Gość: olenka
IP: *.120.dsl.brs.iprimus.net.au
07.10.09, 04:00
Witajcie!
Jestem w piątym tygodniu ciąży i od pięciu dni praktycznie nie sypiam. Wyszło
mi tylko 10 godzin w czasie tych 5 dni. Koszmar. Czuję się rozdrażniona, mam
bóle pleców, ucisk w klatce, w żołądku, bóle głowy. Melisa nie pomaga, nic nie
pomaga.
Mam 6 letniego synka. Wstaję razem z nim o 6 rano. Nie ma mowy o spaniu w
dzień. Nawet jak bym chciała to nie zasnę.
Przed ciążą dużo chorowałam, miałam chroniczne problemy z oddychaniem chociaż
astme wykluczono.
Przypuszczam, że to jakaś nerwica. Boję się, że to może zaszkodzić dziecku.
Nieleczone źle ale leczone chyba jeszcze gorzej? Często mam stan podgorączkowy
i suchy kaszel. Przed ciążą robiłam sporo badań i ogólnie wyszły w normie
(krew, rtg klatki piersiowej).
Bardzo proszę o pomoc. Czy ktoś miał podobne objawy, czy to normalne?
Pozdrawiam cieplutko,
Ola