Dodaj do ulubionych

alimenty dla rodzicow

10.02.06, 14:27
tu sie toczy taka rozmowa mamy mieszka o czyms i tam triss merirolgold
napisala o alimentach dla rodzicow. Mnie to zaniepokoilo, bo sama mam dzieci,
ale nie moje. Wiec ja tam napisalam tak:
to jest skandal na przyklad pieniadze chce od nich a cale zycie nic im nie
dal
mam nadzieje ze mnie to nie czeka, bo po pierwsze wogole nie pije alkoholu i
dbam o mojego syna, ale nie wiem czy to moze tez dotyczyc nie moich dzieci.
moj
maz ma z pierwszego malzenstwa dwoje doroslych dzieci, ja o nie nie dbam w
ogole same juz sobie radza czy one moga chciec ode mnie alimenty

tylko nie wiem, czy tam to przeczytalyscie bom taki jeden napis mogl umknac,
DLatego zakladam cos nowego
Obserwuj wątek
    • wesolek11 Re: alimenty dla rodzicow 10.02.06, 14:33
      Chętnie bym odpowiedziała, bo temat interesujący, ale ja nic nie rozumiem z
      Twojego postu. Pisz jaśniej, bo nie wiem o co pytasz.
    • jopowa wyjanisam dla wesolka 10.02.06, 14:34
      no czy moze dziecko z pierwszego malzenstwa mojego meza podac mnie do sadu o
      alimetny ale te dzieci dorosle juz w chwili zawierania malzenstwa przez mnie i
      ich ojca . slub cywilny tylko.
      • cruella Re: wyjanisam dla wesolka 10.02.06, 14:41
        Jesteście małżeństwem, macie wspólnotę ustawową? Jeśli tak, obowiązek spadnie na
        waszą rodzinę. Z którego konta zejdzie (twojego czy też męża), dla sądu jest bez
        znaczenia.

        Niemniej jednak sąd w pierwszej kolejności sprawdzi zasadność pozwu, czy aby
        matce/ojcu taka pomoc jest niezbędna. Następnie obowiązek opieki rozłoży na
        wszystkie dzieci (choć tu w różnym stopniu, jedno może pozostawać bez pracy,
        innemy może lepiej się powodzić...).
        • wesolek11 Re: wyjanisam dla wesolka 10.02.06, 14:45
          Wydaje mi sie, że tak.
          To samo tyczy sie np. dziadków, jeśli rodzice nie płacą na dzieci, sąd moze
          przysądzić alimenty dziadkom. Tak chyba było, nie?
          • cruella Re: wyjanisam dla wesolka 10.02.06, 14:47
            Ale to są alimenty "OD" rodziców/dziadków a nie "DLA" nich.
      • cruella nie rozumiem jednak 10.02.06, 14:44
        Termin "alimenty dla rodziców" oznacza, że to rodzice, czyli ojciec dzieci
        występuje o alimenty. To nie dzieci was oskubią ale mąż wyciągnie rękę do
        dziecismile) (żartuję z tym skubaniem)
    • czajkax2 Re: alimenty dla rodzicow 10.02.06, 14:44
      Nie wydaje mis ię żeby nowy wątek na ten sam temat był niezbędny. Skoro
      dopisałas się w tamtym wątku, to ten uważam niejako za niepotrzebny. Tym
      bardziej ze wyrwany z kontekstu jest baaaardzo niezrozumiały. Pozwolisz ze go
      skazuję?
    • e_r_i_n Re: alimenty dla rodzicow 10.02.06, 16:17
      Jesli dzieci sa dorosle i pracuja, to juz nikt (a na pewno nie macocha) nie ma
      wobec nich obowiazku alimentacyjnego. Natomiast Twoj maz moze od nich w
      uzasadnionych sytuacjach zazadac alimentow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka