marlii
24.02.06, 11:37
Byłam właśnie u Pani dr i dowiedziałam się ,że może mi wypisać zwolnienie
najdłużej do dnia przewidzianego porodu a potem juz tylko macierzyński. Nie
było by to takie straszne gdyby nie to,że termnin z miesiączki mam 3 tyg.
wczesniejszy niż wychodzi z USG i jest faktycznie. (Miałam nieregularne cykle
i zaszłam w ciążę ok 30-35 dnia cyklu.)Czyli musiała bym 3 tyg macieżyńskiego
stracić, to przecież mnóstwo czasu spędzonego z moim maleństwem! Napiszcie,
czy tak jest faktycznie?