Dodaj do ulubionych

do doświadczonych allegrowiczek

10.01.07, 18:43
problem mam taki:
kupiłam na allegro torebkę. Zapłaciłam 116,50 (w tym 6,50 to koszty przesyłki
priorytetowej). A przesyłka zaginęła na poczcie, wr...
I co teraz? Czy sprzedawca powinien mi zwrócić całą kwotę czyli 116,50?
czy zwróci tylko samo odszkodowanie z poczty 10x6.50?

Obserwuj wątek
    • ptasie_mleczko1 Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 18:45
      a czy jesteś pewna że przesyłka zagnęła, że sprzedawca na pewno ja wysłał?
    • kachwi1 Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 18:47
      poczta zwraca za takie przesyłki (gdzie nie było podanej wartości) do 200 zł.
      ja na miejscu sprzedającego, który składa reklamację, podałabym koszt 200 zł.
      wtedy mógłby ci zwrócić całość, w innym przypadku tylko koszt torebki -
      przecież nie ponosi winy za zaginięcie przesyłki, prawda?
      raz mi się zdarzyło składać taką reklamację - i kilka dni po złożeniu paczka
      się znalazłasmile tak to już na tych pocztach jestwink
      • kalendarzowa_wiosna Re: do kachwi1 10.01.07, 19:19

        Kachwi, mam nadzieję, że jest tak jak piszesz ale ja nigdzie nie znalazłam
        zapisu w regulaminie poczty, że zwracają do 200 zł. Jest napisane, że w
        przypadku paczki zwrot wynosi 10-krotność kosztów nadania czyli w moim
        przypadku 65 zł sad
        Podstawowe pytanie to, czy w takim przypadku stracę ja czy sprzedawca? Czy
        sprzedawca powinien oddać mi całość wpłaconej kwoty czy tylko to, co dostanie
        od poczty?

        BTW Mam pewność, że sprzedawca wysłał paczkę. Dostałam skan dowodu wysłania.
        • olamka1 Ja bym Ci zwróciła tylko 65 zł... 10.01.07, 19:56
          ... nie jestem SKLEPEM tylko PRYWATNYM sprzedawcą. Jeśli nie chciałas paczki
          UBEZPIECZONEJ a zwykłą to w moim poczuciu sprawiedliwości - nie muszę Ci zwracać
          kwoty za zgubiony towar. Ja go wysłałam i NIE ma mojej winy w tym, że paczka
          zaginęła. Nie odpowiadam przecież za pracę poczty.
          • kalendarzowa_wiosna Re: Ja bym Ci zwróciła tylko 65 zł... 10.01.07, 20:04
            Hmm... no to zadałaś mi zagwostkę. Nawet nie wiedziałam o paczce ubezpieczonej.
            Przejżałam dokładnie aukcję i nie ma jednego słowa o ubezpieczeniu paczki.
            Czy to ja powinnam wystąpić z żądaniem wysłania paczki ubezpieczonej?
            • anik801 Re: Ja bym Ci zwróciła tylko 65 zł... 10.01.07, 20:08
              To Ty decydujesz jaką chcesz paczkę-zwykła,priorytetowa,za pobraniem,kurier itd.
              Jeśli chciałaś paczkę ubezpieczoną mogłaś dogadać się ze sprzedającym
              (oczywiście Ty pokrywasz związany z tym koszt).Sprzedający nie ma wobec Ciebie
              żadnych zobowiązań jeśli paczkę wysłał.W momencie wysyłki odpowiedzialność za
              paczkę przejmuje poczta.Dużo kupuję na allegro i czasem drogie rzeczy.Na
              szczęście jeszcze nic nie zaginęło,ale paczka czasem idzie długo.
            • olamka1 Ja jestem na Allegro już kupę lat :) 10.01.07, 20:11
              Tak, tylko i wyłącznie KUPUJĄCY występuje z prośba o wysłanie paczki
              ubezpieczonej. Bo takowa jest droższa. Czyli w tym momencie wpłaca większe
              koszty wysyłki.
              Wiem, że czujesz się poszkodowana i rozumiem to. Tylko pomyśl sobie, że przecież
              tak na logikę biorąc faktycznie sprzedawca nie zawinił nic. Towar wysłał. I co?
              Ma odpowiadać za pocztę, że jest niedbała, zgubiła paczke itd. Jeśli wysłał Ci
              skan dowodu nadania paczki i widzisz, ze faktycznie ją wysłał to uważam, ze winy
              w nim nie ma. Powinien oddać Ci tylko tę sumę jaką dostanie z poczty w ramach
              odszkodowania. Oczywiście zdarzają się gnojki, którzy to odszkodowanie zgarniają
              do swojej kieszenia kupujący nie dostaje nic. Ale to raczej rzadkość.
              Rada na przyszłość: Jak kupujesz drogą rzecz - proś o ubezpieczenie paczki.
              Wtedy w razie jej zginięcia - dostajesz zwrot całej wartości. Tyle, że paczki aż
              tak często nie ginął i przy małych kwotach po prostu sie to nie opłaca.
              • miranda3 Zwrocilabym calosc 11.01.07, 14:54
                Kilka razy zdarzyla mi sie taka historia jako sprzedajacej, na szczescie nigdy
                paczka nie zginela bez wiesci, albo wracala do mnie jako nieodebrana albo
                jakims dlugim okresie docierala do kupujacego, gdyby jednak zginela to
                oddalabym calosc pieniedzy. Teraz tez paczka wyslana przed swietami gdzies sie
                zawieruszyla, pani nie wystarczyl ani skan nadania , ani numer przesylki, zeby
                mogla sprawdzic na swojej poczcie czy to moze nie jest kwestia niedostarczonego
                awizo, po 9 dniach od wyslania w same swieta dostalam negatywa bo nie szukalam
                przesylkismile)) szkoda tylko, ze reklamacje moge zlozyc dopiero po 14 dniach wink
                Poniewaz kwota nie byla duza, to oddalam jej jeszcze przed rozpatrzeniem
                reklamacji na poczcie, wiem, ze to bardzo naiwne ale jakos nie mialam ochoty
                przez nastepny miesiac dostawac delikatnie mowiac niezbyt mile smsy i @ wink

    • mamooschka Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 19:33
      Tak od drugiej strony to poczta ma opóźnienia, ja na paczkę czekałam prawie dwa
      tygodnie. Przetrzymali w sortowni. Może i tak się u Ciebie zdarzyło?
    • anik801 Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 19:52
      Poczta ma teraz takie opóźnienia,że poczekaj jeszcze trochę.Ostatnio paczka ode
      mnie szła miesiąc!Sprzedawca,jeśli paczkę wysłał(potwierdzenie nadania)nie jest
      winien i nie musi zwracać Ci kasy(tylko odszkodowanie od poczty).To on musi
      złożyć reklamację na poczcie,na której nadał paczkę.
      • kalendarzowa_wiosna Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 20:08
        Anik, oby tak było. Jestem gotowa poczkać byle paczka się znalazła. Bardzo mi
        zależy na tej torebce.

        >Sprzedawca,jeśli paczkę wysłał(potwierdzenie nadania)nie jest
        >
        > winien i nie musi zwracać Ci kasy(tylko odszkodowanie od poczty).

        Z drugiej strony: czy ja jestem winna, że poczta paczkę ukradła? Ja też
        wykonałam wszystkie czynności prawidłowo, zalicytowałam, natychmiast zapłaciłam
        i pokornie czekam smile
        • anik801 Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 20:10
          A więc możesz mieć pretensję tylko do poczty.Ty się wywiązałaś,bo zapłaciłaś
          sprzedający również,bo towar wysłał.Niestety,ale nie masz podstaw by oddał Ci
          kasę.
    • rusalka77 Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 22:53
      A kiedy zakupiłaś torebkę? Ja na 3 paczki czekałam do miesiąca.
      • buanitka Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 23:13
        allegrowiczką nie jestem, (dopiero się przymierzam) ale w całej sprawie
        zaciekawiło mnie to że sprzedawca wysłał Ci SKAN potwierdzenia nadania. Hm.....
        trochę się zajmuję grafiką i wiem, że to nic skomplikowanego podrobić takie
        potwierdzenie. Jak chcesz mogę Ci zrobić każde potwierdzenie i z każdą
        pieczątką.. i wysłać jako SKAN.
        Ot taka podejrzliwa jestem ;/
        Ale życzę Ci odnalezienia paczki smile
        • olamka1 Re: do doświadczonych allegrowiczek 10.01.07, 23:27
          Z tą podejrzliwością musisz ... zbastować smile
          Inaczej cienko widzę funkcjonowanie na Allegro...
          • olamka1 Plus... 10.01.07, 23:28
            Jak sprzedawca złoży reklamację na poczcie to tez może wysłać ZDJĘCIE
            reklamacji...plus można samemu dowiedzieć się na poczcie czy reklamacja została
            złożona smile
            • czywydrawygra Nie macie niestety racji!! 11.01.07, 08:27
              Sprzedający MUSI oddać całość za torebke+koszty wysyłki!chyba że ma w mailu
              wyraznie mu napisalas ze nie chcesz przesylki ubezpieczonej, poczytaj o tym
              dokladniej na cafe allegro.aha pieniadzy nie odddaje od razu tylko chyba po
              rozpatrzeniu reklamacji na poczcie
              pozdrawiam
              • jusytka Raczej to ty nie masz racji 11.01.07, 09:07
                Skoro sprzedawca paczkę wysłał to niby z jakiej racji ma ponosić koszty związane
                z niedostarczeniem tej przesyłki przez pocztę? Kupujący decyduje, czy woli
                zapłacić za przesyłkę paczki zwykłej lub ubezpieczonej.
                • czywydrawygra Re: Raczej to ty nie masz racji 11.01.07, 10:13
                  zanim najpierw coś napiszesz to najpierw poczytaj:
                  www.allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=512995&v=&t=512995
    • jusytka Re: do doświadczonych allegrowiczek 11.01.07, 08:23
      Ma obowiązek zwrócić ci odszkodowanie, ale to potrwa. Można reklamować paczkę
      dopiero po 2 tygodniach od jej wysłania, a sama procedura też długo trwasad
    • kachwi1 Re: do doświadczonych allegrowiczek 11.01.07, 08:52
      nie wiem, gdzie możesz znaleźć takie przepisy, ale na sto procent pamiętam (to
      było jakiś rok temu), że na poczcie przy wypisywaniu reklamacji, przy moim
      pytaniu, jaką kwotę mogę wpisać, pani mi powiedziała, że do 200 złotych za
      paczkę niewartościową, i taką kwotę wpisałam.
      jeśli chodzi o uczciwość sprzedającego: jeśli złożył reklamację (14 dni od
      nadania paczki), to przyjdzie do ciebie listonosz z dokumentem do podpisu, że
      przesyłki nie otrzymałaś (taka procedura). wtedy masz stuprocentową pewność, że
      nadawca złożył reklamację.
      ale dziewczyny też mają rację co do terminów - teraz baaaaardzo długo się czeka
      na przesyłkę. poza tym - i tak nic na razie nie możesz zrobić, po 14 dniach to
      nadawca zaczyna całą procedurę reklamacji.
      trzymam kciuki, żeby torebka doszła)
      • kasiula.g Re: do doświadczonych allegrowiczek 11.01.07, 09:35
        ja ostatnio czekałam ponad miesiąć i dalej bym czekała, gdyby nie to, że sama
        pojechałam na pocztę, pani w okienku powiedziła, że nic nie ma, ale powiedziała,
        żeby udać się do naczelnika sortowni to sprawdzi, czy takowa wogóle do nich
        doszła i okazało się po 40 min. czekania, że owszem paczka jest tylko listonosze
        nie chodzą i nie miał kto jej zabrać sad - może spróbuj tak ?
    • kalendarzowa_wiosna WYDRO! dziękuję ! 11.01.07, 11:07
      Wszystkim dziękuję za odzew.
      Wydrze dziekuję w szczególnej szczególności. Jestem pewna, że wygra smile

      BTW Zadziwiające, z jaką pewnością siebie, wręcz zacietrzewieniem wypowiadały
      się niektóre dziewczyny nie mając racji. Czyżby sprzedawczynie allegro? smile
      • czywydrawygra kalendarzowa_wiosno:) 11.01.07, 11:28
        niama sprawysmile
        życze powodzenia i pozdrawiamsmile
    • zaholec Zwrot całej wpłaconej kwoty 11.01.07, 11:38
      Z punktu widzenia transakcji Ty spełniłaś wszelkie wymogi. Sprzedający
      odpowiada za oddanie towaru do Twojej dyspozycji ( w tym przypadku za pomyslne
      przesłanie pocztą). Ponieważ towar nie został dostarczony odpowiedzialność
      wobec Ciebie w całości ponosi Sprzedający.
      Odrębną sprawą jest odpowiedzialność poczty wobec Sprzedającego. W końcu to
      sprzedający wysyła towar, a zatem podejmuje umowę o usługach z pocztą.
      reasumując:
      1. Sprzedający zwraca Ci całe pieniądze (za towar i za wysyłkę) lub ponownie
      wysyła towar do Ciebie.
      2. Sprzedający dochodzi swoich praw w poczcie
      3. Niepowodzenie przesyłki nie może w żaden sposób obciążać Kupującego jeśli to
      nie on nadaje przesyłkę. Nie ma związku pomiędzy pocztą, a adresatem przesyłki.
      Umowę o świadczeniu usługi podejmuje nadawca (Sprzedający)


      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka