Dodaj do ulubionych

ZUS - obawy

06.11.06, 10:41
Kochane forumowiczki ja z takimi, byc moze przedwczesnymi obawami, ale jednak z obawami. Jestem juz w 7 miesiącu własnie wybieram się na zwolnienie moja sytuacja jest nastepująca. Przez 5 lat pracowałam w jedej firmie, w marcu załozyłam własna firmę, ale nie szło zbyt dobrze, więc znalazłam nowa pracę( szukałam jej od marca. Od 1 sierpnia zostałam zatrudniona na duzo lepszych warunkach niż poprzednio, pracodawca wiedział, że jestem w ciązy nie robiło mu to kłopotu, teraz sam mnie wypycha juz na zwolnienie, bo nie chce, żebym sie zasiedziała i urodziła przy biurkusmile. Boje się, że ZUS może zakwestionować moje prawo do zasiłku, przeraża mnie ta instytucja, ciągle się słyszy, że kontrolują zwolnienia ciężąrnych i zawieszają. Ja wiem, że bierze się średnia z ostatnich 12 miesięcy, więc i tak tego świadczenia nie bede miała w wysokości ostatniej pensji, ale boje się, że całkiem mi cofna. Czy któras z was miała takie przejścia z ZUS-em? Jak sie bronic w razie takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • monia19722 Re: ZUS - obawy 06.11.06, 10:51
      wg mnie nie musisz sie martwic, przy ciężarnych takich numerów raczej nie
      robią, poza tym lepsze warunki masz od sierpnia a dopiero teraz idziesz na
      zwolnienie i bedziesz na nim krótko, z czego pierwsze 33 dni płaci Ci
      pracodawca więc zusowi zostaje zaledwie miesiąc smile))
      • glapa30 Re: ZUS - obawy 06.11.06, 10:57
        dzieki za odpowiedz, ale jeszcze przede mną macierzyński i boję się, że mogą mi je wstrzymać, a ja niestety jestem sama, bo tatuś sie wypiałsad
        • kania_kania Re: ZUS - obawy 06.11.06, 10:59
          Ja jestem na zwolnieniu 4 miesiac i nie wyobrazam sobie sytuacji, zeby ZUS mi
          czegos odmowil. Wazny jest porzadek w dokumentacji lekarza.

          Kania
    • gwiazdka1232 Re: ZUS - obawy 06.11.06, 11:00
      ja tez jestem w podobnej sytuacji, pracuje od wrzesnia, a termin porodu mam na
      grudzien, i nie wiem jak to bedzie. tez jestem sama, i bardzo by mi zalezalo na
      macierzynskim. tez mam obawy, ale mam nadzieje ze nie bedzie problemu.trzymaj
      sie dzielnie!!
      • dorotka.k1 Re: ZUS - obawy 06.11.06, 11:06
        Słyszałam, podkreślam - tylko słyszałam, że ZUS potrafi się przyczepić, jeżeli
        zakład pracy zatrudnia pracownicę już zaciążoną lub jeśli w ciąży zmienia (na
        korzyść) warunki finansowe. Potrafią wtedy wstrzymać wypłatę do momentu
        rozstrzygnięcia przez sąd. Trochę się trudni dziwić ich podejrzeniom - jeśli
        chodzi o pierwszy przypadek - to widziałam na własne oczy jak właściciel
        firmy "zatrudnił" swoją zaciążoną synową.
        Osobiście nie znam nikogo, kto miałby z ZUS-em jakieś kłopoty.
    • kasiulka74 Re: ZUS - obawy 06.11.06, 12:23
      Witaj
      W maju 2005 roku mój mąż zatrudnił nową pracownicę żadne z nich nie wiedział,
      że jest w ciąży nawet tego nie podejrzewali bo dopiero wróciła z
      macierzyńskiego. Pod koniec lipca dziewczyna wylądowała w szpitalu z ciażą
      zagrożoną i niestety musiała iść na L4 aż do rozwiązania. Urodziła przed
      terminem a miesiąc po porodzie ZUS urządził kontrolę. Do tego czasu ZUS
      najpierw wypłacał jej zasiłek chorobowy, a później macierzynski. Po kontroli
      ZUS stwierdził, że było to fikcyjne zatrudnienie i zażądał zwrotu wypłaconych
      pieniędzy od pracodawcy czyli mojego męża.
      Jutro mamy drugą sprawę w sądzie.
      Pozdrawiam Kasia
      • kania_kania Re: ZUS - obawy 06.11.06, 12:37
        Cholera, a co jest zlego w zatrudnianiu ciezarnych pracownic? Jeszcze rozumiem,
        jak sa powiazania rodzinne, ale obca kobieta?

        Co za porabane ustawodawstwo mamy...

        Kania
        • glapa30 Re: ZUS - obawy 06.11.06, 13:51
          No włąśnie przeciez nikt tu nie mówi o wyłudzaniu, ale przez iles tam lat człowiek płacił składki i nie korzysał z L-4 i ma prawo teraz ze swoich pieniedzy korzystać, nie z cudzych, pańsdtwowych tylko swoich własnych. Żyjemy w chorym kraju, ludziom chorym na raka odbiera sie renty, kobiety w ciązy sprawdza i pozbawia źródeł dochodu. Cięzarna kobieta to tez człowiek i ma prawo do wszelkich świadczeń. Zobaczymy ja w każdym razie ide na to zwolnienie najwyżej bedę pisała skarge do Strasburga na państwo polskiesmile chociaż wcale nie chciałabym
          • eyes69 Re: ZUS - obawy 06.11.06, 13:53
            Nic nie wyludzasz.
            Mezczyzni nie ida na L4 z powodu ciazy, wiec co? Moze nie powinni skladek
            placic?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka