Dodaj do ulubionych

obniżenie alimentów

04.02.09, 20:59
doradźcie mi jak wystąpić o obniżenie alimentów. Mój mąż płaci alimenty na 2
dzieci z poprzedniego małżeństwa 600 zł (płaci je regularnie). Teraz i ja
jestem w ciąży i będę chciała iść na urlop wychowawczy. Czy możemy starać się
o obniżenie alimentów? Dodam, że mąż zarabia najniższą krajową tj. 850 zł a
teraz 950 zł ( bo podwyższyli ją). Jego eks ma też nową rodzinę i kolejne
dziecko. Jej konkubent pracuje i zarabia ok 1600 zł Doradźcie nam coś
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: obniżenie alimentów 05.02.09, 08:37
      Zadziwiające ,że wiesz ile zarabia konkubent exsmile
      A może Twój małżonek zamiast obniżać komfort życia swoim dzieciom
      również znalzałby pracę za te 1600 zł.
      Piszesz również że chcesz , a nie musisz iść na wychowawczy.To
      subtelna różnica.Jeśli zdecydowaliście się na powiększenie
      rodziny,to na to zapracujcie sami ,a nie kosztem dzieci.Obnizyć 600
      zl alimentów?Na ile na 200?Kobieto to jest żenada.
      A co do meritum-jeśli uważacie,że obniżanie śmiesznie niskiej kwoty
      a jeszcze bardziej śmieszną jest ok,to piszcie wniosek do Sądu.
      • lolita1985 Re: obniżenie alimentów 06.02.09, 16:04
        maja45 napisała:

        > Zadziwiające ,że wiesz ile zarabia konkubent exsmile
        > A może Twój małżonek zamiast obniżać komfort życia swoim dzieciom
        > również znalzałby pracę za te 1600 zł.


        jEJ KONKUBENT PRACUJE NA CZARNO ZEBY NIE PLACIC ALIMENTÓW SWOJEJ EX , A MÓJ MĄŻ
        MA STAŁĄ UMOWĘ , PRACA LEGALNA I TU JEST DROBNA RÓŻNICA
        • chalsia Re: obniżenie alimentów 06.02.09, 16:46
          > jEJ KONKUBENT PRACUJE NA CZARNO ZEBY NIE PLACIC ALIMENTÓW SWOJEJ
          EX , A MÓJ MĄŻ

          to nadal nie wyjaśnia skąd masz aż tak dokładne informacje na temat
          dochodów oraz zycia osobistego konkubenta eksi Twojego faceta.

          Nie zaglądaj innym w kieszeń - zajmij się własną, czyli niech mąż
          zasuwa szukać dodatkowego zarobku (albo Ty) jesli chcecie mieć
          dziecko albo Ty nie idź na wychowawczy (bo Was na to nie stać)
          albo - co najlepsze w takiej sytuacji - nie płódźcie dzieci, bo już
          na dwoje dotychczasowych Twojego męża de facto nie stać (skoro daje
          po 300 zł/dziecko)
    • circa.about Re: obniżenie alimentów 05.02.09, 11:19
      Obawiam się, że w sądzie małżonek usłyszy, że jeśli zafundował sobie następne
      dziecko, to powinien znaleźć lepiej płatną pracę.
      Co innego, gdyby płacił 1500zł alimentów, to byłoby z czego obniżać. Ale z 300zł
      na dziecko? Nie sądzę by coś wskórał.
      W tej chwili bezrobotnym zasądzają minimum 300zł..
    • lolita1985 Re: obniżenie alimentów 06.02.09, 16:01
      źle się wyraziłam ...ja nie chcę tylko muszę iść na wychowawczy bo kto mi
      zaopiekuje się dzieckiem?? W naszej miejscowości nie ma żłobka...o przedszkolu
      mogę zapomnieć ( i tak nas by nie było stać). Nie chodzi o obniżanie poziomu
      życia dzieciom...ich matka też nie pracuje tylko siedzi w domu...póki co na
      utrzymanie dzieci łoży tylko mój mąż ( bo ona nie pracuje=nie ma kasy) i też
      zdecydowała się na kolejne dziecko. Póki razem pracujemy to jest w miare ok ale
      jak przejde na wychowawczy to nie damy rady płacić takiej kasy. PRZECIEŻ
      OBOWIĄZEK UTRZYMANIA DZIECI LEŻY NA OBOJGU RODZICÓW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka