spadek

16.08.03, 10:50
ciekawa jestem jak to jest w przypadku nie pozostawienia przez ojca
testamentu. czy jego dziecko z pierwszego malzenstwa ma jakies szanse na
spadek, czy tylko te z drugiego ( podczas ktorego z reszta dorobil sie calego
majatku)? i czy ewentualnie fakt zapisania wszystkiego na druga zone lub
druga tesciowa ma na to jakis wplyw?
    • chalsia Re: spadek 16.08.03, 12:40
      Prawnikiem nie jestem, ale dziecko (uznane) z pierwszego związku zawsze ma
      prawa do spadku po ojcu (w odpowiedniej części, w zależności od tego ile osób
      jest "do podziału"). Jeśli wszystkiego dorobił się z drugą żoną i na nią
      zapisał w testamencie, jest wtedy oczywiście dużo trudniej - ale da radę.
      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • mamaadama4 Re: spadek 16.08.03, 13:42
        W sytuacji, kiedy wg testamentu spadkobierca jest konkretnie wskazany np żona
        czy teściowa, dzieci są uprawnione do tzw zachowku, który o ile dobrze pamiętam
        wynosi 1/16 należnej im wg prawa sumy. A jeżeli testamentu nie ma, to 50%
        przypada na małżonka, a pozostałe 50% w równych częściach dzieciom bez względu
        na to czy ślubne, nieslubne i z którego związku. Liczy się fakt, że zostały one
        formalnie uznane.
        Dziecko to dziecko, obojętne z którego małżeństwa pochodzi.
        danka
        • mamaadama4 Re: spadek 16.08.03, 13:49
          Jeszcze jedno - jeżeli spadkodawca był ubezpieczony w jakikolwiek sposób - a w
          polisie została imiennie wskazana osoba uposażona, to wartość tej polisy nie
          wchodzi do spadku i nie podlega podziałowi.
          danka
    • mercedess1 Re: spadek 16.08.03, 15:16
      dzieki za odpowiedzi. jestem wdzieczna za wszystkie. ale niestety w tych
      czasach ludzie sa cwani i jeszcze chcialabym sie dowiedziec tak z ciekawosci
      czy jezeli moj cwany byly maz zapisze wszystko (plac, dom, firme, konto w baku)
      na swoja tesciowa ( bo na zone w tr4akcie malzenstwa byloby jeszcze do
      wspolnoty nie cale to polowa) na tesciowa , to co dla mojego dziecka, ktore
      jest i jego?
      ps. pisze tak z czystej ciekawosci, bo zdazylam sie juz odnalezc w roli
      przytulajacej mamusi i zarabiajacej na zycie brakujacej czesci rodziny. ale
      wiem, ze takie rzeczy sie zdarzaja (czego nikomu nie zycze!) co wtedy dla
      mojego syna, ktory na pewno bedzie juz dorosly i na pewno bedzie w jakis tam
      sposob rozgrzeszal ojca z tych nieobecnych lat?
      • mamaadama4 Re: spadek 16.08.03, 15:32
        Są dwie różne sprawy. I nie bardzo rozumiem, o który wariant ci chodzi.
        (Nie jestem prawnikiem zaznaczam)

        1. Chodzi ci o zapis testamentowy?
        2. Zapisanie czyli zarejestrowanie wszystkiego na teściową? Tzn firma jest
        zarejestrowana na nią, konto w banku na jej nazwisko itd itd.

        Ad.1. Jeżeli testament jest na teściową to i tak mąż może w testamencie zapisać
        na teściową tylko swoją część tzn. 50% wspólnego majątku lub to co stanowi jego
        majatek odrębny. W takim wypadku, jeżeli twj syn zostanie pominięty w
        testamencie może się domagać zachowku w wysokości 1/16 tego co ustawowo
        przypadałoby na niego gdyby testament nie został sporządzony.

        Ad2. W tym wypadku niewiele można zrobić. Jeżeli twój były mąż odszedłby z tego
        świata to do podziału byłoby tylko to co po sobie zostawił. Pewnie, że można
        byłoby bawić się w sądowne dochodzenie o rozmyslnym działaniu, ale to długie,
        kosztopwne i trudne do przewidzenia jeżeli chodzi o efekt.
        Poza tym, jeżeli majątek twojego byłego męża powstał już po rozpadzie waszego
        małżeństwa i po podziale waszego majątku, a on płacił na utrzymanie dziecka w
        zasądzonym przez sąd wymiarze, to nie bardzo jest się do czego "doczepić".

        danka
    • mercedess1 Re: spadek 16.08.03, 15:59
      dzieki, nie jjest to mile ale.. moj byly stary nie placi i nie odwiedza,
      wiec .. dobrze, ze ma chociaz mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja