Dodaj do ulubionych

Pytania do dziewczyn, które dotknęła akcja ZUSu

06.12.03, 17:07
Dziewczyny!

Oczywiscie chodzi o akcję ZUS "brzuszki".
Współczuje Wam bardzo. Nie życzę nikomu, nawet największemu wrogowie. No i
oczywiscie zachęcam do walki z ZUSem - nie można poddać się im bez walki.
Jednoczmy siły - w grupie raźniej!
Czy możecie odpowiedzieć na kilka pytań, abyśmy mogły wspólnie ustalić
okolicznosci "kiedy ZUS się czepia" i wybrać linię obrony?

1. Czy miałyście umowy na czas określony, czy nieokreślony?
2. Czy umowa o prace była zawarta w ciązy? W którym miesiący czy tygodniu?
3. Czy zawierając umowę o pracę byłyście już po pierwszej "ciążowej" wizycie
u lekarza?
4. Czy zwolnienia które zakwestionował ZUS były "ciążowe" czy też np: na
przeziębienie?
5. Jakie argumenty podał ZUS odmawiając Wam świadczeń?
6. Czy odwaływałyście sie od decyzji ZUS lub jeszcze w trakcie postępowania
wysyłałyście pisma z wyjaśnieniami i dokumentami?
7. Kto podał kogo do sądu? Wy ZUS, czy ZUS Was?
Z niektórych wątków wnioskuje, ze ZUS podaje do sądu ciężarną, co jest dla
mnie absurdem - odmówili już świadczeń, więc jaki cel ma podawanie do sądu
ubezpieczonego?
8. Czy ZUS odmówił wypłaty świadczeń, czy zaządał również zwrotu już
wypłaconych wcześniej świadczeń?

Aneta
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka