USG genetyczne

15.02.10, 13:55
Witam. Juz sama nie wiem co robic. Mieszkam w Irlandii, jestem w
10tym tygodniu ciazy. Wizyte na pierwsze USG wg planu irlandzkiego
mam umowiona na tydzien 18ty. Mam mozliwosc zrobienia USG
genetycznego w polskiej klinice. Niestety, nie wykonuja oni badan
krwi w przypadku gdyby wykryto jakiekolwiek nieprawidlowosci. Wiem
tez, ze w Irlandii nie wykonuje sie tych badan tez, przynajmniej nie
w publicznej sluzbie zdrowia, a na prywatna mnie nie stac.
Nie wiem co zrobic. Czy jest sens zrobienia usg genetycznego, jezeli
w przypadku nieprawidlowosci nie bede w stanie nieczego potwierdzic
lub wykluczyc?
    • aniwidu Re: USG genetyczne 15.02.10, 14:12
      a masz jakies typowe wskazania do tego usg genetycznego jak
      np.obciązony wywiad ginekologiczny,wiek powyżej 35lat czy w
      rodzinie jakies szczególne przypadki?to są chyba podstawowe
      wskazania aczkolwiek wchodzi propaganda że zaleca sie kazdej
      kobiecie(trochę to tak jak z tymi płatnymi szczepionkami dla
      dzieci) .to jest tylko moja prywatna opinia i proszę mnie tu nie
      obrzucać ale ja miałam tydz temu propozycję od mojego gina na takie
      usg koszt ok 250zł i nie decyduje sie na nie bo nie spełniam,
      żadnego z trzech wyżej wymienionych argumentów a koszt duży dla
      mnie.nie będe się stresowac że coś by wyszło nie tak a po drugie to
      nie zawsze te wady wykrywają,choc podobno jest teraz taaaka
      technika!
      • katiusza1981 Re: USG genetyczne 15.02.10, 14:20
        Wydaje mi się, że warto zrobić takie badanie, które obok usg połówkowego jest
        bardzo ważne. Myślę, że koszt jest zależny od lekarza, ja w Warszawie za usg
        genetyczne płaciłam 150zł Ginomed( za połówkowe 200 zł w Babka Medica). A
        dodatkowo fajnie jest popatrzeć na maluszka, do 18 tygodnia bym niewytrzymała.
    • sylvia_b Re: USG genetyczne 16.02.10, 11:03
      Mnie lekarz zapytał wczoraj czy chcę zrobić usg genetyczne. I nie wiem czy chcę.
      Bo nie wiem czy chcę wiedzieć jeśli moje dziecko jest chore. Co może wykryć
      takie badanie oprócz Zespołu Downa? Czy są to choroby, które można leczyć
      podczas ciąży?
      • mama-008 warto! długie 16.02.10, 12:37
        warto zapłacic za takie badanie - w końcu nie kupujesz sobie nowej
        pary butów ale badasz siebie i dziecko - to chyba najcenniejsze?
        bezcenne???

        usg genetyczne nie tylko wykrywa/lub nie wykrywa wady genetyczne,
        ale lekarz podczas takiego usg w 11-13 tc jest w stanie zobaczyć
        jakies inne nieprawidłowości w mózgu, sercu, nerkach dziecka co juz
        w zyciu prenatalnym mozna leczyć, jak i po poridzie lekarz ejuz sa
        przygotowani na pomoc dziecku.

        ja miałam robione w 12 tc i 20 tc usg genetyczne (koszt jednego
        badania to 350 zł ale od razu wiedziałam ze pojde do tego lekarza
        tymbardziej ze był polecany przez wiele znajomych jak i mojego gina
        prowadzacego ciaze) i w obu przypadkach wyniki było okej (w normie -
        i kośc nosowa obecna i przeziarnsc karkowa w normie) a dziecko
        urodziłam z zespołem Downa (1 dziecko,oboje z mężem zdrowi, młodz-
        przed 30 stką, nasi rodzice zdrowe, zadnych przypadków chorób w
        naszych rodzinach). poprostu 25% przypadków zD jest niewykrywalne w
        zyciu płodowym dlatego lekarz nic nie widziła, zero
        nieprawidłowości.
        a jednak...usg nic nie wykazało. a szkoda - bo mozna byłoby juz po
        porodzie pomóc mojemu dziekcu które miało wade serca, gdyby tylko
        cos lekarz zauwazył podczas porodu - widocznie synek był w tej
        grupie 25% nie wykrywalności.

        drugi przypadek -dowiedziałam sie o nim pare dni temu od mojej
        znajomej-była na usg w 12 tc i okazało się ze dzidzius ma
        bezmózgowie. czyli śmiertelną wade genetyczną (chyba)- lekarze ją
        uprzedzili: albo dziecko umrze w łonie, albo umrze przy porodzie,
        albo 2 goodziny po porodzie.
        3 dni temu poroniła. ale zdążyła wykonać badania prenatlane celem
        spr. kodu genetycznego i czy ona z meżem mogamieć zdrowe kolejne
        dziecko.

        ja osobiście zapłaciłabym każde pieniądze aby wykonac takie usg -
        wiadomo - nie zawsze daje nam takie usg jakis konkrety wyniki ale
        czasami może uratowac nasze zycie jak i zycie naszemu dziecku - juz
        w zyciu płodowym albo od razu po porodzie.
        • ambivalent Re: warto! długie 16.02.10, 13:37
          Mama-008 tutaj nie o pieniadze chodzi. Chodzi o to, ze jak zrobie to
          badanie i wykaze ono jakies nieprawidlowosci nie bede miala
          mozliwosci dalszych badan. USG genetyczne okresla tylko
          prawdopodobienstwo wystapienia wad. Co zrobie jak sie okaze, ze
          wystapily jakies nieprawidlowosci? Bede sie tylko denerwowala do
          porodu, bo niestety nikt tutaj nie wykona mi dodatkowych badan krwi,
          ktore rozjasniaja sytuacje. Co do badan inwazyjnych nawet nie wiem
          jaka jest tutaj polityka.
          • mama-008 Re: warto! długie 16.02.10, 14:17
            no ja na Twoim miejscu przyjechałabym na czas badań do Polski jesli
            miałabym tylko taka okazję.

            Mama-008 tutaj nie o pieniadze chodzi. Chodzi o to, ze jak zrobie
            to
            > badanie i wykaze ono jakies nieprawidlowosci nie bede miala
            > mozliwosci dalszych badan.
            to jakas bzdura.
            cięzko mi tez uwierzyć że w Irlandii, która jest członkiem Unii
            Europejskiej nie wykonuje sie badań prenatalnych kobietom w ciązy,
            szczególnie takim jesli jest podejrzenie wady genetyczne(Czego Ci
            nie życze oczywiscie).
            to nie Afryka czy Mongolia.

            nie wiem jak Ty, ale ja jak pisałam wcześniej - zapłaciłabym każde
            pieniądze aby się przebadac i miec jakś tam wiedze na temat swojego
            dziecka w zyciu płodowym. i wiem, że nie kazde badanie jest w stanie
            cos wykryć (patrz mój przypadek) ale w wiekszosci zawsze juz cos w
            tym 12 tc widac i mozna interweniowac.

            Bede sie tylko denerwowala do
            > porodu, bo niestety nikt tutaj nie wykona mi dodatkowych badan
            krwi,
            > ktore rozjasniaja sytuacje. Co do badan inwazyjnych nawet nie wiem
            > jaka jest tutaj polityka.

            to sie dowiedz!
            badanie krwi w ogóle bym sobie darowała bo ono daje często błedny
            wynik, ale pewnie bez tego badania nie wykonają Ci darmowej
            amniopunkcji.

            Co zrobie jak sie okaze, ze
            > wystapily jakies nieprawidlowosci?
            no własnie co? będziesz sobie pluła w brode że nie zrobiłas
            dostatecznie duzo aby tego uniknąć...

            dopytaj sie raz jeszcze jak to jest w Irlandii bo nie chce mi sie
            wierzyc ze to taki zaścianek jak opisujesz.

            pozdrawiam
    • apieczoka Re: USG genetyczne 16.02.10, 12:49
      Witam. tez jestem w Ire, w Cork i tu zrobiono mi NT scan czyli usg
      genetyczne kiedy bylam w 12 tygdniu po dating scanie, na moje
      wyrazne zyczenie. wiec polecam po prostu zapytac i poprosic. nic to
      nie kosztowalo. zawsze jest sens zrobienia usg genetycznego, nawet
      prywatnie.
    • roeta Re: USG genetyczne 16.02.10, 12:57
      Ja robiłam USG w 12 tygodniu i połówkowe. W moim przypadku okazało się, że
      dziecko ma pępowinę dwu naczyniową (prawidłowa jest trzy naczyniowa). Wiem, że z
      tym mogą wiązać się wady serca. Dlatego też zrobiłam dodatkowe badanie echa
      serca płodu, które na szczęście nie wykazało wad. Gdyby jednak było inaczej
      wiedziałabym, że dziecko zaraz po porodzie będzie potrzebowało specjalistycznej
      opieki i wybrałaby odpowiedni szpital na jego przyjście na świat. Niedługo mam
      następne USG, które ma wykazać czy przepływy pępowinowe są ok i czy łożysko się
      za szybko nie starzeje. Mam nadzieję, że wszystko będzie w jak najlepszym
      porządku, ale wiem też, że może mnie czekać wcześniejszy poród.
      Nie jestem zwolenniczką USG na każdej wizycie, ale genetyczne i połówkowe uważam
      za bardzo ważne mimo iż ich wynik nie zawsze jest miarodajny.
      • mascara27 Re: USG genetyczne 16.02.10, 13:20
        Nad czym się w ogóle zastanawiasz??
        Koniecznie zrób usg genetyczne. Badania krwi to czysta ruletka - nie dadzą Ci
        żadnej pewności, czy dziecko jest zdrowe czy chore. Bo co Ci da wynik 1:12 lub
        1:712? Badania krwi wskazują tylko PRAWDOPODOBIEŃSTWO wystąpienia wad. Zarówno
        kobieta z pierwszym i z drugim wynikiem może urodzić zdrowe lub chore dziecko.

        Nie rezygnuj z usg genetycznego. Ja w 12 tyg na usg gen. dowiedziałam się o
        wielu wadach swego maluszka. Potem w trybie pilnym trafiłam na amniopunkcję,
        która potwierdziła występowanie wad genetycznych. Niestety, w 19 tyg serduszko
        przestało bić...

        Pozdr.
    • kaeira Re: USG genetyczne 16.02.10, 16:53
      Z tego co wiem, w Irlandii jest bardzo zła sytuacja jeżeli chodzi o badania prenatalne - amnio i CVS, badania krwi typu PAPPa, ale także jeżeli chodzi o zwykłe (dla nas w Polsce) fachowe USG.

      Nie ma żadnej ogólnej polityki dostępności tych badań, wszystko zależy od polityki i zakresu szpitalu i służby zdrowia w konkretnym rejonie. Lekarze się bardzo słabo orientują, fachowców od USG jest mało.

      A wszystko to oczywiście ma związek z jeszcze bardziej niż w Polsce drakońską polityką antyaborcyjną. W Irlandii przerwanie ciąży dozwolone jest tylko jeżeli zagrożone jest życie matki. (Za przerwanie ciąży grozi teoretycznie - także samej kobiecie - kara dożywocia!! Za to co najmniej 4,5 - 5 tys kobiet rocznie jeździ przerywać ciążę do Wielkiej Brytanii...


      ambivalent napisała:
      > Co zrobie jak sie okaze, ze wystapily jakies nieprawidlowosci?
      > Bede sie tylko denerwowala do porodu, bo niestety nikt tutaj nie wykona mi dodatkowych badan krwi, ktore rozjasniaja sytuacje. Co do badan inwazyjnych nawet nie wiem jaka jest tutaj polityka.

      No to się musisz dowiedzieć! Pytać lokalnych (i nie tylko) oddziałów służby zdrowia, Department of Health, dzwonić po szpitalach, itd.
      Z tego co wiem, amniopunkcja jest w Irlandii trudno osiągalna, ale jakoś tam osiągalna.
      Masz także opcję przyjechania na amnio do do UK (nie mam pojęcia jak to tam może wyglądać) albo Polski. (choć wtedy także musisz albo płacić, albo uzyskać polskie skierowanie - podstawą jest albo podejrzenie wady wg USG albo badania krwi, albo z automatu, jeżeli kobieta ma powyżej 35 lat.)

      Na pewno jest to bardzo trudna sytuacja. Podstawowym pytaniuem jest, czy w ogóle wzięłabyś pod uwagę aborcję po otrzymaniu złego wyniku amnio czy CVS.

      Najważniejszą rzeczą, która wykrywa USG genetyczne w 11-13t są trzy najczęstsze wady genetyczne (trisomie), w tym Zespół Downa. Wady te są nieuleczalne. Jedyna opcja to utrzymać albo usunąć ciążę. (zresztą w przypadku tych wad dość często dochodzi do obumarcia płodu na dalszym etapie ciąży)

      [Jeżeli chodzi o inne choroby, np. wady serca, w przypadku ktorych konieczna jest specjalistyczna opieka/operacja zaraz po porodzie, albo problemy z ciążą, ktore można leczyć - najważniejsze jest fachowe USG połówkowe (18-24t, w Polsce najchętniej robi się je w 21-22t)]


      Gdyby to o mnie chodziło:
      Najpierw sprawdziłabym czy na pewno gdzieś nie jest to dostępne USG w państwowej służbie zdrowia (robione przez dobrego fachowca)
      jeśli nie, zrobiłabym to USG w polskiej klinice, znowu - jeżeli robią je na pewno dobrzy fachowcy.
      A w przypadku wysokiego prawdopodobieństwie wady - zrobiłabym amniopunkcję, nawet jeżeli byłoby to bardzo trudne albo bardzo drogie. (Ale ja byłabym na 99% zdecydowana na aborcję.)

      Może pod tym linkiem uda ci uzyskać informacje:
      www.rcsiwomenshealth.ie/Patients/Patient_Services_-_Obstetrics_/First_Trimester_Screening/index.asp
      Nie wiem, czy to prywatne czy państwowe, ale zadzwonić nie zaszkodzi.
      • kaeira Re: USG genetyczne 16.02.10, 16:56
        Wklejam cytaty z artykułów o badaniach prenatalnych i USG w Irlandii, może się
        przyda.

        Z The Post:

        [...]
        ‘‘There is no standard national protocol with regard to screening for congenital
        defects,” says professor Fergal Malone, chairman of the Department of Obstetrics
        and Gynaecology at the Royal College of Surgeons in Ireland and master of the
        Rotunda Hospital, Dublin. ‘‘There is no agreement among obstetricians, GPs,
        healthcare administrators or any group as to what the right thing to do is.”

        Malone agrees that a two-scan regime should be available for all women who want
        them, but says that only two hospitals offer a routine two-scan policy – the
        Rotunda and National Maternity Hospital. [...]

        Women in other European countries, however, have an average of four to five
        scans during pregnancy. Malone says that being prepared is the real value of
        pre-natal diagnosis. ‘‘The worst case scenario for a new-born with a congenital
        heart defect is to be born in a community hospital, 200miles from Dublin, at 3am
        on a Saturday night, unexpectedly,” he says. [...]

        With no standard national policy on screening for Down syndrome, a formal
        nuchal scan to assess the risk of the syndrome occurring is only carried out in
        some hospitals – on maternal request. Requesting to be screened is also no
        guarantee that you will be.


        archives.tcm.ie/businesspost/2008/01/13/story29451.asp
        ------------------------------------


        Z The Independent:

        The HSE confirmed there is no national policy on a population basis, with
        screening only being offered by doctors on an individual patient basis where
        there are risk factors.[...]

        It can be difficult to access screening tests in Ireland and negative attitudes
        to screening also exist in the medical profession.

        It was revealed in a study headed up by Professor Fergal Malone of Dublin's
        Rotunda Hospital that 70pc of Irish GPs and 38pc of consultants believe there
        are ethical issues for patients undergoing prenatal screening and diagnosis of
        genetic and chromosomal disorders.

        The report also found that only one-third of GPs and a quarter of consultants
        could easily access prenatal screening for high-risk patients and they found
        only limited access for other patients.

        Prof Malone found that some doctors were cutting edge but a lot of medics
        weren't aware of the range of tests available to pregnant women.[...]

        He set up the OSCAR clinic (One Stop Clinic for Assessment of Risk for foetal
        abnormalities) in the Rotunda Hospital in 2005.

        Prof Malone explains that the tests are best carried out between 11 and 12 weeks
        into the pregnancy. At 18 to 20 weeks, the nuchal fold scan is very ineffective.

        The tests are not restricted to older mums as genetic and chromosomal disorders
        can occur in pregnancies of any age, with two-thirds of Down syndrome babies
        being born to mothers under the age of 35.
        "Everything is done in one visit and 98pc of women tested get a reassuring
        result," he added.
        "Firstly, the test consists of a blood test and a scan which poses no risk to
        the pregnancy. We can have the results within the hour and most women get a
        reassuring result after this and go home."
        If the results indicate a risk then chorionic villus sampling is done on the
        spot.[...]

        Once a woman has made the decision to go ahead with prenatal screening it is not
        necessarily going to be an easy process. It's an opt-in test, meaning you have
        to ask for it first.
        If you want to be screened you need a like-minded consultant or GP for a
        referral and you may have to travel to get it done.

        "It costs €250 for the scan and blood test. We would love to have a situation
        where there is designated funding but at the moment there is no funding.
        "We would prefer that mothers wouldn't have to pay," says Prof Malone.

        With the full testing service only available in the Rotunda, Holles Street,
        Mount Carmel and limited screening in Cork University Hospital, pregnant women
        risk losing out in a postcode lottery if they live in other parts of the country.
        Galway University Hospital offers CVS and amniocentesis, but not the scan and
        blood tests, and there is no charge to the patient.


        www.independent.ie/health/older-mums-bum-deal-1885589.html
    • sugarka Re: USG genetyczne 16.02.10, 17:49
      Ambivalent, USG 'genetyczne'to jest tylko czesc badania, ktore
      pozwala oszacowac prawdopodobienstwo chorob np. genetycznych. Zeby
      wynik byl bardziej miarodajny na wyniki USG naklada sie biochemie
      krwi wlasnie.

      Wszystkiego najlepszego!
    • neftis83 Re: USG genetyczne 17.02.10, 10:41
      U mnie było tak...
      Aktualnie mieszkam w Niemczech i tutaj już wiele razy spotkałam się z opinią, iż
      usg genetyczne robi się tylko kobietom po 35rż. lub gdy wady genetyczne
      występowały w rodzinie. Ja jednak mimo wszystko pojechałam na to badanie,
      zapłaciłam 50euro i jestem zadowolona, wszystko jest w porządku. Przynajmniej
      jestem spokojniejsza i nie będę się bez sensu zamartwiać.
      Tobie również polecam to badanie i nie myśl na razie o wynikach z krwi, po co
      sobie głowę zaprzątać zawczasu. Zrób usg i pewnie wszystko będzie w porządku. A
      jeśli zajdzie potrzeba badania krwi, to będziesz się tym przejmować potem.
      Powodzeniasmile
Pełna wersja