była przed zakończeniem tych 182 dni,
          a oni czasem dłuuuugo wydają (teoretycznie mają 30 dni wink). Wtedy będziesz
          wiedziała na czym stoisz i czy się odwoływać czy iść na inne zwolnienie.
    • aalfaa Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 10:12
      Papiery o przyznanie świad.rechab. ja bym złożyła termin jest przecież ruchomy
      ja urodziłam 2 tyg po terminie co wtedy zrobisz? zawsze możesz sie od tej
      decyzji odwołać! nie masz nic do stracenia!
      • mamad1 Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 12:02
        Kochana właśnie zadzwoniłam do zus na Św. Trójcy i chyba nie jest tak czarno
        jak myślisz (chociaż moja kochana szefowa akurat zrobiła tu taki kocioł, że
        niewiele zrozumiałam). Oni na macierz. wysłać cię nie mogą, orzekana (jeśli
        złożyłaś papiery) będziesz prawdopod. w styczniu zaocznie. Z tego co tylko
        zdołałam zrozumieć wszystko zależy od lekarza prowadzącego, od kiedy wypisze ci
        zaświadczenie o macierzyńskim, coś jeszcze wspominała o orzeczniku, ale nie
        dali mi wysłuchać, a już nie kazałam jej kilkakrotnie powtarzać. Sama ta babka
        wspominała też, że jeżeli okres zas. kończy ci się 2 tyg. przed datą porodu to
        równie dobrze możesz urodzić 2 tyg. po i uzbiera się miesiąc. Tak więc
        najlepiej zadzwoń do źródła i dokładnie się dowiedz jak musisz to rozwiązać i
        na czym to wszystko polega. Masz jeszcze czas.
        • hellusia Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 12:56
          Witam
          Moj maz pracuje w Zusie i ja obecnie jestem w ciazy i ciagle zaspuje go
          pytaniami. Zus nie moze odebrac ci chorobowki tylko moze zrobic to lekarz
          orzecznik na komisji lekarkarskiej w Odziale ZUS (po wcześniejszym wezwaniu).
          Jednak kobiety w ciazy nie sa wzywane na komisje tylko sa rozpatrywane
          zaocznie. Wszystko zalezy od TWOJEGO lekarza prowadzacego do kiedy da ci
          zwolnienie chorobowe a od kiedy macierzynski. ZUSOWI NIC DO TEGO.

          PZDR
          src="bd.lilypie.com/nCXbp1.png"
          alt="Lilypie Baby
          Ticker" border="0" /></a>
          • guderianka Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 13:01
            zus nie traktuje petentów indywidualnie ale sztampowo więc się nie dziw. po 180
            dniach zwolnienia chorobowego obligatoryjnie dalsze zwolnienie jest badane
            przez lekarza orzecznika. a lekarz orzecznik wtedy bada sprawa gdy wpłynie mu
            następne zwolnienie. prawdą jest że to nie zus wysyła na macierzyński. ale ja
            na twoim miejscu zastanowiłabym sie nad jednym- co bedzie jesli urodzisz
            wczesniej i nie zdązysz załatwic formalności związanych z przedłożeniem
            kolejnego zwolnienia? równie dobrze możesz urodzic 2 tygodnie przed terminem
            porodu prawda?
            • mamad1 Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 13:17
              Jak urodzi wcześniej dostaje zaświadczenie i idzie na macierzyński. Chyba nie
              ma co się nad tym zastanawiać. ZUS raczej nie obciąży jej za pracę lekarza
              orzecznika.
    • maruda79 Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 13:14
      O tym, ze urlop macierzynski moze przypadac na dwa tyg przed porodem jest w
      kodeksie pracy - wkleje go na koncu. Moze, a nie musi. to jest Twoje prawo, a
      nei obowiazek. Nikt nie moze Cie do tego zmusic. Odwolac mozesz sie gdy
      staniesz decyzje na pismie. Jesli lekarz orzecznik czy Twoj gin nie zechce Ci
      przedluzyc zwolnienia to zapytaj czy wg nich jestes "zdolna do pracy" -
      przeciez z jakichs powodow jestes na tym zwolnieniu! Skoro nie chca Ci wypisac
      zwolnienia to chyba to znaczy, ze "jestes zdrowa"...
      Niech wypisza Ci zaswiadczenie, ze jestes zdolna do pracy (na wlasna
      odpowiedzialnosc), a nie zabieraja macierzynski... A tu fragment z Kodeksu
      pracy:
      Art. 180 [Urlop macierzyński; wymiar]

      § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:

      1) 16 tygodni przy pierwszym porodzie,

      2) 18 tygodni przy każdym następnym porodzie,

      3) 26 tygodni w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym
      porodzie.

      § 2. Pracownicy, która wychowuje dziecko przysposobione lub która przyjęła
      dziecko na wychowanie jako rodzina zastępcza, z wyjątkiem rodziny zastępczej
      pełniącej zadania pogotowia rodzinnego, przysługuje urlop macierzyński w
      wymiarze 18 tygodni również przy pierwszym porodzie.

      § 3. Co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego mogą przypadać przed
      przewidywaną datą porodu.

      § 4. Po porodzie przysługuje urlop macierzyński niewykorzystany przed porodem
      aż do wyczerpania okresu ustalonego w § 1 i 2.

      § 5. Pracownica, po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu
      macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej części tego urlopu; w takim
      przypadku niewykorzystanej części urlopu macierzyńskiego udziela się
      pracownikowi-ojcu wychowującemu dziecko, na jego pisemny wniosek.

      § 6. Pracownica zgłasza pracodawcy pisemny wniosek w sprawie rezygnacji z
      części urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do
      pracy; do wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego
      pracownika-ojca wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu
      macierzyńskiego przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu,
      przypadający bezpośrednio po terminie rezygnacji z części urlopu
      macierzyńskiego przez pracownicę.

      § 7. W razie zgonu pracownicy w czasie urlopu macierzyńskiego, pracownikowi-
      ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego
      urlopu.
    • mynia_pynia Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 13:27
      A ja z innej gruszki.
      Czy nie można sobie policzyć kiedy się kończy te 180 dni zanim się pójdze na
      zwolnienie???
      Wykluczając oczywiście takie przypadki gdzie ciąża jest naprawde zagrożona, a
      nie tylko na papierze.
      Spójrzmy prawdzie w oczy 90% zwolniej jest od byle pierdoły i to najczęściej
      przyszłej mamie nie chce się chodzić do pracy a szczególnie przed świętami !!!
      • mamad1 Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 13:35
        Ale autorka chyba nie pytała "Jak uniknąć przekroczenia 182 dni".
        Wtedy odpowiedź LICZYĆ byłaby na miejscu.
    • jedynaa Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 13:53
      może już niedługo będę mogła powiedzieć Ci jak postąpili ze mną a to taki sam
      przypadek
      180 dni kończy mi się 07 stycznia a termin porodu mam na 16 stycznia
      w kościach czuję że decyzja będzie "proszę sobie iść na macierzyński"
      też bym nie chciała, też mam sporo dni do stracenia gdybym urodziła po terminie
      w najbliższy wtorek (03 stycznia) orzecznik wyda decyzję
      napisz na priva to dam znać co w moim przypadku orzekli, choć to różnie bywa,
      wszystkiego można się po zus-ie spodziewać...
      pozdrawiam
      jedyna
      • maruda79 Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 13:58
        Nie moga Cie do tego zmusic... Bylo mase watkow na ten temat np. ten -
        przeczytajcie zwlaszcza artykul:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25239&w=27763033&v=2&s=0
        • eps Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 15:32
          Ja na Twoim miejscu zrobiłabym tak.
          Złożyłabym wniosek o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego i cierpliwie
          czekała. Oczywiście musisz cały czas ciągnąć zwolnienie lekarskie (czasami
          lekarze ginekolodzy z własnej fanaberii nie chca wypisac zwolnienia na 2
          tygodnie przed terminem, ale nie ma podstaw prawnych ku temu). w każdym razie
          ciągniesz zwolnienia aż do rozwiązania (jak ginekolog idiota nie da to weż np.
          od internisty). Od dnia rozwiązania idziesz na macierzyński.
          A teraz co z ZUSem naszym kochanym. A więc, na 99 % przyznają Ci prawo do
          świadczenia, jeśli jednak tak by się nie stało, to składasz odwołanie - i tu
          raczej dostaniesz, bo sprawy w ZUS ciagną sie niemiłosiernie i zanim je rozpatrzą
          to już najprawdopodobniej bedziesz na macierzyńskim (od dnia porodu oczywiście).
          W wakiej sytuacji nie bedą krszyć kopii o te 2 tygodnie i przynają świadczenie.
          To jest opcja bardziej stresująca.
          wymagająca mnie nerwów to taka że na 1 dzień przerwij ciagłośc zwolnienia
          lekarskiego (dopilnuj tylko żeby lekarz na zwolnieniu po tej przerwie nie wisał
          Ci kodu A, oprócz B).
          • eps Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 15:33
            no znowu nawaliłam literówek ale moze mimo wszystko jest zrozumiałe
            • mamawikusia Re: ZUS...prośba... 28.12.05, 17:35
              Dziękuję Wam wszystkim za rady,
              ja wniosek o świadczenie złożyłam wczoraj i poinformowano mnie że mma czekac na
              odpowiedz około 2 miesiecy...
              co do dalszych zwolnień od lekarza to napewno je dostanę,
              moja ciąża jest wysokiego ryzyka praktycznie od samego początku,
              w takim razie czekam na odpowiedz i napewno napisze jaka ona będzie,
              jeszcze raz ogromnie dziękuję, dzieki Waszym radą jestem podbudowana do walki
              jeśli ta będzie koniecznasmile
              pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka