Dodaj do ulubionych

szukam porady prawnej z zakresu k.wykroczeń.pilnie

08.02.06, 00:51
ewent.porady experta od kodexu drogowego,policjanta z drogówki,pracownika
sądu itp.chodzi konkretnie o interpretację par.97 kw i czy jednoosobowy
patrol na motorze bez*suszarki* może *na oko*stwierdzić,,że ktoś jechał
86km/h a nie 50/h i zeznał to w sądzie i na tej podstawie bez jakichkolwiek
dowodów może odbyć się sprawa o ukaranie???? resztę napiszę na
priv.....jestem oburzona,bo to mi się kojarzy z komunistycznym
podejściem "dajcie mi obywatela a paragraf się znajdzie" a gdzie prawie 17
lat przemian.....?TO WAŻNE
Obserwuj wątek
    • lilithh Re: szukam porady prawnej z zakresu k.wykroczeń.p 09.02.06, 10:28
      Nie znam sie jakoś szczególnie na kodeksie wykroczeń - ale wydaje mi sie ze
      każdy obywatel, również policjant jest w stanie "na oko" stwierdzic że ktoś
      jechał zdecydowanie za szybko (chociaż z pewnością nie jest w stanie określić
      dokładnie że było to akurat 86 km/h).
      I kazdy obywatel, również policjant ma prawo - a nawet obowiazek - zgłosić fakt
      zauważenia wykroczenia odpowiednim organom.

      Natomiast zupełnie inną sprawą jest komu da wiarę sąd - jeśli nie ma żadnych
      obiektywnych dowodów i jedynym materiałem będą słowa świadka -
      policjanta: "jechał zbyt szybko" przeciwko słowom oskarzonego "nie jechałem za
      szybko" - to wróżę uniewinnienie.
      Ale jeśli poza policjantem będą również inni świadkowie..., albo policjant miał
      np. w swoim motorze tachometr i na podstawie jego zapisów jest w stanie coś tam
      udowodnić, to hmm....
      • rakijka Re: szukam porady prawnej z zakresu k.wykroczeń.p 09.02.06, 16:55
        Podejrzewam, ze policjant nie ocenial "na oko", ze nie ocenial wogole, ale po
        prostu odczytal predkosc z predkosciomierza motocykla jadac za delikwentem.
        Tylko w ten sposob mozna tlumaczyc podanie tak dokladnej predkosci.

        pzdr

        PS. A ja wroze ukaranie smile)))
    • ewkos74 Re: szukam porady prawnej z zakresu k.wykroczeń.p 09.02.06, 17:06
      nie miał miernika,bo inaczej podstawiłby go pod nos.Nie jechał za nim tylko
      stał na poboczu i ograniczył się do machnięcia rękawicą,zatrzymał delikwenta i
      chciał 200zł.mandatu a ten osobnik odmówił przyjęcia i sprawę skierowano do
      Sądu stąd me pytanie......bo to dla mnia dziwne....jak ktoś może coś doradzić
      to proszę bardzo...AHA delikwent,o którym piszę był w sądzie przejżeć akta i
      NIE MA W NICH WYDRUKU MIERNIKA PRĘDKOŚCI.....dzięki
    • ewkos74 Re: szkoda iż nikt się nie zna na tym.......... 11.02.06, 18:18
    • ruda_kasia Re: szukam porady prawnej z zakresu k.wykroczeń.p 13.02.06, 08:55
      jak nie ma dowodu poza słowem policjanta, to może się wykichać - z tym, że
      spodziewałabym się skazania i apelacji niestety
      • ewkos74 Re: do ruda_kasia 24.02.06, 22:03
        miałaś rację ruda_kasiu i wiesz co ja też jestem ruda,może się lepiej poznamy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka