Dodaj do ulubionych

Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy?

06.04.10, 12:42
Witam, chciałam zasięgnąć opinii kobiet, które mają kilkoro dzieci, a co za
tym idzie przeszły już kilka porodów (sn). Czy to prawda, że każdy kolejny
poród sn jest szybszy, lżejszy i łatwiejszy od poprzedniego czy to tylko mit?
Te z Was, które czytały wątek z pytaniem o cc i sn wiedzą dlaczego o to pytam
wink Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • babasiak Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 06.04.10, 13:17
      dwa tygodnie temu rodzilam moja druga corcie silami natury waga4640 i 60cm
      10punktów dostala balam sie panicznie pierwsza corke rodzilam 6 lat temu w
      styczniu mialam takie bole ze myslalam ze wyjde przed szpital i bede tam chodzic
      boso po sniegu darłam się ze slychać mnie było chyba w całym miescie teraz
      chcialam rodzic w prywatnej klinice ze znieczuleniem ale po kolei w sobote
      wstałam o 6.15i poczulam lekki skórcz za trzy minuty znowu szybko poszlam pod
      prysznic nie mamy auta i zadzwonilismy po karetke dyspozytorka powiedziała ze do
      porodu nie wysyłaja karetki a ja ze mam skórcze co dwie trzy minuty z takimi sie
      obudziłam nie bolały karetka przyjechala bo balam sie ze urodze po drodze tak
      szybko porod postepowal w szpitalu bylismy o 7.30 mialam 4cm rozwarcia lekkie
      skorcze o 8.00bylam na porodowce caly czas moglam chodzic zapis ktg miałam
      krotki bo jak lezalam to mnie bardziej bolalo o 9.30zbadal mnie lekarz i mialam
      7cm rozwarcia polozna zapytala czy chce cos przeciwbolowego ale mnie prawie nie
      bolalo o 10.50odeszly mi wody i zaczeły sie bole parte polozna zapytala czy może
      mnie naciac bo jest duże dziecko i na pewno sama popekam troche szczypalo i o
      11.18 moja zuzia byla na moim brzuchu szycia nie czulam bo dostalam zastrzyk
      polozna byla w szoku ze tak szybko i prawie bezbolesnie wszystko poszlo ja w
      sumie tez takze u mnie drugi porod był zupelnie inny niz pierwszy ale polozna i
      lekarz mi powiedzieli ze drugi porod jest latwiejszy od pierwszego ale nie
      zawsze takze ciesze sie że nie rodziłam w prywatnrj klinice bo pieniadze
      przydaly mi sie na co innego ja nie dostalam oxytocyny ani nic przeciwbolowego
      tak szybko i latwo u mnie poszło choc przyznam się ze byłam w szoku jak
      powiedzieli mi wage mojej malej pozdrawiam aha rodzilam w szpitalu powiatowym w
      pszczynie
      • sylklika do babasiak 06.04.10, 17:27

        Witam.
        Miło przeczytać miłą opinię o Szpitalu w którym mam zamiar rodzić za
        około 7 tygodni smile Wcześniej rodziłam też tam w grudniu 2004, byłam
        zadowolona. Pozdrowienia. Skrobnij na priva (jeśli masz ochotę smile)
        skąd jesteś, ja z Czechowic.Acha,rodizłaś z mężem czy sama?Pozdrawiam
        • ewusia13 Re: do babasiak 06.04.10, 20:44
          drugi poród był dużo szybszy a dzięki temu mniej wysiłku i ból krócej odczuwany
          nie był taki zły
          chociaż obiektywnie patrząc to stopień bólu chyba podobny
        • babasiak Re: do sylklika 07.04.10, 06:15
          ja rodziułam sama bo mam corkę która ma 6 lat a nie mamy jej z kim zostawić a
          na porodówke by nie weszła polozna która była przy porodzie w pszczynie to
          Krzyslawa Krzempek a lekarz to dr Polak ale jestem bardzo zadowolona ja tez
          jestem z czechowic jak masz ochote to pisz mój mail jola2630jg@gmail.com
    • iwonagos Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 06.04.10, 21:03
      Pierwszy poród 16 h, w 42 tc. Darłam się,że ula-la... Oxy, cuda wianki... Ból nie do zniesienia. Mała była ułożona twarzyczkowo, w końcu zrobiono mi cc. Gdy tylko zaszłam w drugą ciążę szukałam lekarza, szpitala, gdzie zrobią mi cc. Postanowiłam w końcu rodzić w prywatnej klinice na Dln Sląsku. Tymczasem mała pospieszyła się, poród zaczął się miesiąc wcześniej. Ze skurczami co 3 min mąż przywiózł mnie do szpitala. Położyłam się na porodówce o 15.50, a o 16.10 miałam Ewunię na brzuchu. Nic, a nic, daję słowo mnie nie bolało. Tzn, skurcze. Zabolało nacięcie zrobione w nieodpowiednim momencie, ale już nie pamiętam.
    • robin2510 Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 07.04.10, 08:08
      nie, dla mnie był o wiele gorszy niż pierwszy.
      • lukrecja34 Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 07.04.10, 08:54
        dla mnie drugi poród był dużo szybszy i zdecydowanie mniej bolesny niż
        pierwszy,choć w sumie na żaden nie narzekam smile
        dla mojej koleżanki najgorszy był 4 poród sn a dla innej 5 poród sn
    • mniemanologia Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 07.04.10, 10:03
      Mój drugi był łatwiejszy.
      • trika13 Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 11:32
        Mój drugi poród sn był szybszy (7h podczas gdy pierwszy prawie 10h) ale ostatnie
        3h przy drugim porodzie to był koszmar - ból nie do zniesienia, dużo gorszy niż
        przy pierwszym porodzie. Więc krócej, ale boleśniej. U mojej siostry było to samo.
        Pocieszeniem jest, że boli krócej
        • ladyann77 Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 11:43
          Pewnie zaraz na mnie nakrzyczycie, że niby nie na temat i że się czepiam... Ja tylko powiem nieśmiało, że używanie znaków przestankowych naprawdę nie boli... Niektóre wypowiedzi "brzmią" jak słowotok.

          Ale pewnie się czepiam.
    • deodyma Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 11:44
      mit.
      kolezanki, ktore sa matkami 2 dzieci i wiecej mowia, ze to wcale nie
      jest prawda. niektore z nich mialy kolejne porody znacznie ciezsze
      od pierwszego.
    • irima2 Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 12:14
      Mój pierwszy poród trwał 10h, w tym prawie 4 h skurcze parte bez
      pełnego rozwarcia.
      Przy drugim bolesne skurcze dostałam w samochodzie ( w domu były do
      zniesienia - myłam naczynia, pakowałam synka, robiłam sniadanie). W
      szpitalu okazało się, że mam pełne rozwarcie i 20 minut później na
      drugim parciu urodziłam.
      Mam nadzieję, że kolejny poród (o ile bedzie) nie będzie szybszy bo
      będę musiała rozbić namiot pod szpitalem.
      U mojej mamy też każdy kolejny (z trzech) poród był szybszy.
      Czy lżejszy i łatwiejszy to nie wiem - mi było łatwiej tylko o tyle,
      że wiedziałam że to się skończy i da się przeżyć.
    • marleneo Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 12:32
      mój drugi poród był o niebo lepszy od pierwszego, i poradziłam bez
      zzo, a dziecko niemałe bo 4490smile
      • mmarlenn Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 15:58
        Ja rozmawiałam o tym ze swoim ginem bo jestem obecnie w drugiej
        ciąży w 28 tyg. Powiedział mi że zazwyczaj są lżejsze (ale nie jest
        to reguła) i dzieciątko jest większe.
        • vanilia_cz Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 16:21
          ladyann czepiasz sie
    • qu_esse Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 17:54
      jeśli chodzi o czas ogólny trwania to były podobne, ale drugim razem mniej
      bolało i faza parta była ekspresowa (2 skurcze)
    • reteczu Re: Czy to prawda, że 2 poród sn jest łatwiejszy? 09.04.10, 18:27
      Na mnie się sprawdziło. Drugi poród był krótszy, a trzeci to bajka!
      1. poród odejście wód w 36tc, po 3 godzinach od podłączenia mnie do kroplówki z
      oksytocyną zaczęły się skurcze, po 4 godzinach od pojawienia się skurczy -
      wypieranie dziecka; zajęło mi to wtedy 40 minut, nacięto mnie. Dziecko 3,3kg, 55 cm.
      2. poród ostatniego dnia 39 tc. Skurcze po południu, o 19 zawiozłam się do
      szpitala, o 21.40 urodziłam; drugi skurcz party i córka na świecie,nawet minuty
      nie trwała II faza porodu, ale popękałam - mała 4,6kg 62cm.Dziecko nie wyszło
      bez szwanku - miała złamany obojczyk.
      3. poród, 39tc, około południa pierwsze skurcze, o godz.13 zawiozłam się do
      szpitala, o 14.30 jeszcze plotkowałam ze znajomą, która urodziła+miałam skurcze,
      o 15 kazali się położyć na Madejowym łożu, o godz. 15. 10 facet był na świecie
      przy drugim skurczu partym. Zero popękań, nacięć, super! Facet 3720, 57 cm.
    • zebra12 U mnie tak 09.04.10, 18:50
      Rodziłam od pierwszego skurczu 20 minut. W tym czasie zdążyło się
      zrobić pełne rozwarcie z wyjściowego 1,5 cm. Sama nie wiem jakim
      cudem. No i dwa parte. I tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka