nat.wroclaw
18.05.06, 12:26
Witajcie,
wiem wiem, pasy trzeba, zawsze, nawet, jeśli jadę w mieście, blisko domu - to
wiem. Ale wracając z pracy - niestety późnym wieczorem mój brzuszek jest
wielki, napięty i obolały (tak jakoś mam wieczorami) i pas bardzo mnie ciśnie.
Totez chciałam zapytać, czy jego niezapinanie jest legalne, czy to jest gdzieś
w przepisach, czy to tylko taki zwyczaj, którego zatrzymująca mnie policja
wcale nie musi tolerować?
Jak to jest?
Dziękuję za pomoc,
Natalia