Dodaj do ulubionych

krwawię:((((

24.03.04, 17:47
a w zasadzie plamięsadmam twardy brzuch i skurcze a to 6 tydzieńsad oszczędzam
się , biorę no- spę a wizyta u gina jutro rano. w zasadzie jestem już tak
zaryczana że niewiele widzię
Obserwuj wątek
    • anolia Re: krwawię:(((( 24.03.04, 17:51
      to dlaczego czekasz do jutra...już biegnij na pogotowie
      • agusiasa Re: krwawię:(((( 24.03.04, 17:56
        Nic sie nie martw, nie denerwuj sie tylko BIEGNIJ NA POGOTOWIE !!! NIe czekaj
        do jutra, przeciez to cała wieczność.
    • martulinek Re: krwawię:(((( 24.03.04, 18:03
      Kawusia, marsz do szpitala (to znaczy w taksówkę) i na izbę przyjęć! Nie czekaj
      do jutra!!!!
    • mama5plus Re: krwawię:(((( 24.03.04, 18:40
      kawusia76 napisała:

      > a w zasadzie plamięsadmam twardy brzuch i skurcze a to 6 tydzieńsad oszczędzam
      > się , biorę no- spę a wizyta u gina jutro rano. w zasadzie jestem już tak
      > zaryczana że niewiele widzię

      Kawusia nie placz plizzz bo stresem to dopiero mozesz sobie zaszkodzic.
      Takie szlochanie powoduje skurcze.
      Idz dzis do lekarza i mysl pozytywnie.
      Dobrze, ze to plamienie a nie krwawienie.
      To sie na prawde czesto zdarza i w wiekszosci przypadkow nie swiadczy o
      problemie a jest naturalnym objawem.
      Czasem jest to krwawienie implantacyjne, czasem naczynka na szyjce robia sie w
      ciazy wrazliwsze i np po stosunku czy przy wiekszymwysilku jakies peknie.
      To jednak dziecku ani ciazy nie zagraza.

      Tez mialam plamienie w drugiej ciazy.
      Nie bralam zadnych lekow bo tu nie przepisuje sie ich rutynowo
      a plamienie we wczesnej ciazy obserwuje i traktuje jako naturalne wlasnie.
      Chyba, ze usg cos wykaze.
      Wszystko sie wypogodzilo po 1-2 dniach i dalsza ciaza byla ksiazkowa.
      Powodzenia i nie martw sie prosze.
      • sugar_mama_danielcia Re: krwawię:(((( 24.03.04, 19:26
        Idz do lekarza. Mam nadzieje, ze to tylko te 'normalne' plamienie, o ktorym
        napisala mama5plus. Ja tez mialam takie w poprzedniej ciazy (ok 6-8) tygodnia.
        Mialam tez do tego porzadne bole, ale wszytsko ustalo po paru dniach i bardzo
        milo wspominam dalsza ciaze.
        Dzis bylam na pierwszej wizycie z polozna z moja obecna ciaza i spisujac moja
        karte pytala sie o historie poprzedniej ciazy. NA wiesc o tamtym krwawieniu
        machnela reka i powiedziala, ze to niemalze standard.

        Trzymam kciuki za pozytywne rozwiazanie

        Sugar
    • shibaa NIE CZEKAJ DO JUTRA 24.03.04, 18:49
      Kochana, nic się nie denerwuj, uspokój się, wsiadaj w samochód i jedź do
      szpitala na izbę przyjęć albo od razu na oddział ginekologiczny maszeruj.
      Przygotuj najważniejsze rzeczy - weź dowód osobisty, koszulę, kapcie, ręcznik,
      mydło, szczotkę do zębów - bo bardzo prawdopodobne że tam zostaniesz. W takim
      wypadku najważniejsze jest JAK NAJSZYBSZE PODANIE PROGESTERONU/LUTEINY itp ORAZ
      LEŻENIE PLACKIEM!!!! Te kilkanascie godzin które chcesz czekać może być
      decydujące. Nie chcę siać paniki ale wiem co mówię bo mam "na koncie" jedno
      poronienie - zaczęło się plamieniem właśnie w 6 tygodniu. Też chciałam poczekać
      ale moja mama jak się dowiedziała ze plamię to prawie że mnie zmusiła do
      jechania do szpitala - i miała rację bo od razu mnie położyli.
      Agata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka