Ciążowe zmartwienie

26.04.10, 12:52
Potrzebuję pocieszenia
Jestem teraz w 17 tc, dzisiaj miała wizytę u gina, a własciwie u giny. Podczas
badania wyczuła jakies zgrubienie/guz/grudki w pochwie. Powiedziała, że nie
wie co to jest, ale mogą to być grudki kału, wyczuwalne przez scianke pochwy.
Ale suma sumarum kazała na następnej wizycie, tj za 4 tygodnie przypomniec jej
o tym, żeby zwróciła na to uwagę. Zapytała tez, czy mam zaparcia. Szczerze
mówiąc podczas tej ciąży nie odczuwam takich dolegliwości.
No i mam teraz zmartwienie. Bałam się pytać, co to może byc Dodam tylko tyle
ze 4 tygodnie temu nic nie wyczuwała, miałam dobre wyniki z badania krwi,
moczu i cytologii, z dzieckiem też wszystko okna USG, dzisiaj słyszałam bicie
jego serduszka. Czy od tego czasu mogło sie coś niedobrego wyprodukowac? To
był ginekolog w panstwowej poradni, oczywiscie juz szukam lekarza zeby jak
najprędzej wybrac sie prywatnie, bo 4 tygodnie czekania to dla mnie za duże
nerwy. Pozdrawiam
    • voof Re: Ciążowe zmartwienie 26.04.10, 22:12
      Wiem jak to jest-lekarz mówi,że niby wszystko ok.ale za 4 tyg(w moim
      przypadku za 10 tyg) do kontroli.no i człowiek ochodzi od
      zmysłów.Jeśli to guzki w obrębie wejścia do pochwy,warg sromowych-to
      mogą być żylaki sromu-tak samo częste w ciąży jak żylaki odbytu.Nie
      martw się na zapas,bo to nie ma sensu.Jeśli będziesz
      spokojniejsza,to nie czekaj i idź prywatnie dowiedzieć się,że nic
      tam nie masmile
      • madzialenakata Re: Ciążowe zmartwienie 27.04.10, 08:06
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Staram się nie martwić, choć u mnie to trudne, ale
        dla dobra dziecka naprawde się staram smile Umówiłam się prywatnie na jutro. Mam
        nadzieję, że wszystko będzie ok.
      • madzialenakata Re: Ciążowe zmartwienie 27.04.10, 08:16
        A propos Ciebie - wyjasniło się już? Czy czekasz te nieszczęsne 10 tygodni?
      • voof Re: Ciążowe zmartwienie 27.04.10, 21:29
        U mnie sprawa jest nieco innej natury.Chodzi o bobasa.Na usg
        połówkowym w 22 tyg ciąży wyszło,że jedna z komór bocznych mózgu
        jest w górnej granicy normy(9,9 mm a norma do 10mm).Lekarz-ceniony
        specjalista od usg-powiedział,żeby się nie martwić,że to jeszcze
        JEST w normie,że jego dziecko miało 11mm w takim badaniu,a teraz ma
        same szóstki w szkolesmileAle za 10 tyg mamy przyjść na bad
        kontrolne.No i weź się nie martw.Tym bardziej ,że jak następnego
        dnia poinformowałam moją lekarz prowadzącą o tym wyniku,to kazała mi
        powtórzyć wszystkie badania w kierunku chorób zakaźnych
        (toxoplazmoza,cytomegalia),zrobić białko CRP-wskaźnik stanu
        zapalnego.To pzrejęłam się nie na żarty.Wszyskie badania wyszły
        ujemne,usg powtórzone po 6 tyg(dziesięciu bym nie wysiedziała)
        wyszło bez zmian,ale dziecko tak się ułożyło,że lepiej dostępna
        badaniu jest komora prawidłowa,a ta szeroka jest gorzej
        widoczna .Ostatnio miałam robione usg w klinice,gdzie będę rodzić.Ta
        problematyczna komora była znów słabo widoczna,lekarz wprawdzie
        stwierdził,że jest bez cech poszerzenia,a poza tym dziecko
        zdrowe,nie ma żadnyhc rozszczepów,wad serca ,nerek czy innych ,ale
        tak naprawdę porządnie będzie można zbadać główkę dopiero gdy się
        urodzi-tzw. usg przezciemiączkowe.Jestem dobrej myśli,ale wiem,że
        radość z macierzyństwa może zatruć taka wiadomość,że niby wszystko
        jest ok,ale...Napisz koniecznie co u Ciebie wyszło,obstawiam,że może
        faktycznie miałaś złóg kałowy w odbytnicy(czasem nie ma zaparcia,nie
        czuje się parcia na stolec,a jednak ma się ładunek w pupiesmile
        Wyczuwalne jest to jako wybrzuszenie na tylnej ścianie pochwy.Idę o
        zakład,że nic groźnego Ci nie wyrosło,bo w 4 tyg jest to praktycznie
        niemożliwe.I jak lekarz zbada i powie,że nic nie czuje to mu uwierzsmile
        • madzialenakata Re: Ciążowe zmartwienie 27.04.10, 22:22
          Nie dziwię Ci się, że się martwiłas, ale faktycznie z tego co mówił Ci lekarz wynika, że nie powinnaś. Ale rozumiem że już jakiś cień cienia podejrzenia może zmartwić, ja szczególnie zaraz mam czane mysli. Ogólnie jesli jakis wynik jest na granicy normy to w olbrzymiej większości przypadków jest mimo to wszystko w porzadku. Z tego co słyszałam to przy poważniejszych chorobach i wadach normy są znacznie przekroczone. Najgorsze jest jednak to czekanie, co nie? Jejku ja też chciałabym się obudzić jutro wieczorem już po wizycie u lekarza. Umówiłam się na 15stą, do tego czasu chyba zniosę jajo z niecierpliwości uncertain Na pewno napiszę co mi powiedział. Mam nadzieję że nawet jakby coś znalazł to zrobi usg i powie że wszystko OK. A tak w ogóle myślisz, że cytologia która miałam robioną prawie 2 miesiące temu wykazałaby jakies niedobre zmiany w pochwie? Pojawiłyby się jakieś zmienione komórki?
          Tak w ogóle to dziękuję za pocieszenie, trochę mnie uspokoiłaś, przynajmniej zasnę spokojnie. Pozdrawiam
        • aguha28 do voof 28.04.10, 07:18
          Czy te poszerzenie twój maluszek ma w zbiorniku wielkim?
          • voof Re: do voof 28.04.10, 18:30
            Nie,w jednej z komór bocznych(są dwie boczne-każda w jednej półkuli
            mózgu,dalej komora trzecia,a za nią czwarta,która o ile się nie mylę
            nazywa się właśnie zbiornikiem wielkim).Dziś byłam u lekarza na bad
            kontrolnym(pobrał wymaz z pochwy na gronkowce i paciorkowce-to ważne
            badanie pod koniec ciąży ok 35-37 tyg,jak lekarz go nie zleci,to się
            upominajcie dziewczyny) no i znowu usg na dobrym sprzęcie-
            stwierdził,że komory obie są jak najbardziej w porządku,ale
            oczywiście zrobi bad przezciemiączkowe jak synuś się urodzi.Co do
            zbiornika wielkiego,to nie wiem jakie są normy w pomiarach usg w
            poszczególnych tyg ciąży,ale jeśli chodzi o komory boczne w 20-22
            tc ,to o wodogłowiu można myśleć przy szerokości powyżej 15
            mm.Komory boczne są dwie,zbiornik jeden-wydaje mi się,że siłą rzeczy
            ma prawo być szerszy.Kurczę,nie jestem neurologiem,ale z tego co
            wiem,to bardzo rzadko występuje wodogłowie izolowane,a najczęściej
            współistnieje z innymi wadami rozwojowymi dziecka(serca,rozczep
            kręgosłupa,itd.)Więc jeśli dzidzia ma wszystko na miejscu,a jedynie
            jakiś jeden wymiar w główce na granicy normy,to prawie na 100% z
            czasem i on się poprawi i w żaden sposób nie wpłynie to na rozwój
            dziecka.Ja wiem dziewczyny co przeżywacie.Nie wiem na jakim etapie
            ciąży jesteście,może pod koniec jest łatwiej ,jak się widzi na usg
            już nie przede wszystkim wymiary,a swoje pyzate dziecko ssące kciuk
            (jak ja dzisiajsmile i czuje się ,że bobo jeździ kolanami i piętami po
            brzuchu,tak że chyba za moment sie przebije na zewnątrz.Wtedy sobie
            myślę-no czy z nim może być cokolwoiek nie tak?Jasne ,że może,ale po
            prostu nie wyobrażam sobie tego i nie dopuszczam do siebie złych
            myśli.Bo co ja mu pomogę,jak będę siedzieć i ryczeć? Jeśli 2-3
            lekarzy widziało(no jeden może się mylić,albo mieć sprzęt do usg do
            niczego,nieprawdaż?) i wszyscy mówią,że jest troche inaczej niż
            przeciętnie,ale ogólnie nie dzieje się nic złego to czemu im nie
            wierzyć?Madzia ,koniecznie zdaj relacę z wizyty u
            lekarza.Obstawiam,że nic nie znalazł.Ja sama przypominam sobie,że
            któregoś dnia przy masażu krocza(próbuję się rozciągnąć,może mnie
            nie natną)wyczułam na tylnej ścianie pochwy wybrzuszene wielkości
            niezłej śliwki węgierki,które zniknęło po wizycie w toaleciesmile
            Przepraszam,może jestem obrzydliwa,ale jesteśmy tylko ludźmi i kupę
            robi każdy. Pozdrawiam i czekam.
            • aguha28 Re: do voof 28.04.10, 21:27
              Pytałam bo u mojego synka stwierdzono poszerzony zbiornik wieli,norma jest do 9
              mm a on ma 12,9 mm. Jestem prawie w 37 tc więc już końcówka i USG to u mnie
              wmieście mam chyba każde zwiedzone. No ale po porodzie się okaże. Pzdr.
    • karolina8815 Re: Ciążowe zmartwienie 28.04.10, 21:13
      witam pomozcie jestem w ciazy a dokladnie w pierwszym miesiacu od 8 dni boli
      mnie brzuch i dzis wystapilo plamienie jasna krwia;/ co robic ? czy to normalne
      • aguha28 Re: Ciążowe zmartwienie 28.04.10, 21:29
        Podjedź na izbę przyjęć,każde krwawienie trzeba konsultować i sprawdzać.
      • li-lenka2010 Re: Ciążowe zmartwienie 28.04.10, 21:36
        Na twoim miejscu poszłabym jak najszybciej do lekarza, albo lepiej na IP do
        szpitala. Wiesz myślę że jasnoczerwone krwawienie w ciąży trzeba jak najszybciej
        skonsultowac z lekarzem. Trzymam kciuki żeby wszystko było ok.
      • madzialenakata Re: Ciążowe zmartwienie 29.04.10, 07:31
        Słuchaj, ja tak miałam i w pierwszej ciąży i na poczatku tej. Najlepiej idz do
        lekarza, ale nie panikuj. Dostaniesz prawdopodobnie leki na podtrzymanie - u
        mnie przynajmniej tak było i brałam duphaston i luteine, przez krótki okres,
        potem było wszystko ok. Trzymaj sie!
    • madzialenakata Po wizycie! 29.04.10, 07:27
      Byłam wczoraj u lekarza, prywatnie, pierwszy raz u tego doktora. Badał mnie
      chyba z pół godziny, ginekologocznie, z uzyciem wziernika, USG przezpochwowe i
      brzuszne... Szukał i szukał i na szczeście nic nie znalazł! Prawdopodobnie był
      to zatem złóg kałowy, który stworzył opór w pochwie, tak czasem jest, jak mi
      powiedział. Ale się uspokoiłam... Wieczorem z tych nerwów padłam przed 20tą i
      przespałam do rana smile Ale musze powiedziec ze lekarz był super, baaardzo
      delikatny, czego nie moge powiedziec o doktórce w poradni uncertain Przez całe badanie
      nie poczułam bólu, a ona jak wsadzi te swoje paluchy, to... brrr Dzięki
      voof za wsparciesmile Poza tym spytał, czy miałam badanie piersi w ciąży. Ja
      się oczywiście zdziwiłam na to, bo wiem że niby powinno się badać, ale ani
      podczas pierwszej ciąży ani w trakcie tej nikt mi takiego badania nie robił.
      Więc pan doktor zbadał i je - też wszystko w porządku, a więc super smile Pozdrawiam
      • voof Re: Po wizycie! 29.04.10, 16:22
        No to super.Pozdrawiam serdecznie.
Pełna wersja