madzialenka012
03.11.09, 13:18
witam. Ja miałam rzucawkę, w domu straciłam przytomność i pogotowie zabrało
mnie do szpitala. Gdyby nie szybka reakcja lekarzy to i mnie i mojej córeczki
by nie było. Pani doktor anestezjolog stwierdziła że pierwszy raz widzi żeby
matka w tak złym stanie jak ja urodziła żyjące i w miarę zdrowe dziecko 9córa
miała zapalenie pluc). Po porodzie dalej miałam ataki rzucawki i zostałam
przewieziona na OIOM. Trzy dni leżałam w śpiączce farmakologicznej na OIOMie.
Córcia była dzieckiem dystroficznym, urodziła się w 38tc i ważyła 2050 g. Ja
dzięki temu mam problemy z nerkami. Chciałam się dowiedzieć czy po takich
powikłaniach będę mogła starać się o 2 dziecko, czy jest to zbyt niebezpieczne?