Dodaj do ulubionych

zmiana nazwiska

13.06.03, 22:02
witam, jestem 3 lata po ślubie. Przy zawarciu małżeństwa przyjęłam nazwisko
męża. Przyznaję, nie było to głęboko przemyślane, ale uczymy się na błędach.
Spowodowało to mnóstwo zamieszania np. na uczelni, gdzie i tak pod nowym
nazwiskiem do dziś nikt mnie nie kojarzy, nie mówiąc o znajomych.
Chciałabym zmienić nazwisko na podwójne, panieńsko- męzowskie. W związku z
tym mam kilka pytań. Czy załatwia się to w USC czy gdzie indziej?
Z jakimi kosztami się wiąże? Jak długo czeka się na decyzję i kto ją
podejmuje? Postanowiłam zapytać na forum, bo wiem, że dostanę rzetelną
odpowiedź, czego nie mogę się spodziewać po jakimkolwiek urzędzie.
Z góry dziękuję i piszcie proszę na: opieniek@poczta.onet.pl
Obserwuj wątek
    • paulinapaulinapaulina Re: zmiana nazwiska 16.06.03, 12:26
      Zmiana nazwiska jest możliwa tylko na wniosek zainteresowanego spowodowany
      ważnymi względami. W szczególności ważne względy zachodzą, gdy nazwisko jest
      ośmieszające lub obraźliwe, ma niepolskie brzmienie, posiada formę imienia.
      (art. 2 ustawy z dnia 15.11.1956r. o zmianie imion i nzawisk). Jeżeli w Twoim
      przypadku zachodzi jedna z tych przesłanek, powinnaś skierować odpowiedni
      wniosek do starosty właściwego ze względu na miejsce zamieszkania. Starosta
      rozpatruje wnioski i wydaje decyzję w trybie przewidzianym przez kpa. Wydaje mi
      się, że umotywowanie wniosku o zmianę nazwiska jedynie brakiem przemyślenia i
      zwykłą (acz powszechną u mężatek) niewygodą, nie będzie wystarczającym
      argumentem.
      Pozdrawiam.
      Paulina
      • aluc Re: zmiana nazwiska 16.06.03, 12:37
        paulinapaulinapaulina napisała:

        > Wydaje mi się, że umotywowanie wniosku o zmianę nazwiska jedynie brakiem
        przemyślenia i
        > zwykłą (acz powszechną u mężatek) niewygodą, nie będzie wystarczającym
        > argumentem.

        no jak rozumiem, takiej argumentacji opieniek raczej używać nie będzie wink ale
        argumentami mogą być silne emocjonalne związki z rodziną (chilli nazwiskiem
        panieńskim), nie wiem, czy pracujesz, ale w takim wypadku dobrym (bo
        skutecznym) argumentem byłoby to, że zdobyłaś zaufanie klientów pod nazwiskiem
        panieńskim i teraz nowe, mężowskie nazwisko powoduje konkretne kłopoty w twojej
        pracy zawodowej... z tego drugiego powodu stosunkowo często zmieniane są
        nazwiska osób pracujących w zawodach, gdzie ważną sprawą jest identyfikacja -
        prawnicy, lekarze

        znam przypadek, gdy powołując się na silne związki emocjonalne z ojczymem,
        dziewczyna zmieniła swoje, "poojcowskie", nazwisko na nazwisko ojczyma

        • kwasia0 Re: zmiana nazwiska 18.06.03, 13:18
          Witaj,
          MIałam dokładnie ten sam problem. Powiem Ci jak rozwiazalam sprawe smile Po
          prostu uzywalam podwojnego nazwiska - w dokumentach nieoficjalnych: mailach,
          listach. Na dokumentach pisalam (jesli uznalam to za ulatwiajace komus prace i
          rozeznanie) "z domu: panienskie nazwisko". Dopoki nie sa to super urzedowo
          oficjalne papiery - spokojnie tak mozna robic, nigdzie nie mialam problemu.
          (nawet do urzedu skarbowego napisalam "z domu" (teraz juz jestem po rozwodzie
          i odkrecam wszystko w druga strone). Ludzie sie wbrew pozorom szybko ucza smile

          powodzenia i nie zawracaj sobie glowy urzedami - chyba, ze masz za duzo czasu
          Kasia
          • opieniek1 Re: zmiana nazwiska 21.06.03, 21:36
            dzięki za odpowiedzi. Wiem, że zmiana nazwiska jest możliwa w innych
            przypadkach, niż ten, gdy jest ono ośmieszające itd. Inaczej nie zaprzątałabym
            sobie tym głowy. Moja znajoma zmieniła nazwisko na podwójne, pierwszym członem
            było nazwisko panieńskie... jej matki. Ot, taki kaprys. Więc postanowiłam
            zawalczyć z urzędem. Bardzo mi na tym zależy. Po przerwie wróciłam na studia i
            nikt mnie nie rozpoznaje po nazwisku, a i w pracy mam problemy. Poza tym nie
            czuję się sobą gdy nie nazywam się po staremu. Więc od poniedziałku zaczynam.
            Trzymajcie kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka