Dodaj do ulubionych

JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI????

05.02.04, 10:38
do tej pory wszedzie czytalam, ze nie wolno jesc serow plesniowych,
poniewaz sa robione z mleka niepasteryzowanego.
W sklepie znalazlam serki President, ktore robione sa jednak z mleka
psteryzowanego. Kocham sery, wiec poczulam, jakbym wygrala los na loterii.
Natychmiast kupilam wszelkie mozliwe odmiasny tej firmy (na kazdym byla
informacja, ze zrobiony jest z odpowiedniego mleka) i delektowalam sie nimi
caly weekend. PYCHA!!! Bylo mi bosko na samo wspomnienie az do wczoraj,
poniewaz dowiedzialam sie, ze to nie o mleko niepasteryzowane chodzi
a o jakies tam bakterie, ktore pojawiaja sie w procesie fermentacji!!!!
No i jak to jest????!!!! Czy moglam narazic mojego malucha na cos okropnie
niebezpiecznego????? Podobno jest ryzyko zarazenia sie jaka listeria albo
czyms w tym stylu. Jak to moge sprawdzic??? Tzn czy sie zarazilam? Jest na to
jakies badanie? Wystepuja jakies objawy? Prosze dziewczyny, podzielcie sie
swoja wiedza, poniewaz od wczoraj chodze nieco przerazona....
Obserwuj wątek
    • ala011 Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 10:48
      Ja tez wiem ze nie mozna jesc serkow z plesnia,ze to moze szkodzic.Ale nie wiem
      jakie badania robia sie aby sie dowiedziec czy jestes zararzona.Naj lepiej
      spytaj sie lekarza,on powinien wiedziec.Ja tez mam problem zwjazane z
      bakteria,tez nie jestem pewna czy jestem nosicielka czy nie,powiedzialam moje
      obawy lekarzowi i powiedzial ze na nastepnej wizycie pobierze mi posiew i
      zrobimy badania kture wyklucza lub potwierdza obecnosc bakteri,ja mam nadzieje
      ze wyklucza jej obecnosc.
      Pozdrawiam ala
    • larvva Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 11:57
      po pierwsze zglos sie do lekarza. ryzyko zarazenia nie jest bardzo duze, ale sa
      to grozne bakterie i lepiej sprawdzic.

      po drugie postaraj sie jednak do konca ciazy nie jesc serow plesniowych.
      rzeczywiscie tu problem dotyczy bakterii listeria (i to nie tylko sery
      plesniowe typu cammembert - rowniez seru typu feta)
      • larvva listerioza 05.02.04, 12:03

        www.borgis.pl/czytelnia/nm_medz/html
    • klaraaa Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 12:06
      no to znowu sie zdenerwowałam smile Ja nic nie wiedziałam że nie można jeść serków pleśniowych i cały czas zajadałam w najlepsze. Teraz trochę sie martwie o te bakterie co mówicie, ale mam nadzieje że nie zaszkodziły maleństwu ( 6 tydzień dopiero). Ale od dzisiaj nie jem skoro nie wolno. A szkoda, bo dobre.
      • larvva Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 12:27
        ja uwielbiam sery plesniowe - ale warto poczekac okres ciazy i nawet karmienia
        piersia smile

        nie wpadajcie dziewczyny w panike, ale lepiej uwazac na to co sie je
        • a-z Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 13:46
          Spokojnie, bez paniki.
          Ta grozna bakteria moze wystepowac w serkach plesniowych (i nie tylko) ale
          tylko w robionych z mleka niepasteryzowanego. Po to wlasnie pasteryzuje sie
          mleko by wyeliminowac m.in. te wlasnie bakterie.
          pozdrawiam,
          Ani
      • lemone Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 18:35
        tez sie zdenerwowalam wink
        ale wyczytalam gdzies, ze listerioza zazwyczaj nie przebiega bezobjawowo,
        ze mozna czuc sie, jakbyy sie mialo grype (szczegolnie kobiety w ciazy),
        wiec mysle, mam nadzieje, ze skoro my czujemy sie dobrze, to i maluszki maja
        sie ok
    • komika Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 16:35
      hej!ja uwazam ze nie powinno sie w ciazy i okresie karmienia jesc serów
      plesniowych bo ich wytwarzanie to po prostu kontrolowane "psucie" sie sera!!
      nie tylko chodzi o bakterie ale i o sama plesn!!kazda plesn szkodzi! a co
      dopiero malenkim dzieciom!!pozdrówki!!
      • lemone Re: JAK TO JEST Z SERAMI PLEŚNIOWYMI???? 05.02.04, 18:33
        czy to znaczy, ze nawet jesli nie bedzie ryzyka listerii,
        to mozna uszkodzic dziecko przez plesn????
        • larvva lemone 05.02.04, 20:36
          nie denerwuj sie - tylko poprostu nie jedz wiecej nic co jest niepewne.
          oszczedzisz sobie nerwow i juz.

          od jednego posiedzenia przy serkach nie powinno sie nic stac - ale chyba lepiej
          bys pamietala o ew konsekwencjach i nie jadla
          cammembertow, brie,
          fety
          innych plesniawcow.

          jak rowniez
          surowego miesa,
          surowego zoltka z jajek,
          surowych owocow morza i surowych ryb,
          nie pij duzo kawy, herbay, coli,
          unikaj niepasteryzowanego mleka

          I PAMIETAJ ZE STREST TEZ SZKODZI - NAWET BARDZO!

          uspokoj sie wiec i przejrzyj swoje menu smile
          • lemone Re: lemone 05.02.04, 21:33
            dzieki smile))))
            nie wpadam w panike... no moze troszke wink
            w kazdym razie przestane sie juz tym stresowac smile))
            • nervusmama FETY TEZ NIE????????????? 06.02.04, 22:58
              nie wiedzialam ze fety tez nie dlaczego nie mozna jesc fety?
              wogole warto by stworzyc post czego nie wolno ciezarnej zaraz to zrobie
              • larvva Re: FETY TEZ NIE????????????? 07.02.04, 09:23
                wyzej wypisalam chyba wszystko co wazne.
                jesli ktoras zna jeszcze cos - niech dopisze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka