ghost_82
23.02.09, 12:42
Będę przygotowywała pozew do Sądu Pracy. Mąż pracował w firmie 3 miesiące.
Okazało się że pracodawca wcale go nie zarejestrował. Byliśmy pewni że był
legalnie zatrudniony gdyż pracodawca wystawiał mu inne dokumenty
potwierdzające to. Gdy mąż upomniał sie o natychmiastowe zarejestrowanie
został "zwolniony". Oczywiście teraz nie możemy odzyskać części zaległego
wynagrodzenia.
Czy ktoś z Was był w Sądzie z podobnym przypadkiem. Proszę o rady na co
zwracac uwagę. Nie stać mnie na adwokata więc sama muszę wszystko napisać