Dodaj do ulubionych

BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!!

IP: *.* 08.10.02, 13:04
jest to tekst nieobowiązujący ale pilnie mi potrzebny może któraś z Was dysponuje nim i mogłaby przesłać mi ten tekts na priva .Jest to DZ. U. nr 28 z 18.05.1989 a do tego rozporzadzenie z 15.05.1989. będę wdzięczna za pomoc. Magda
Obserwuj wątek
    • Gość: Dagny Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!! IP: *.* 08.10.02, 13:15
      CZESC!!!!!!!!!!!OD 4 MIESIĘCY JESTEM SAMOTNĄ MAMĄ 10 MIESIĘCZNEGO SKARBKA.OJCIEC MOJEGO DZIECKA JEST OBCOKRAJOWCEM - ANGLIKIEM. ROZSTALIŚMY SIĘ PO WIELU PRÓBACH BYCIA RAZEM, JEGO GROŹBACH, ACH DUŻO BY PISAĆ!W KAŻDYM BĄDŹ RAZIE ODESZŁAM, BO NAS WYGONIŁ A POTEM PRZEPRASZAŁ ITP. TERAZ JEST MI DOBRZE I W KOŃCU CZUJĘ SIĘ Z MAŁYM BEZPIECZNA. TATUŚ SYNKA Z WIELKIMI OPORAMI WSPIERA NAS FINANSOWO ( 200 - 300) MIESIĘCZNIE TWIERDZĄ, ŻE JEST TO BARDZO DUŻO!!!!!!!!!!! JA UTRZYMUJĄ SIĘ TYLKO Z ZASIŁKU WYCHOWAWCZEGO I NAPRAWDĘ JEST MI BARDZO CIĘŻKO. NIE MAM SIŁY WALCZYĆ Z NIM CO MIESIĄC O PIENIĄDZE, GDYŻ ZA KAŻDYM RAZEM ON PODKREŚLA, ŻE TO SIĘ MOŻE SKOŃCZYĆ, BO ON NIE MA TAKIEGO PRZYMUSU BY PŁACIĆ NA DZIECKO. ZRESZTĄ MÓWI, ŻE JAK BĘDĘ STARAŁA SIĘ SĄDOWNIE O ALIMENTY TO ON POWIE W SĄDZIE, ŻE ON CHCE ZE MNĄ BYĆ TYLKO JA ROBIĘ JAKIEŚ PRZESZKODY.NIE WIEM CO MAM ROBIĆ, GDZIE SIĘ ZWRÓCIĆ O POMOC. CHCĘ ABY MÓJ SYNEK MIAŁ GODNE I BEZPIECZNE ŻYCIE. POMÓŻCIE, CZY MAM SZANSĘ NA ALIMENTY?OWY TATUŚ GROZI TEŻ ŻE WYJEDZIE Z POLSKI I GO NIE ZNAJDĘ! COROBIC?DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM
      • Gość: Ika Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!! IP: *.* 08.10.02, 13:44
        Przede wszystkim nie daj się zastraszyć!!! On na to liczy - że podkulisz ogon pod siebie i nie upomnisz się o pieniądze. Co to znaczy że nie ma przymusu płacić na dziecko?? Ano nie ma - to postaraj się, by miał. Przymus w postaci orzeczenia sądu. To, że on "chce być z wami" to jeszcze za mało. Chcieć to sobie dużo można, a Twój i dziecka spokój i poczucie bezpieczeństwa są ważniejsze od jego zachcianek. To, że Ci groził, również nie pasuje do wizerunku kochającego partnera i ojca. Obawiam się jednak, że bez adwokata sobie nie poradzisz. Ale możesz postarać się o adwokata z urzędu. Tylko nie daj się zastraszyć!!! Tacy co grożą są na oół tylko w gębie mocni :(:hello:
        • Gość: Dagny Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!! IP: *.* 08.10.02, 14:16
          DZIĘKUJĘ ZA ODPWIEDŻ!!!!!!11 DO JAKIEHGO URZEDU MAM SIĘ UDAĆ PO ADWOKATA? TAKA CZUJĘ SIĘ NIEPORADANA!!!!!!!
          • Gość: Ika Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!! IP: *.* 08.10.02, 14:57
            Pytaj w sądzie rodzinnym. A z jakiego jesteś miasta? W Krakowie wiedziałąbym gdzie Cię wysłać :)P.S. Wyłącz caps, będzie się wygodniej czytało ;):hello:
            • Gość: Dagny Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!! IP: *.* 08.10.02, 18:49
              Jestem z Warszawy, i nie bardzi wiem gdzie miałabym się udać tu po pomoc do adwokata z urzędu. może ktoś wie?????
      • Gość: harley Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!! IP: *.* 08.10.02, 20:51
        nie jestem w 100% pewna ale chyba tylko w sprawach karnych przysługuje Ci adwokat z urzędu , ale to nic nie łam sie napewno dasz radę, dziewczyno głowa do góry, nie jesteś pierwsza , koniecznie załóż sprawę, musisz iść do sądu i złożyć pozew w 3-ech egzemplarzach o alimenty wsteczne i zabezpieczenie procesu - to bardzo ważne. Nie bój się ,jeżeli tatuś wyjedzie za granice to sprawę alimentów przejmuje tak zwany fundusz alimentacyjny - i z niego otrzymujesz pieniądze a oni ściągają je od niego. W tej chwili muszę kończyc ale postaram się jutro podać Ci numer do biura, które pomaga w sprawach wzorów wniosków i pozwów składanych do sądu. Trzymaj się ciepło. Dorota
        • Gość: Ika Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 12:06
          Nieprawda, Harley :) Nie tylko w karnych. Zresztą już kiedyś był ten temat na forum (przy okazji innego wątku). A pod poniższym linkiem wypowiedź jednej z emam, prawniczki :)http://forum.edziecko.pl/view.php?site=edziecko&bn=edziecko_emama&key=1024555367:hello:
      • Gość: kasiazabiello Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!!- do Dagny IP: *.* 09.10.02, 11:31
        Witaj, Nie wiem na ile moja pomoc Ci się przyda, ale być może z niej skorzystasz :-). Przede wszystkim zacznę od tego,że nie powinnaś bać się gróźb ojca swojego dziecka, ale musisz jak najszybciej zapewnić sobie egzekucję swoich praw(dziecka) od niego. Możesz zrobić to w tylko jeden sposób, a mianowicie poprzez złożenie pozwu do sądu o zasądzenie alimentów. Jego groźby co do zeznań w sądzie niech sobie wszadzi za przeproszeniem w buty. To czy on chce z Tobą być czy nie, nie ma żadnego znaczenia - nie jesteście ze sobą w prawnie zawartym związku małżeńskim. Ty jako kobieta samotnie wychowująca dziecko możesz, a nawet wg mnie powinnaś domagać się w imieniu swojego dziecka alimentów od ojca, nawet wówczas , gdy nie jest on Twoim mężem ( a może całe szczęście,że nie jest :-) ?). Z uwagi na fakt,że ojciec twojego maluszka może zniknąć ( tzn. wyjechać z Polski) powinnaś jak najszybicej załatwić sprawę alimentów- przecież nie chodzi jedynie o to ,aby było lżej Tobie, ale przede wszystkim, aby lepiej zabezpieczyć teraźniejsze i przyszłe życie maluszka. Pozew o alimenty z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa i z wnioskiem o nadanie klauzuli natychmiastowej wykonalności( jeżeli będziesz potrzebowała prześlę Ci mailem wzór takiego pozwu) złożysz do Sądu rejonowego (właściwego ze względu na miejsce twojego zamieszkania) do wydziału rodzinnego i nieletnich. Pozew ten jest ustawowo zwolniony od kosztów sądowych. Do pozwu nalezy dołączyć odpis skróconego aktu urodzenia oraz zaświadczenie o twoich zarobkach. Jeżeli ojsciec Twojego dziecka pomimo wyroku nie będzie płacił zasądzonych alimentów wówczas musisz sprawę skierować do komornika. jeżeli egzekucja komornika będzie nieskuteczna (np. ojciec dziecka nie pracuje, jie posiada dochodów) wówczas będziesz musiała wnieść wniosek o wypłacanie alimentów z Funduszu Alimentacyjnego. Do takiego wniosku załącza się postanowienie sądu zasądzające alimenty oraz wydane przez komornika zaświadczenie stwierdzające,że postępowanie komornicze nie przyniosło oczekiwanego skutku tzw. zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji- ale to już jest temat odleglejszy i na razie Ciebie nie dotyczy. Starałam Ci się jak najbardziej klarownie naświetlić temat i wydaje mi się, że nie powinnaś mieć większego problemu z tym, aby rozpocząć działanie. Upływający czas działa na Twoją niekorzyść, im szybciej zdecydujesz się na sprawę w sądzie tym lepiej dla Twojego dziecka. gdybyś jednak miała pewne wątpliwości podaję Ci namiary na kilka instytucji, które z pewnością udzielą Ci pomocy prawnej :1/ Centrum Praw Kobiet udziela porad w poniedziałki od 9.30 do 15.00 i czwartki od 14.00 do 16.00 pod numerem tel. 0-22 621 35 372/ Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny- pomoc prawna pon-piątek 16.00-20.00 tel. 0-22 635 93 923/ Fundacja Kobieca eFKa pon-środa 10.00-13.00, czwartek 16.00-19.00, piątek 20.00-24.00 tel. 0-12 422 47 504/ Liga Kobiet polskich udziale porad prawnych z zakresu spraw rozwodowych, alimentacyjnych w poniedziałki w godz. 16.00-18.50 w lokalu Zarządu Głównego Ligii Kobiet Polskich w Warszawie przy ul. Brackiej 5 ( wejście do klatki w bramie, I piętro). Głowa do góry, życzę powodzenia :-).Pozdrawiam Kasia
        • Gość: Ika Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!!- do Dagny IP: *.* 09.10.02, 11:40
          Kasiu, jeden drobiazg: w przypadku, gdy ojciec dziecka nie jest mężem powódki, do pozwu należy dołączyć odpis zupełny aktu urodzenia, a nie skrócony :):hello:
          • Gość: kasiazabiello Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!!- do Dagny IP: *.* 09.10.02, 11:44
            Rzeczywiście, przepraszam za wpraowadzenie w błąd.
        • Gość: Dagny Re: BŁAGAM O POMOC - ALIMENTY!!!!!!!- do Dagny IP: *.* 11.10.02, 12:37
          DrogA Kasiu,Jak byś mogła mi przesłać wzór takiego pozwu byłabym bardzo wdzięczna!!!!! Mój mail : Dagny@o2.plJestem przerażona tymi wszystkimi formalnościami. Obawiam się też że z tatusiem czeka mnie niezła przeprawa. Czy my musimy się spotkać w sądzie, czy sąd to załatwia indywidualnie?Za wszystkie wiadomości barzdo dziękuję!!!!!!Pozdrawiam
    • nini6 Re: błagam on pomoc alimenty 04.09.13, 09:51
      Wyciaganie watku po 11 latach, żeby zaspamować....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka