Dodaj do ulubionych

L4 w ciąży-pytanie

01.02.07, 13:01
od zeszłego tyg. jestem na L4 (odklejenie kosmówki, krwiak) do 25 lutego.
moja doktor powiedziała, że powinnam zostać na L4 do końca ciąży, poza tą
kosmówką leczę się na nadciśnienie (od ok 1,5 roku). ale mnie martwi
przeprawa z zusem po przekroczeniu 182 dni L4. w związku z tym mam pytanie.
zakładając, że po tym L4 wrócę do pracy to ile czasu musiałabym pracować aby
to 182-dniowe L4 zaczęło biec od zera? czy to możliwe, a może sumuje się
wszystkie L4 do tych 182 dni?
dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • sylpal13 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 13:04
      przed upływem 182 dni, dokładnie na 6 tyg przed upływem złóż wniosek do zuzsu o
      zasiłek rehanilitacyjny. Zwykle przyznają go ciężarnym do końca ciąży, jest
      płatny 100 %, nie bedziesz musiał wracać do pracy, ja tak właśnie robię.
      Druczki są trzy jeden wypełnia pracodawca, drugi lekarz trzeci ty.
      • aurinko Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 16:53
        Silije, jesteś z tego samego miasta co ja, więc może okazać się, że inny termin
        Cię obowiązuje ze złożeniem wniosku o zasiłek rehabilitacyjny. Wczoraj
        dzwoniłam do ZUSu we Wrzeszczu i poinformowano mnie, że taki wniosek trzeba
        złożyć na 60 dni przed upływem tych 182 dni. Jestem na zwolnieniu od połowy
        grudnia i będę do końca ciąży, Tobie radzę to samo.
        • silje78 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 18:06
          ja jeszcze mam trochę czasu. na L4 jestem od 27.01. a termin mam na początek
          września smile ale dziękuję za infosmile
    • yola13 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 13:04
      musiałabys przepracowac 60 dni zeby te 182 dni liczyli ci od poczatku
      • yola13 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 13:05
        swoja droga z krwiakiem kosmówki to ty nawet nie mysl o powrocie do pracy
    • szyma13 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 13:10
      Ważniejsz jest chyba zdrowie dzidzi, więc ja radziłabym Ci zostać na
      zwolnieniu. A jesli idzie o ZUS to to nir jrst nadzwyczajna przeprawa. Poprostu
      wypełniasz druczek, twój gin drugi dostarczasz historię choroby i tyle.
      Naprawdę nawet rzadko wzywają w takich sytuacjach na komisję bo przecież ciąży
      nie da sie symulować.
      A te 182 dni to musi być jakas dłuższ przerwa, ale dokładnie Ci nie podpowiem.
      Z pewności dziewczyny zaraz Ci podpowiedzą.
      Ale dobrze się zastanów czy warto ryzykować jeśli masz zagrożoną ciążę, skoro
      tylko ZUS cię martwi.

      Życzę dużo zdrówka i spokoju bo parę tygodni temu też przez to
      przechodziłam /krwiak/ no i nadal przechodzę.
      Także nie martw się na zpas i wypoczywaj
      • silje78 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 13:22
        dzięki za odpowiedź smile powrót do pracy rozważałam dopiero po pełnym powrocie do
        zdrowia. ginekolożka powiedziała, że mam na tyle mocne papiery że nie mam się
        czym martwić, ale wiecie jak to jest smile
        pozdrawiam
        • gku25 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 13:42
          Silje78, ZUS-em to ty się naprawdę nie przejmuj, nie taki wilk straszny, jak go
          malują. Sama jestem w takiej sytuacji. Jedyne o czym z ZUS-em musisz pamiętać,
          to o tym, żeby złożyć komplet dokumentów na 6 tyg. przed 182-im dniem
          zwolnienia. Na zaświadczeniu od lekarza jest do zaznaczenia opcja, czy możesz
          chodzić czy nie. Jeżeli lekarz zaznaczy, że nie - nawet nikogo z komisji nie
          zobaczysz. A nie masz przecież pewności, że w tych 60 dniach, w których byś
          pracowała, stan się nie pogorszy. Zostań w domu, wypoczywaj, ciesz się ciążą.
          Oczywiście zrobisz jak zechcesz.
          • kasienka1978 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 16:30
            jaka 60 dniowa obecność w pracy?
            Sama byłam więcej niż 182 dni na L-4 i żadnego wniosku do ZUSu nie składałam.
            Po pierwsze, wystarczy jeden dzien przerwy między jednym a drugim zwolnieniem
            a po drugie przełom roku zeruje limit.
            Rodziłam 6 m-cy temu i od tego czasu nic sie nie zmieniło
            • edit38 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 17:19
              kasienka1978 napisała:

              > jaka 60 dniowa obecność w pracy?
              > Sama byłam więcej niż 182 dni na L-4 i żadnego wniosku do ZUSu nie składałam.
              > Po pierwsze, wystarczy jeden dzien przerwy między jednym a drugim zwolnieniem
              > a po drugie przełom roku zeruje limit.
              > Rodziłam 6 m-cy temu i od tego czasu nic sie nie zmieniło

              Moim zdaniem nie masz racji.
              • edit38 Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 17:28
                Za szybko wcisnęłam enter
                poczytaj tutaj w punkcie 2 pod hasłem "Okres zasiłkowy"

                www.zus.pl/niusy/k050203.htm
              • aurinko Re: L4 w ciąży-pytanie 01.02.07, 17:29
                Informacja z ZUS, wczoraj dzwoniłam dowiadywać się w swojej sprawie.

                1. Przełom roku zeruje jedynie okres 33 dni zwolnienia, za które płaci
                pracodawca. Na moim przykładzie - zwolnienie mam od połowy grudnia, w grudniu
                płacił pracodawca, od stycznia 33 dni placi pracodawca, po 33 dniach płaci ZUS.

                2. Przełom roku nie zeruje 182 dni. Te 182 dni zwolnienia liczą się od
                pierwszego dnia zwolnienia.

                Co do wypisywania wniosku odnośnie zasiłku rehabilitacyjnego - najlepiej zrobić
                to samemu. Może to zrobić pracodawca, ale niektóre sprawy lepiej dopilnować,
                żeby potem nie obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku.
                • vanilla4 Re: L4 w ciąży-pytanie 07.02.07, 10:28
                  a co jeśli spóźnimy się o tydzień ze złożeniem wniosku? Własnie w moim przypadku
                  tak jest - powinnam go złożyć najpóźniej 5 lutego (w niedzielę minęło 142 dni
                  l4) - ale wypełnione dokumenty z zakładu pracy dostanę w poniedziałek 12 lutego
                  i wtedy złożę w ZUS - czy to oznacza, że ZUS może mi odmówić świadczenia?
                  • dalloway Re: L4 w ciąży-pytanie 07.02.07, 10:35
                    Nie, ale możesz sobie poczekać na pieniądze w takiej sytuacji.
                  • vanilla4 Re: L4 w ciąży-pytanie 07.02.07, 10:58
                    dziękuję serdecznie za info - no to pozostaje mieć nadzieję, że nawet jesli
                    nastąpi opóźnienie - nie będzie duże...
    • rilla79 Re: L4 w ciąży-pytanie 08.02.07, 13:25
      Ja chyba nie do konca rozumiem.Jestem na L4.Kiedy ZUS moze mnie sprawdzic?Jesli
      mam na zwolnieniu zaznaczone ,ze mam lezec?A jesli juz moge chodzic?Czy wtedy
      mozna wychodzic z domu?A moze sprawdzaja po tych 182 dniach?A gdy l4 konczy sie
      np.po 170?To nie wzywaja?
      Wiem , ze napisalam chaotycznie, ale gubie sie w tym.Bede wdzieczna za odpowiedz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka