Dodaj do ulubionych

jak się załatwia macierzyński w pracy?

14.01.08, 22:40
dziewczyny,
Mam na dziś termin porodu, jeszcze nie urodziłam, a lekarz
powiedział, że zwolnienia już mi nie wypisze, bo muszę już zacząć
macierzyński.
I teraz pytanie- jak to się załatwia? potrzebne jest jakieś
zaświadczenie od lekarza do pracodawcy czy akt urodzenia dziecka
wystarczy?

z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 08:57
      u mnie mąż po prostu zaniósł do mojego zakładu zaświadczenie ze szpitala o
      urodzeniu dziecka a resztę załatwiły kadry.no ale ja pracuję w dużej,państwowej
      firmie z budżetówki więc o nic się nie musiałam martwić sama
    • martafil Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 09:14
      To bzdura, że MUSISZ zacząć macierzyński. Możesz (i mogłaś już 2
      tyg. przed terminem), ale absolutnie nie musisz. Pomyśl, jeżeli nie
      urodzisz jeszcze przykładowo przez 2 tygodnie to o ile krócej
      będziesz potem z maluszkiem w domu. Lekarz nie zwróci Ci tego czasu
      niestety. Pozdrawiam.
      • air2002 Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 09:23
        Ginekolog nie wystawi zwolnienia (też tak mialam), ale internista
        napewno da zwolnienie..ja poprosilam wprost.
    • kakuba Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 10:24
      mi też w piewszej ciąży ginekolog nie chciał wystawić zwolnienia po
      planowanym terminie porodu
      nie wiem dlaczego?
      (na szczęście urodziłam w terminie)

      jeśli nie chcesz tracić macierzyńskiego przed urodzeniem to idź do
      lekarza ogólnego, ten Ci wypisze zwolnienie choćby na opuchnięte
      nogi, ból kręgosłupa albo kłopoty z odychaniem po wejściu na 3
      pietro wink
      • madtea Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 10:40
        nie wiesz dlaczego? a masz może pomysł jakie miałby podać uzasadnienie w razie
        kontroli z zus?
        • kakuba Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 10:47
          uzasadnienie?
          takie samo jakie miał tydzień przed terminem wypisując mi ostatnie
          zwolnienie?
          no nie żartujmy... kobieta w okolicach terminu porodu nie jest
          zazwyczaj w stanie chodzić normalnie do pracy.. co ja mówię do
          pracy... ja nie byłam w stanie wogóle chodzić gdziekolwiek a lekarka
          już 2 miesiace przed terminem zabroniła mi samej wychodzić z domu
          choćby do kiosku pod blokiem wink

          (choć przyznaje są wyjatki, w szpitalu poznałam dziewczynę, która
          chodziła do pracy do 7 dnia po termnie, 8 dnia zgłosiła sie do
          szpitala i miała natychmiast cesarkę)
          • madtea Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 10:54
            dlatego ginekolog robi przysługę dając zwolnienie po 38tc
            i nie dziwię sie, że większość z nich nawet nie myśli by dawać po terminie -
            takie ich prawo i ich odpowiedzialność przed zus
            jak się nie chce zaczynać macierzyńskiego, co zrozumiałe, trzeba sobie wychodzić
            l4 u innego lekarza, a nie biadolić, że gin nie dał - nie ma na co dać;
            internista to chociaż może udawać, że pacjentka ma katar
            • kaskaig Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 18:20
              i rozumiem że każdy z tych ginekologów, który po 38 tygodniu nie
              wystawia L4 to bez mrugnięcia okiem wystawia zdolność do pracy??
              wyobrażam sobie minę mojej kadrowej jakbym w 41 tygodniu ciąży
              przyniosła zaświadczenie o zdolności do pracy;
              uważam że lekarz sam siebie podsr... w zus jeżeli w 37 tygodniu
              ciąży uważa że pacjentka nie może pracować a w 40 tyg. uważa ją ze
              wpełni sprawną i gotową do podjęcia pracy; dla mnie to jest
              jednoznaczne z tym że wcześniejsze zwolnienia byly fikcyjne;
              branie z zwolonienia od internisty w takiej sytuacji jest zwyklym
              oszustwem i namawianiem do oszustwa;
              wcześniejszy macierzyński jest prawem, a nie obowiązkiem;
              pierwsze dziecko urodzilam 12 dni po terminie, z L4 korzystałam do
              dnia porodu,
              • madtea Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 19:20
                dobrze rozumiesz, każdy wystawi
                i nie podsr... sobie w zusie
                wręcz przeciwnie - skończył sie termin "zagrożenia przedwczesnym" - lekarz jest
                czysty
    • lila.star Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 12:41
      Kobieta ma prawo - nie obowiązek - do skorzystania z macierzyńskiego
      przed urodzeniem dziecka. Termin porodu jest datą przewidywaną i
      może się znacznie różnić od dnia narodzenia dziecka, dlatego
      korzystanie z macierzyńskiego wcześniej jest wg mnie bezsensu.
      Żaden ginekolog do tego by mnie nie zmusił.
      • madtea Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 12:46
        ale z drugiej strony ty nie możesz go zmusić do wystawienia zwolnienia - on też
        ma swoje prawa i obowiązki - czy to tak trudno zrozumieć?
        • jbielu Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 17:40
          zalatw sobie zwolnienie od internisty. szkoda macierzynskiego skoro
          jeszcze nie urodzilas.
          natomiast kiedy urodzisz do fimy musisz wyslac akt urodzenia i
          zaswiadczenie o urodzeniu dziecka. lekarze w szpitalu zazwyczaj
          pytaja z jaka data wystawic zaswiadczenie o macierzynskim czy
          zgodnie z data porodu czy z data wczesniejsza.
        • lila.star do madtea 15.01.08, 17:54
          Nie rozumiem, jak pogodzić moje prawo do skorzystania z
          macierzyńskiego od dnia porodu z jego prawem do niewystawienia mi
          zwolnienia?
          • madtea Re: do mi fa sol re 15.01.08, 18:03
            no niestety taki prawny paradoks z tego wychodzi i jedynym wyjściem jest pójście
            do internisty na kaszel, lumbago, korzonki czy wybity palec; ewentualnie inny
            specjalista smile
            albo trafić na ginekologa któremu nie zależy na zusie, a zależy na pacjentce smile
    • s.dominika Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 18:26
      A ten internista to wystawi zwolnienie 100% czy 80% płatne? Prosić go o jak
      długie zwolnienie? O 14 dni, o mniej? Rozumiem, że jeżeli w trakcie trwania
      zwolnienia się urodzi - to zwolnienie automatycznie traci ważność i od dnia
      porodu "leci" macierzyński?
      • mamma320 Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 18:39
        Jeśli będzie tam kod B to płatne 100% , każde zwolnienie( nie ważne od jakiego
        lekarza) w ciąży jest tak płatne chyba, że to zwolnienie na starsze dziecko.
      • madtea Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 15.01.08, 19:18
        100% przez całą ciążę bez względu jaki lekarz
        co do drugiego pytania, to jest tak jak piszesz
    • iziula1 Re: jak się załatwia macierzyński w pracy? 16.01.08, 18:28
      Zagrożenie przedwczesnym porodem nie jest JEDYNYM uzasadnionym
      powodem wypisywaniu druczku l4 dla pacjentki w ciąży.
      Powodem do l4 może być nadciśnienie, cukrzyca, cholestaza,
      zagrożenie zatruciem ciązowym i wiele innych dolegliwości związanych
      z ciążą.
      Nigdzie nie jest w prawie zapisane,że kobieta w ciązy może przebywac
      na l4 tylko i wyłącznie w przypadku zagrożenia wcześniejszym porodem.
      Więc o jakim paradoksie prawnym tu mowa?!
      To kwestia tylko i wyłącznie wygody lekarza. A raczej jego strachu
      przed biurokracją z ZUSu.
      • madtea abcdefgh 16.01.08, 19:03
        masz rację co do wymienionych chorób;nigdzie nie wspomniałam, że jest jeden
        powód by dostać l4 w ciąży; ja pisałam tylko i wyłącznie o sytuacji, gdzie l4
        było wystawione z powodu zagrożenia p.p., a tak jest zazwyczaj; zwłaszcza w
        przypadku tych l4 gdzie ciężarna "wypoczywa"
        jak nie rozumiesz co ludzie piszą to może nie odpowiadaj a już na pewno sie tak
        nie unoś; głupoty wyssałaś z palca, to i się z nimi sama mocuj...
        a cała sytuacja nie ma to nic wspólnego ze strachem przed biurokracją zusu i
        wygodą lekarza- to jest zwyczajne przestrzeganie prawa bez jego naginania, do
        czego lekarz jak sądzę ma prawo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka