monika7920
27.01.10, 09:46
miesiąc temu zrobił mi się duży krwiak (66x13), od kiedy przez ostatni tydzień
zaczęłam więcej chodzić i biorę coraz mniej duphastonu, niemal codziennie mam
małe krwawienia, krew jest brązowa, gęsta, "maziowata", i jest jej w sumie
mało, nie wygląda jak świeża, raczej jak oczyszczanie się tego krwiaka, lekarz
mówił, że przy takim dużym krwiaku będę jeszcze na pewno krwawić, tylko martwi
mnie to, że wcześniej przez ok. 3 tygodnie było praktycznie czysto, a jak
zaczęłam mniej leżeć, a więcej się ruszać, to ciągle coś tam leci
nie wiem, czy powinnam się tym martwić, wizytę u lekarza mam za 2 tygodnie, a
za tydzień wracam do pracy, boję się, żeby coś się z tego nie rozkręciło, może
dalej się rozkleja, niestety mój lekarz ma kiepskie usg
myślicie, że powinna zrobić dobre usg ? czy się tym nie przejmować jeśli krew
jest brązowa, a nie świeża ??