zwariuje zaraz,lekarz powiedział,ze mam wybór i mam sie zastanowic
poprzedni poród sn miałam jak bajka, chwile pobolało,po 40 min
maluszek był juz na swiecie,zaraz potym czułam sie swietnie,prawie
nie zmeczona i prawie nie obolała
teraz kusi mnie jednak cesarka,bo wiem,ze kazdy poród jest inny,
wiem jednak ,ze dla maluszka jak jest wszystko ok,najlepsza jest
droga naturalna. troszke mnie kusi to,ze moge uniknąc bolesnych
skurczy a na cesarke wybrac sie na umowiony termin.
mam mnostwo watpliwosci co do cc, nie wiem co zrobic.pomóżcie