paproszek57
24.10.06, 18:00
od poczatku ciązy jestem na zwolnieniu, termin mam na 9 listopada, 182 dni
zwolnienia minęły 05.09.2006, oczywiscie w odpowiednim czasie zlozyłam
dokumenty o świadczenie rehabilitacyjne, pierwszy dokument jaki otrzymałam to
orzeczenie lekarza orzecznika zus że przyznaja mi zasiłek na 2 miesiące czyli
do 4.11.2006(a termin porodu 5 dni później), mogłam się odwołać w ciągu 14
dni ale jakoś nie pomyślałam, w polowie pazdziernika otrzymałam decyzję o
przyznaniu świadczenia rehabilitacyjnego do dnia 4.11.2006, ponieważ na
decyzji była informacja że mogę się odwołać w terminie miesiąca, więc
zlozyłam pismo z prośbą o przedłużenie zasilku do dnia porodu, i dziś
dostałam odpowiedz, że od 5 listopada powinnam wziąc urlop macierzyński i że
orzeczenie lekarza orzecznika(pierwszy dokument który dostałam) jest
prawomocne, i że mogłam sie od niego odwolać ale tego nie zrobiłam i teraz to
juz jest na to za późno, może któraś z was też miała taką sutuację, bardzo
proszę o pomoc, bo nie rozumiem czemu nie moge sie odwołać skoro na decyzji
jest wyraźnie napisane że moge