07.04.06, 22:29
Czy orientujecie się, czy na umowie zleceniu opłaca się składkę na
ubezpieczenie społeczne i zdrowotne?

Program do rozliczania każe mi przepisać kwote z pozycji 75 i 76 tego pita,
ale na druku nic nie ma uncertain

Powinno coś być?
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: PIT 11/8B 07.04.06, 22:47
      powinno byc w poz. 75 i 76, ja mam 3 pity na umowe zlecenie i te pozycje sa
      wypelnione.
      • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 22:51
        Czyli albo nie wpisali, bo zapomnieli, albo ją okantowali, ale to chyba nie
        możliwe?

        A może jest jakiś przychód w granicy, którego się tych składek nie pobiera?

        Nie mogę zadzwonić do osoby, której jest ten pit, bo dopiero mąż wrócił z pracy
        i mi przyniósł. Jutro na spokojnie sprawę załatwię, ale chciałabym coś wiedzieć
        teraz - ot, tak z ciekawoścismile
        • kalina_p Re: PIT 11/8B 07.04.06, 22:55
          wiesz, jeden z pitów, które mam jest na 200zl chyba i jest ta skladka, nie ma w
          tym picie na spoleczne, ale zdrowotne jest, jak byk.
          Masz te książeczke do pitów z US? Może tam cos wyjasniaja? Ja juz wywalilam
          swoja...więc wiecej nie pomogesad
          • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 22:59
            Dzięki kalinko.
            Dziś już mi się nie chce szukać po necie, jutro się za to wezmę, a przede
            wszystkim zadzwonię do tej dziewczyny i ją poinformuję, że coś się nie zgadza.

            A odkąd mam internet, nie mam książeczki smile
            • rybkaisia Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:01
              jeżeli umowa zlecenie to powinno byc chociaż zdrowotne, a moze to była umowa o
              dzieło?
    • szymanka Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:00
      taa... zaraz okantowali smile

      w przypadku umów zlecenia składka na ubezpieczenia społeczne nie zawsze jest
      opłacana, takich przypadków jest sporo ale najczęsciej zalezy to od tego, czy
      zleceniobiorca uzyskuje jeszcze jakieś przychody od których taką składkę opłaca.

      odnośnie składki zdrowotnej, w tej chwili przypominam sobie tylko jeden
      przypadek możliwości nieopłacania składki - dla osoby uczącej się do 26 roku
      życia. W pozostałych przypadkach powinna być opłacona (ale głowy nie dam,
      trzeba by poszperać w przepisach a na to, sorry nie bardzo mam czas)

      na Twoim miejscu przyjęłabym pit 11 jako właściwy (w razie czego to
      zleceniodawca ponosi odpowiedzialność za źle odprowadzone składki) w końcu
      zostało Ci więcej kasy w kieszeni a ZUS to złodzieje...
      • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:05
        To nie mój pit.
        Mąż się wyrwał, bo koleżanka się martwiła, że nie umie się rozliczyć - uznał,
        że ja napewno umiem i nie byłoby problemu, gdyby nie to, że komputer chce ode
        mnie tej pozycji 75 i 76 a one są w picie puste smile
        • szymanka Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:08
          wpisz zero i już smile
          a swoją drogą ile ta dziewczyna ma lat? a czy aby nie studiuje?
          • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:12
            Rocznik 1986 i chyba się uczy.
            • szymanka Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:15
              > Rocznik 1986 i chyba się uczy.

              Lila, w takim razie wszystko jasne! Osoby uczące się do 26 roku życia, w
              przypadku umów zleceń są zwolnione ze wszystkich składek ZUS (i społecznych i
              zdrowotnej)
              • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:18
                No to się sprawa wyjaśniła - dziękuję!!!
        • kalina_p Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:08
          pewnie szymanka ma racje - skoro pracodawca nie wpisal, to widac powinno byc puste.
          A Ty nei wiesz, lila, ze PIT to się wypełnia najlepije olóweczkiem na papierze a
          nie w komuterze???
          hehehe, naprawde...zawsze wtedy zwroty wychodzawink))
          • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:12
            Kalinko, ja PITy rozliczam od 1993 i wtedy komputerka nie miałam, mam od
            tamtego roku i tak, czy siak zwroty mamy.

            Nie zawracałabym Wam głowy i sama sobie jutro poszukała, bo dziś to już nie mam
            natchnienia na wysiłek intelektualny.
            • kalina_p Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:15
              lila, dla mnie pit to...taka specjalna rzecz. Jedna z niewielu, przy których
              uzywam reki i ołówka a nie klawiaturysmile
              Tradycjonalistka ze mnie widac.
              Próbowalam w zeszlym roku 3 róznymi programamai ale zawsze łatwej, czytelniej i
              prosciej bylo mi pisac ołóweczkiem.
              A swoja droga - strasznie sie czlowiek odzwyczaja od pisania recznegpo...pisalam
              ostatnio liscik do męże - pół kartki A4 i az rozbolala mnie rekasad(( A paluchy
              od klikania nie bolawink
              • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:20
                Kalinko ja jestem maniaczką pisania.
                Swego czasu pisdałam np. listy do taty na 14 stron A4 smile))
          • szymanka Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:12
            dokładnie tak Kalina smile dokładnie, ołóweczek najlepszy smile
            chociaz mnie w tym roku nawet ołóweczek nie pomógł, 7 stów muszę dopłacić
            a żeby to jasna... człowiek haruje jak wół, ci na górze tylko się żrą a nic nie
            robią a po moją kasę to łapę wyciągają
            • lila1974 Re: PIT 11/8B 07.04.06, 23:14
              Mnie ta wątpliwość czeka w przyszłym roku.
              Zapomnialam zlikwidować działalność, która i tak jest zawieszona od ponad roku
              i za 2006 nie będę mogła rozliczyć się z mężem, a tylko to by nas ratowało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka