piagetto 23.04.08, 14:32 jak to jest? podobno wtedy już się liczy macierzyński, ale czy oby na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
2grabka Re: zwolnienie po terminie porodu 23.04.08, 15:11 no wlaśnie! ja tez dziś mam ostatni dzień zwolnienia, termin miałam na 20.04 ale poród się opóźnia..... dadzą mi jeszcze zwolnienie? A jeśli nie... trzeba kogos powiadomić? czy automatycznie zacznie się urlop? Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: zwolnienie po terminie porodu 23.04.08, 17:59 jezeli jestes po terminie to zgłoś sie do lekarza internisty po zwolnienie. Wtedy nie będzie miała pierepałek z zusem który może stwierdzić ze wlasnie wzięłaś urlop macierzyński. Odpowiedz Link Zgłoś
beatkaa32 Re: zwolnienie po terminie porodu 23.04.08, 18:04 cześć, ja nigdzie się nie zgłaszałam i żadnych problemów z ZUS=em nie miałam; L4 miałam do terminu, a potem ZUS zaczął "odliczać" macierzyński Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: zwolnienie po terminie porodu 23.04.08, 18:09 do terminu porodu czy do porodu? Odpowiedz Link Zgłoś
nikitka78 Re: zwolnienie po terminie porodu 23.04.08, 18:09 nie. zgłoś się do swojego ginekologa lub internisty powinien przedłużyć Ci zwolnienie. Moja lekarka w "terminie" przedłużyła mi o tydzień i zaznaczyła, że jeśli nie urodzę w tym czasie to przedłuży o następny (wcześniejsze zwolnienie było na miesiąc). Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett.o-hara Re: zwolnienie po terminie porodu 23.04.08, 18:11 Nie dajcie się wrobić. Nikt nie ma prawa was wysłać na macierzyński po terminie porodu bez waszej zgody. Nie ma takiego przepisu. Lekarz powinien wystawić dalej L4. Nawet jeśli będzie ono na parę dni, a wy w tym czasie urodzicie, to dopiero dzień porodu jest pierwszym dniem macierzyńskiego. Po prostu ZUS chce zaoszczędzić. Jeśli ginekolog nie chce wystawić, poproście swojego rodzinnego. Ja mam zwolnienie do 04.05., termin porodu mam na 10.05. i jeśli po tym dniu nie urodzę na pewno nie dam sie wrobić w macierzyński. Moja kadrowa nawet o tym mi przypomniała. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dudek1980 odpowiedź + uwaga do do admina 24.04.08, 08:42 Wklejam niżej to co wcześniej wpisał mój mąż, a co z kolei admin wspaniałomyślnie przeniósł na forum o którego istnieniu nie mam pojęcia ani ja ani pewnie inne dziewczyny pytające średnio o tę kwestię co dwa tygodnie!!! Może szanowny admin/ka wkleiłaby link do tego forum tj. Prawo i pieniądze choć np:w główce strony Ciąża i poród(albo wyciągnął ten watek - L4 i macierzyńskim na zewnątrz tj . na początek forum??), a nie usuwała wszystko co zahacza o cokolwiek innego niż nudności i parcie? WW. kwestia jest bardzo WAżNA punktu widzenia ciężarnych które są robione... wszyscy wiedzą w co przez nieznajomość przepisów i pozbawione tak cennych dni z dzieckiem na macierzyńskim Otóż moje drogie: Kompletna bzdura! Jedyne przesłanki, jakie musisz spełnić, aby ubiegać się o zasiłek chorobowy lub (jeżeli zwolnienie jest krótkie) wynagrodzenie za czas choroby płacone przez pracodawcę określone są przepisami art. 4 i następnych ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tj. Dz. U. z 2005 r., nr 31, poz. 267 ze zmianami). Zasiłek chorobowy przysługuje ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. Okres zasiłkowy nie może przekroczyć łącznie okresu niezdolności, wynoszącego między innymi w przypadku ciąży, 182 dni. Jeżeli bowiem okres ten będzie większy niż 182 dni nieprzerwanego okresu zasiłkowego (mówiąc inaczej tzw. ciągiem lub z dopuszczalnymi przerwami), to po tym terminie tj. 182 dni zasiłek chorobowy nie przysługuje. Po spełnieniu określonych warunków, z których najważniejszym jest dalsza niezdolność do pracy, ubezpieczonej przysługuje za to świadczenie rehabilitacyjne. Tak więc, jeżeli istnieje niezdolność do pracy(problemy ciążowe)nawet w 39 tyg czy 40 tyg., to psim obowiązkiem lekarza jest do czasu upływu 182 dni wystawienie ZUS ZLA (dawniej - L4), chyba że nastąpił już FAKTYCZNY poród, to sytuacja uprawnia do wystąpienia do pracodawcy z wnioskiem o urlop macierzyński, do którego po spełnieniu określonych warunków przysługuje zasiłek macierzyński.Jeśli np: 39 tyg to już powyżej 182 dni to trzeba wtedy starać się o rehabilitacyjne - ale jeśli nie to nic prostszego- kolejne zwolnienie Zresztą nie wiem czy wiecie ale jest nawet specjalny kod choroby nazywanej "przenoszoną ciążą" który można na takie zwolnienie wpisać )))Kod wg Międynarodowa klasyfikacja chorób i problemów zdrowotnych ICD-10 (stosowana właśnie dla opisywania naszych chorób!!!)to 048 - Ciąża przenoszona. LEKARZ NIE MOżE WAM TEGO ODMóWIć!poza tym - wcześniejszy macierzyński jak każdy urlop jest udzielany tylko na wasz wniosek! Z komentarza do kodeksu pracy: Rozkład urlopu(!!! - nie zwolnienia!!!) i data jego rozpoczęcia uzależnione są od dwóch okoliczności: wniosku pracownicy i przewidywanej daty porodu (określonej w zaświadczeniu lekarskim). Kobieta nie jest obowiązana do korzystania z urlopu macierzyńskiego przed porodem ( 180 § 3 kodeksu pracy). Na jej wniosek urlop macierzyński może być podzielony na dwie części, przedzielone porodem. Koniec cytatu Jakim prawem ktoś za Was decyduje że ma być macierzyński? To jest nasze prawo decydować czy go wykorzystamy czy nie! Pozdrawiam, Arek (mąż Kasi - 23tc )) Tu pozdrawia sama Kasia i mam prośbę - jesli lekarz Wam odmówi zwolnienia poproście go o konkretną podstwę prawną (musi znać skoro odmawia) jego odmowy (oczywiście wcześniej cytując jak wyżej)Myślę, że jest to do sprawdzenia i udowodnienia mu, że to jego głupie widzimisię Dziewczyny nie dajmy się - dwa tygodnie to dla dzieciaczka (i Waszych kieszeni bo wychowawczy jest bez $$$) to naprawdę DUżO! Odpowiedz Link Zgłoś