baba06 16.04.09, 13:51 chcę do spółki ze znajomą kupić mały bar /już działający/. Na co zwrócić uwagę? jaką umowę podpisać ze wspólnikiem? Jeśli jakaś e-mama ma doświadczenie to chętnie skorzystam z rad Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fajka7 Re: wspólnik 16.04.09, 18:18 Uwage zwraca sie w zaleznosci od laczacej Was zaleznosci. Np. kto bedzie pracowal w tym barze? Czy Wy, jedna z Was, pracownicy najemni? Jesli ktora z Was lub obie beda tam pracowac to jest caly wielki rozdzial wspolpracy wymagajacy wielu ustalen od wynagrodzenia po wolne. Czy spolka 50/50 czy inna - to wazne kto decyduje o wszystkim. Kto co wnosi do firmy i ma prawa do tego- np nazwa baru, ktora stanie sie znakiem firmowym. Masa detali jest - zalezy jak firma ma funkcjonowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: wspólnik 17.04.09, 00:00 Najwazniejsze czy macie do siebie 100% zaufanie i umiecie sie dogadać we wszystkich sprawach. Ja po 10 miesiącach ze wspólnikiem powiedziałam nigdy więcej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: wspólnik 17.04.09, 08:08 1. Mówiły jaskółki - nie dobre są spółki 2. i Jak to mówił mój teść - w spółce ze znajomym tylko przy podziale gówna cię nie oszuka. Zastanów sie milion razy zanim się na to zdecydujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna29 Re: wspólnik 17.04.09, 08:15 Moja wspólniczaka lubiła spać do 12 i nigdy nie była na czas w pracy. Niby detal kto do której spi a miał duze znaczenie. Nie da się wymienić wszystkiego co może mieć wpływ na spółkę. W ZUS osobno zgłoście się do opłacania składek. Odpowiedz Link Zgłoś
baba06 Re: wspólnik 17.04.09, 11:58 no trochę się boję właściwie to jest tylko znajoma, a ja doświadczenia ani w prowadzeniu baru, ani we "wspólnikowaniu" nie mam, ale zawsze jest to jakaś szansa na zmiany, szkoda tylko,że z ryzykiem finansowym Chętnie poczytam o waszych wspólnikach? wczoraj nieśmiało zapytałam o jakąś umowę między nami z podziałem obowiązków itp i z odpowiedzi wywnioskowałam,że nie ma takiej potrzeby,żebyśmy coś tam między sobą podpisywały.Dziwne nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lipsmacker Re: wspólnik 18.04.09, 00:26 Zasada jest taka ze gdy niezbedne jest wspolnictwo wtedy jeden ze wspolnikow powinien jak najszybciej wykupic drugiego. A na gebe nie rob nic. Nawet z najlepszym przyjacielem powinno sie 'cos podpisac', chocby i po to aby zachowac przyjaciela. Odpowiedz Link Zgłoś
monia420 Re: wspólnik 19.04.09, 17:42 o tak, zgadzam się, a to że ktoś mówi, ze nie potrzbne dokumenty - to już mnie zastanawia... Przede wszystkim siądzcie i omówcie swoje oczekiwania, plany, wyobrażenia, takżę te dotyczące pracy. Spiszcie to i znajdżcie wspólny czynnik. To ważne. Jak już ustalicie szczegóły spiszcie je: jasno i wyraźnie. Tak by w razie trudnej sytuacji wyciągnąć kwity i powiedzieć - nie tak się umawiałyśmy - tu jest napisane... Jeśli wkłądasz swoje pieniądze - tym bardziej zadbaj o to, by wszystko było jasne teraz - nie daj się zwieść temu, że wszystko się ułoży i że się wypracuje. wypracuje się, jeśli dwie strony będą jasno wiedziały jak mają pracować... Odpowiedz Link Zgłoś