Dodaj do ulubionych

Czy iśc na "Pasje" ?????

04.03.04, 15:13
chciałam w weekend iść na ten film, czytałam sporo recenzji o tym filmie i
obawiam się czy nie bedzie on zabardzo wstrząsający dla mamy w 33tc.
chciałabym i boje się, co wy na to czy zamierzacie iść na ten film do kina???
pozdrawiam
aneta i 33tyg Max
Obserwuj wątek
    • majewskaania5 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 04.03.04, 15:21
      wiesz to zlaezy jak bardzo jestes wrazliwa... i generalnie to ja bedac w ciazy
      obejrzalam film o progerii(choroba gdzie dzieci bardzo szybko sie starzeja)
      pootem snilo mi sie ciagle ze rodze dzeicko bez raczi nozki no i nie
      wytrzymalam poszlam w koncu na USG zeby sie upenic ze wszystko jest oK, ten
      film bezposrenio nie dot. powiecmy Ciebie i dziecka ale jest tak glosno o nim
      ze mysle ze warto, kazdy powinin miec swoje zdanie tyle ze jet podobno barzo
      relaistyczny (az za bardzo) jak cie nie wzruszaja takie sceny (niemówie tu o
      aspekcie rekigijnym, Bog i tak dalej) bicia, ukrzyzowania to idź, ja sama sie
      astanawiamjestem wirzaca i zawsze lubilam takie filmy tylko ze ja bardzo
      przezywam i nie wiem czy sie wybiore ... choc dla samego Mela Gibsona bym
      poszla....
    • balbinka01 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 04.03.04, 15:21
      Ja zdecydowanie idę - za bardzo zalezy mi na obejrzeniu tego filmu... a czy
      iść - cóż... sama musisz zdecydować. Mój kolega widział Pasję wczoraj i
      powiedział, że bardzo eptuje przemocą, brutalność obrazu nie jest w recenzjach
      przesadzona, chwilami nawet twardzi odwracali głowy.... ale to już musisz sama
      ocenić, czy wytrzymasz, czy nie spowoduje to u Ciebie zbyt wielkiego szoku....
      traumatycznego przezycia... każdy ma swój próg wytrzymałości, psychicznego
      przyswajania.. ja jak mówiłam koniecznie muszę ten film obejrzec...
    • meg241 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 04.03.04, 15:57
      Witaj!!!!!!
      Sama mam ten problem. Gdyby nie to ze jestem w ciąży to bym poszła zaraz w
      pierwszy weekend do kina a tak się waham. Jestem w 31 tyg. ciąży i jestem osobą
      dość wrażliwą na takie rzeczy. Jestem prawie pewna ze się poryczę na tym filmie
      i nie wiem czy dam radę obejrzeć w całości. Z drugiej strony chciałabym go
      bardzo zobaczyc. No i sama nie wiem co zrobie.

      Magda i Adrianek ( 31 tydzień)
      • b-bis Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 04.03.04, 16:18
        Bardzo chcę zobaczyć ten film i pewnie będzie dostępny na DVD za kilka
        miesięcy... Tak sobie myślę, że taki obraz musi wywoływać silne emocje a moje
        maleństwo w brzuchu nie będzie wiedziało co się dzieje - czemu tak bije mi
        serce i czemu jestem taka przygnębiona. Ono to pewnie też będzie odczuwać !
        Gdyby ten film tylko wzruszał.....
    • ekan13 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 04.03.04, 16:22
      Ja właśnie dzisiaj wieczorem idę. Mam mieszane uczucia ale jakby co to przecież zawsze można wyjść.
      • ainer1 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 04.03.04, 16:44
        Ja jestem w 38 tyg i moge rodzic w kazdej chwili wiec na pewno nie pojde, ale od
        czego ejst DVD?
        Zreszta juz na "Powrocie krola" skoki dzwiekow - od wysokich domniskich - bardzo
        sienie podobaly mojemu dziecu, a co dopiero moje przerazenie np..
        Dodam, z emam baaardzo ruchliwe dziecko, wiec pewnie i tka nie wysiedzialabym, a
        dla samego Gibsona to polecam Zabojcza bron smile

        Renia
        • patrys11 Re: Czy iśc na "Pasje" ?????do Ekan13 04.03.04, 22:34
          Witam,
          Jestem w 34 tyg; chętnie poszłabym na ten film, ale recenzje nie prorokują, bym
          mogła go spokojnie obejrzeć. Realistyczność tego filmu jest ogromna, więc nie
          wiem, jak wrażliwe osoby na tego typu obraz mogą zareagować. Proszę, napisz
          swoje wrażenia z tego filmu i czy polecasz nam - kobietkom w ciąży.
          Pozdrawiam
          • mamula_anula zdecydowałam 05.03.04, 09:54
            idę w niedzielę o 13, w poniedzialek napisze wam, jak przeżyliśmy ten film
            • niemnich Re: zdecydowałam 07.03.04, 21:01
              cześć maja malutka jest w 35 tygodniu, mniej więcej 1 miesiąc temu byłam na
              Powrocie Króla, z natury jestem beksą a ciąża to chyba jeszcze pogłębiła. Mojej
              malutkiej nie podobało się jedno BYŁO ZBYT GŁOŚNO cały czas wariowała.
    • malika5 Makabra 05.03.04, 12:43
      Jaki pożytek jest z oglądania jak grupa ludzi torturuje człowieka?????
      Chyba nie przyjemność?
      Czy aby na pewno chodzi tu o przeżycia religijne?

      Malika i 32 tyg. Kuba
      • patrys11 Re: Makabra - do Maliki5 05.03.04, 13:44
        Witaj,
        Uważam, że nie stworzono tego obrazu po to, by bawił i niósł nam jakąkolwiek
        przyjemność. Ciekawość oglądania tortury? Chyba każdy może ją zaspokoić
        oglądając codzienne informacje z bliskiego wschodu
        • patrys11 Re: Makabra - do Maliki5 05.03.04, 15:41
          Każdy zinterpretuje ten film wg własnego uznania; myślę, że aspekt religijny
          jest dla większości widzów tutaj najważniejszy. Jednak nie przeczę, że ukazane
          w nim krwawe sceny nie będą obojętne na wrażliwą psychikę widza. Szczególnie
          kobietom w ciąży zaleca się słuchanie spokojnej muzyki i oglądanie filmów
          pozbawionych przemocy i drastyczności scen i sama mam obawy, czy nie obejrzeć
          go w innym czasie.
          Pozdrawiam
          • rosiee Re: widzialam juz ten film! 05.03.04, 22:37
            Czesc Dziewczyny, ja juz mialam okazje ogladac ten film we wtorek na specjalnym
            pokazie. Dlaczego poszlam? Chcialm miec swoje zdanie na jego temat, a nie
            opierac sie tylko na komentarzach innych. Jestem obecnie w 28 tc. Moja Dzidzia
            fikala koziolki przez cale prawie 2 godziny. Mysle, ze to bardziej ze wzgledu
            na glosna muzyke niz cokolwiek innego (akurat miala faze na figle). Sam film
            jako film nie zrobil na mnie jakiegos szczegolnego wrazenia, raczej nie
            odpowiada mi ta estetyka. Poza tym opowiada historie, ktora dokladnie znam wiec
            akcja nie byla dla mnie zadnym zaskoczeniem, final byl znany. Z tych powodow
            nie pochlonal mna do reszty i nie przezywalam go emocjonalnie. Poza tym na
            biezaco komentowalismy z mezem kolejne sceny. Jesli chodzi o okrutnosc z jaka
            to wszystko pokazano - to po prostu pokazano to tak jak to pewnie wygladalo.
            Najgorsza byla dla nas scena biczowania, a wbijanie gwozdzi na ktore po prostu
            nie patrzylam, moj maz okreslil jako pestke w porownaniu z wczesniejszym
            biczowaniem. Wydawalo nam sie to wszystko b. realistyczne i prawdziwe. Jedynie
            widok umeczonego do granic mozliwosci Jezusa dzwigajacego krzyz wydawal sie nam
            nieprawdopodobny - z ludzkiego punktu widzenia! Czlowiek tak totalnie umeczony
            nie moglby, naszym zdaniem, dokonac czegos takiego. Ale albo to bylo wlasnie
            przerysowanie i slawne juz okrucienstwo scen tego filmu, albo mozna to tez
            interpretowac sobie inaczej.
            Moja mama,gdy uslyszala, ze bylismy w kinie to od razu z oburzeniem w glosie
            zapytala: Ale chyba nie na Pasji? (Nawet nie wiedzialam, ze jest taka
            kinomanka, hm) i dodala, ze to nie jest film dla mnie.
            P.S. A Mela Gipsona to sie tam nie spodziewajcie bo on jest przeciez rezyserem
            tego filmu!
        • mama007 Re: Makabra - do Maliki5 06.03.04, 20:00
          hmm, nie tylko z bliskiego wschodu, wystarczy włączyć fakty, jak podają polskie
          statystyki o katowanych dzieciach...
          • malika5 Re: Makabra - do Maliki5 08.03.04, 09:27
            Oczywiście, że jest mnóstwo okrucieństwa na świecie. Wielu ludzi i wiele
            zwierząt jest torturowanych i mordowanych. Mimo tego TV oszczędza nam bardzo
            drastycznych obrazów.
            Jednak, z racji tego, że większość z nas jest chrześcijanami, Jezus jest dla
            nas osobą rzeczywistą, realną, wierzymy że te wydarzenia nie są jakąś fikcją i
            że tak właśnie to było. I z tego powodu, taki film to dla mnie jakby reality
            show. To tak jakby ktoś z kamerą przeniósł się w tamte czasy i nakręcił te
            potworne rzeczy. I obawiam się, że część ludzi potraktuje to nie jako dokument
            prawdziwości wydarzeń (bo to już wiemy z Biblii) tylko jako możliwość
            przyjrzenia się temu, pewnego rodzaju "uczestnictwa" w mordzie, przekroczenia
            pewnego tabu- zobaczenia bardzo realistycznych obrazów tortur.
            Z drugiej strony trochę głupio mi się wypowiadać, bo filmu nie widziałam i nie
            pójdę na niego. Mam wybujałą wyobraźnię i samo wyobrażenie takich rzeczy,
            usłyszenie czy przeczytanie o nich prześladuje mnie tygodniami. Widok tego
            byłby dla mnie wstrząsający. To straszne, że w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i
            w każdym z nas drzemie potencjalny oprawca. Jest to dla mnie przerażające.
            Czekam na opinie dziewczyn, które widziały.
            Pozdrawiam wszystkim serdeczniesmile)
    • lettka Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 05.03.04, 23:23
      hej, ja właśnie wróciłam z kina - jestem wytrzymała jeśli chodzi o krwawe
      filmy, uwielbiam thrillery i tym podobne, ale ten film jest wyjątkowo
      drastyczny, mam wyrzuty sumienia, że naraziłam moją kruszynkę na stres, nie
      mozna być obojętnym oglądając "Pasję" naprawdę. Plus głośna muzyka - Kacper
      kopał mocniej niż zawsze.
      Decyzja należy do Was.

      Arletta i Syneczek (25 tydzień)
      • kakatarzynal byłam na Pasji 06.03.04, 08:28
        Witajcie!
        Ja podchodzę do tego filmu zupełnie inaczej...
        Oglądałam w swoim życiu wiele filmów bardziej drastycznych niż Pasja ale nie o
        to chodzi...bo na żadnym nie utożsamiałam głównego bohatera z JEZUSEM- myślę że
        to jest główna przyczyna dla której ja przeżyłam tak ten film. Były to jednak
        przeżycia pozytywne...bo czy kopałby mnie Kubuś podczas filmu gdyby nie istniał
        Chrystus- jeszcze tak niedawno całe dnie spędzałam na forum bezpłodnośćsad
        A że finał znany...z niecierpliwością czekam n Świętasmile to wesoły czas.
        Pozdrawiam i życzę wielu przemyśleń.
        Katarzyna i 21 tyg Jakub
        • aste Re: byłam na Pasji 06.03.04, 13:15
          smile
          ja się zastanawiam ale chyba pójdę. jesteśmy w 34 tyg. kino mam blisko i chodze
          bardzo często brzucha okrywam kurtką, żeby wibracje trochę się wytłumiały i po
          I razie kiedy małe podskakiwało na początku (luźna komedia to była) teraz jest
          spokój moje dziecko lubi kino. pewnie będę odwracać głowę co niekiedy- ale
          robię to zawsze. a po za tym to o czym któraś z was już pisała ponieważ znam
          przebieg wydarzeń powinno to być mniej stresujące. a że historia jest okrutna?-
          cóż a jak słuchacie tego opisu w Ewangelii to nie wydaje się wam okrutne? bo mi
          tak, pewnie że film to co innego ale chyba jestem przygotowana na to co mogę
          zobaczyć. a do kina chodzić uwielbiam więc musze trochę na zapas pochodzić
          przed krótką przerwą jaka niechybnie nastąpi.
          pozdrawiam
    • mama007 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 06.03.04, 19:58
      co prawda nie jestem już w ciąży, ale cały czas karmię córeczkę i wiecie co...?
      nie pójdę... Poczekam, mąż pójdzie, obejrzy, opowie dokładnie wszystkie okrutne
      sceny i może wtedy się zdecyduję, jak będę wiedziała, że "zaraz ten uderzy go
      tym" itd...
      pozdrawiam
      • kropisia Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 07.03.04, 14:21
        Ja nie pojde, jestem w 15 tygodniu i zgodnie z radami starych ludzi unikam
        obraow i widokow drastycznych. Zamiast ogladania "Pasji" wole sie pomodlic w
        kosciele. Nie chce tez nabijac kasy Gibsonowi.
        • risa1 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 07.03.04, 21:35
          chetnie bym poszla.....
          ale wole zrezygnowac bo jestem za wrazliwa,denerwuje sie jakby akcja dzilala
          sie w rzeczywistosci a na ckliwych filmach becze nawet w kinie.
          poswiece sie z tej przyjemnosci bo to napewno ciekawy obraz , zrezygnuje by
          maluszek mial spokoj. wszytsko jak mowily poprzedniczki zalezy czy sie umiesz
          spokojnie ogladac film podchodzic z dystansem do filmu. ja niestety niemam
          takiego dystansu i poczekam na DVD.
          pozdr. cieplutko
          risa+21tydz. maluszek
    • toni.emoja Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 08.03.04, 12:10
      Koniecznie!!! byliśmy grupą, trochę chusteczek poszło do otarcia łez! ale
      kobiety przeżyły, w zasadzie przesadzone są opinie o brutalności...

      śmierć bohatera tego wymaga...
    • mirka007 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 08.03.04, 14:40
      ja wysyłam najpierw męża. Osobiście uważam, że trudno podejmować decyzję na
      podstawie cudzych recencji, ale film nie ucieknie, bedzie go można obejrzeć na
      DVD. To nie to samo, co w kinie, ale chyba będąc w ciąży podejmujemy wiele
      innych poważniejszych wyrzeczeń.

      POZDR

      MIRA
    • mamusiamagdusia Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 08.03.04, 21:18
      Czesc
      Jestem w 29 tygodniu ciazy.W tamta sobote byłam na "Pasji".Podobnie jak TY
      wachalam sie czy isc czy nie.Ale moja ciekawosc wziela gore...poszlam.Nie
      zaluje.Jezeli dotychczas nie przerazal Cie widok krwi - idz.Zawsze mozesz
      zamknac oczy jesli nie bedziesz mogla patrzec (ja tak zrobilam 2 razywink).Film
      jest wart obejzenia.Pozdrawiam
    • salome2000 Re: Czy iśc na "Pasje" ????? 29.03.04, 12:19
      Ja bylam i zaluje. Gdybym siedziala w jakims lepszym miejscu to bym wyszla.
      Caly film przesiedzialam pod kurtka i z zatkanymi uszami. Bardzo sie balam, ze
      mi cos sie stanie. Zdazysz jeszcze obejrzec, a to nie jest dobry moment na
      probowanie swoich sil i jak duzo wytrzymam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka