ambivalent
15.02.10, 13:55
Witam. Juz sama nie wiem co robic. Mieszkam w Irlandii, jestem w
10tym tygodniu ciazy. Wizyte na pierwsze USG wg planu irlandzkiego
mam umowiona na tydzien 18ty. Mam mozliwosc zrobienia USG
genetycznego w polskiej klinice. Niestety, nie wykonuja oni badan
krwi w przypadku gdyby wykryto jakiekolwiek nieprawidlowosci. Wiem
tez, ze w Irlandii nie wykonuje sie tych badan tez, przynajmniej nie
w publicznej sluzbie zdrowia, a na prywatna mnie nie stac.
Nie wiem co zrobic. Czy jest sens zrobienia usg genetycznego, jezeli
w przypadku nieprawidlowosci nie bede w stanie nieczego potwierdzic
lub wykluczyc?