eddies
04.03.08, 20:56
witam!
mam takie pytanie dotyczace wysokości alimentow.3 lata temu Sąd zasądzil dla
mojego dziecka alimenty od bylego męża w wysokości 350zł.córka miala wtedy
rok.od tego roku poszla do przedszkola,przeprowadzilysmy sie(w zwiazku ze
zmiana pracy) i doszło sporo nowych wydatków na dziecko.podliczylam wydatki na
dziecko za ostatni miesiac i wyszlo ok.1200 zl.mój były mąz powiedział ze nie
bedzie dawał mi wiecej pieniedzy na córke bo uważa ze wystarczy miesieczne
utrzymanie okolo 700zł i nie wierzy mi ze tyle wydaje na dziecko.zastanawiam
sie nad złozeniem pozwu o podwyzszenie alimentow o chociażby 100zł,ale nie
wiem czy to jest realne i jakie sa szanse ze Sad mi je przyzna.slyszalam ze
mozna co roku wnioskowac o podwyższanie alimentow,jesli wzrastaja wydatki.czy
to prawda?dodam ze moje zarobki to 1300 brutto.mojego męża okolo 2000
brutto.prosze o rade czy powinnam złozyc pozew o podwyższenie alimentów i
jakie mam szanse zeby je otrzymac.wazne jest tez ze zgodzilam sie na rozwód z
orzeczeniem o mojej winie i boje sie ze teraz on moze rządac ode mnie zebym
placila alimenty na niego,bo ponoc jest takie prawo.