Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi, mamy problem

04.07.09, 11:44
W budynku u naszych sąsiadów otworzono CLUB. Jest on otwarty od pon do
czwartku do godz 1 w nocy a w weekend do ostatniego klienta.
Wejście do owego Clubu jest ok 2-3 od okna naszej sypialni. Ludzie wchodzą i
wychodzą, stoją na schodach a z racji tego iż umiejscowiony jest on w piwnicy
strasznie niesie się echo. Zasnęłam wczoraj o 2 a mąż ok 5 bo denerwował się
czy młodzi ludzie nie zrobią czegoś głupiego. I może dobrze, że nie spał bo
młodzież znalazła sobie zabawkę w postaci tablic reklamowych sklepów na dole
naszego budynku (walili w nie, wieszali się na nich), później jeden z
zataczających się chłopaków wsiadł do samochodu i ruszył w siną dal. Mąż
dzwonił na policję ale się nie pojawili. Później nie było lepiej, próbowali np
oderwać lusterka od samochodu sąsiada, ale mąż ich pogonił.
To dopiero 2 tydzień działalności tego Clubu a my już wariujemy, mamy dość
hałasu. Nasze małe dzieci nie mogą w nocy spać, nie wspominając o nas. Butelki
od piwa mamy wszędzie nie wspominając o innych odchodach ludzkich.
Co możemy w takiej sytuacji zrobić, czy możemy cokolwiek zdziałać?
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: Sąsiedzi, mamy problem 04.07.09, 12:18
      Wzywajcie policję do skutku-jeśli odmówią interwencji piszcie skargę
      do komendanta.Im wiećej notatek służbowych z takich wezwań tym
      lepiej.Rano wzywajcie Straż Miejską,żeby spisali notatki na temat
      powstałych zniszczen i dewastacji.Piszcie do Prezydenta/BUrmistrza
      Miasta z prośbą o interwencję(wlasciciel lokalu musi zapewnić
      ochronę i sprzątać po sobie)Jeśli klub jest 2-3 metry od Twojego
      okna to powinien być specjalnie wytłumiony.Warto w Nadzorze
      Budowlanym sprawdzić czy tak w istocie jest.Ogólnie warto uprzykrzyć
      wlaścicielowi życie nasyłająć na niego kontrole-
      budowlaną,p/poż,sanepid,skarbową.
      • nataliam2 Re: Sąsiedzi, mamy problem 04.07.09, 12:24
        Mieszkamy w małej wsi i nie mamy straży miejskiej. Mąż wczoraj dzwonił 3 razy na
        policję, ale sami powiedzieli, że nic zrobić nie mogę (podejrzewamy, że znają
        się z właścicielem).
        Wytłumienia nie posiadają a na dodatku to echo nas rozwala, słyszymy wszystko.
        Innym sąsiadom też przeszkadzają. W naszym budynku mieszka jeszcze jedna rodzina
        i oni też spać nie mogą przez te hałasy. Rozmawialiśmy z mieszkańcami po drugiej
        stronie CLUBU i oni też wczoraj nie spali,ale niestety na policję nie zadzwonili.
        • aniulekq Re: Sąsiedzi, mamy problem 04.07.09, 15:07
          Do telewizji z nimi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka