Dodaj do ulubionych

Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :)

23.10.10, 20:49
Tak sobie myślę jak to jest (pierwszy poród miałam wywoływany więc doświadczeń brak) i z opowieści koleżanek wynika że budziły się w mokrym łóżku - a czy zdarzyło się komuś odejście wód w samochodzie, sklepie, windzie czy innym tego typu miejscu? albo po prostu w domu, ale w dzień? mam też koleżankę, której poród zaczął się skurczami, ale bez odejścia wód (dopiero w szpitalu przebili pęcherz)
kurde, nie chciałabym mieć zmoczonej wodami płodowymi kanapy w salonie, na której śpimy, a nie będę spać do czasu porodu na folii smile
Obserwuj wątek
    • kameleon_f1 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 23.10.10, 21:13
      kup podkłady gumowane takie co nadają sie do prania, podłóż pod siebie, na to ręcznik złożony i dopiero właściwe prześcieradło wink
      a wody nie odchodzą tylko w nocy, mnie odeszły dopiero na porodówce. niektórym odchodzą na izbie przyjęć-tam pracuję to wiem. ważne jest żeby zapisać lub zapamiętać godzinę o której to się stało i zwrócić uwagę na kolor wód bo to jest ważne.
      • bweiher Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 23.10.10, 21:28
        2 razy mi wody odchodziły i to dwa razy w łóżku smile A L E -przy pierwszym porodzie zdrzemnęłam się po południu (było ok 16.00) i jak się obudziłam i wstałam z łóżka to wody pociekły mi po nogach(a więc łóżko ocalało),a za drugim razem rano wstałam do łazienki bo mi się sikać zachciało (było przed 6.00) i wtedy również pociekło po nogach(wody nie mocz ^^). A więc wcale nie w nocy ale można powiedzieć że w łóżku owszem.

        A mojej siostrze wody odeszły na korytarzu w szpitalu jak zmierzała na porodówkę.
        • cytrynowa.lemoniada Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 23.10.10, 21:33
          no ale jak wody odchodzą w szpitalu to się w sensie mojego pytania nie liczy, bo wtedy poród zaczyna się skurczami, bo z jakiegoś powodu jak rozumiem się ta ciężarna tam zjawiła - chodziło mi o sytuacje kiedy poród zaczyna się odejściem wód, ale nie ma to miejsca w czasie snu - czy ktoś tak miał? (tak jak Tobie w toalecie)
    • iwonagos Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 23.10.10, 21:45
      czasem nie dochodza same. ja tak mialam przy dwóch porodach. dopiero w szpitalu poszły, ale dosłownie jak w amerykańskich filmach - lało się, lało...
      • bweiher Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 23.10.10, 21:53
        no tak właśnie jak napisałam wcześniej,wody mi odeszły same z siebie. Za tym pierwszym razem zdążyłam się jeszcze wykąpać,spokojnie się ubrać i wtedy dopiero pojechaliśmy do szpitala i skurcze się tam zaczęły. A za drugim razem odeszły mi wody i zaraz zaczęły skurcze,w karetce już miałam parte.
    • kotkowa Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 23.10.10, 21:59
      Mi odeszły w trakcie porodu. Zaczęło się od skurczów. Najczęściej odchodzą jak się wstanie. Z resztą nie powinno być problemu z wypraniem w razie czego. Nie odchodzą tylko w nocy, ale ponieważ noc jest długa i śpimy, to jeśli akurat wtedy zaczną się sączyć, to mogą wylecieć dopiero po wstaniu z łóżka. Mi w szpitalu też wypłynęły jak wstałam z łóżka.
    • malgosiek2 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 23.10.10, 22:09
      Nie,nie zawsze.
      Nie,nie wszystkim.
      W pierwszej ciązy odeszły mi rano ok.10.
    • tommama Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 24.10.10, 06:53
      mi odeszły w domu o 16.00, gdy schylałam się, żeby rzeczy do pralki włożyć big_grin
      • lukrecja34 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 24.10.10, 07:21
        w pierwszej ciąży wody odeszły mi punktualnie w południe-siedziałam na kanapie i oglądałam powtórkę familiady smile
        spoko-na kanapie ślad nie został-m. grzecznie posprzątał smile
    • quick-share [...] 24.10.10, 10:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • fangora Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 24.10.10, 11:19
        Mnie wody odeszły o 4.40 nad ranem, w szpitalu w noc przed planowanym cc. Pierwsza myśl: jezu, jak dobrze, że w szpitalu, bo moje nowe łóżko nie przetrwałoby tej powodzi smile Bo faktycznie, chlusnęło ze mnie jak na filmach kiedy przewracałam się z boku na bok. Zaraz też zaczęły się skurcze, od razu dość częste, wiec przyśpieszono moje cc.
    • monikam777 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 24.10.10, 20:27
      mi wody odeszły w samo południe gdy spokojnie leżałam sobie na łóżku smile))
    • matylda07_2007 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 24.10.10, 21:37
      A ja nie znam nikogo, u kogo poród zaczął się od odejścia wód. Wszystkim kuzynkom/koleżankom rozpoczął się od skurczy.
    • lopezka26 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 25.10.10, 08:08
      Mi wody odeszły w domu podczas szykowania... bułki z zółtym serem. To była godzina 17. Skurcze zaczęły się o 19 a mała na świecie była o 1.38 wink
    • ewa-ula Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 25.10.10, 08:17
      Może głupie pytanie, ale jak to jest z cieknącymi wodami w czasie jazdy do szpitala i czekania na IP?
      Czy wystarczy podpaska/podkład, żeby nie mieć mokrego ubrania i nie zalać siedzenia w samochodzie? (tak, jestem w pierwszej ciąży smile )
      • bweiher ewa-ula 25.10.10, 11:55
        Jeśli się sączą to wystarczy zwykła podpaska. Ja tak miałam.
      • kar01cia Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 27.10.10, 23:18
        Mi zdrowo chlusnęły jak byliśmy z mężem u mojego taty (w środku dnia i w 36tyg. niespodziewanie), ale potem w drodze do szpitala i przy wszystkich papierkach podkłady też ledwo to wchłaniały, nie wiedziałam skąd tyle tego.
        Dodam że było to na tyle niespodziewane, że mąż - jak się później okazało - najpierw myślał, że się zsikałam smile
    • emila.dudek Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 25.10.10, 08:32
      Mi odeszły w domu przed wieczorem, po wyjściu z toalety jak odszedł czop. Nie była to fontanna ale delikatne sączenie, wystarczyła podpaska. Do szpitala pojechałam po 2 godzinach, a urodziłam po 4.
      Moja siostra natomiast miała zalane całe nogi, buty i tapicerkę w samochodzie. Urodziła niemal natychmiast, bo nawet nie zdążono jej wykonać badań na izbie. Urodziła po 15-tej czyli nie w nocy.
      • malgosiek2 Re:Emila.dudek proszę o zmniejszenie suwaczków- 25.10.10, 11:21
        sygnaturek do przepisowych 4 linijek lub pozostawienie tylko jednego suwaczka.
        Więcej info w wątku na "szpilce"u góry forum.
        Dziękuję za zrozumieniesmile
        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ci/va/xn1p/ChpFKAjkyH3dL2QBcA.jpg
    • betty842 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 25.10.10, 11:04
      Mi wody odeszły w nocy. Pamiętam,że najpierw poszłam do ubikacji sie załatwić,potem położyłam się i poczułam że między nogami robi mi się mokro.Wstałam,a wody po prostu sie sączyły.Nie było żadnego chluśnięcia. Wody sączyły mi się przez cały czas trwania porodu (12h).
      Ja z koleji bałam sie,ze wody odejdą mi w miejscu publicznym.
      • dorro1 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 25.10.10, 17:55
        Mi wody odeszły o 4 nad ranem w czasie snu. To peknięcie i chlusnięcie od razu mnie wybudziło, usiadłam na łóżku i tylko głośno powiedziałam do śpiacego obok męża: wody mi odeszły, zaczęło się.
        Potem sączyły się juz delikatnie do samego urodzenia dziecka, chodziłam do konca z podkładem.
        Najgorzej jak poród zacznie się odejściem wód i brak skurczów. Ja tak miałąm, podpięto mnie w koncu pod oksytocynę, bo minęło 5h od wód a akcji brak. To bardzo boli i trochę trwa, ale skończyło się dobrze.
        Teraz też sie boje, że zacznie się od wód, i też boję się, żeby nie było to miejsce publiczne...
        Podobno jak poród zaczyna się skurczami, jest o wiele lepiej dla rodzącej i dziecka.
    • bezak25 nie... 25.10.10, 18:48
      w I ciąży zaczęły odchodzić w nocy, a w II w dzień smile
    • fairycharlotte Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 28.10.10, 12:46
      Mi pęcherz płodowy pękł w łóżku, ale ok 8 rano wink poczułam takie "pyknięcie" a potem przez cały dzień co jakis czas troche tych wód sie wylewało, ale nie wiadrami tylko podpaski musiałam zakladac smile
      • fairycharlotte Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 28.10.10, 12:48
        Aha, łóżko sie nie zmoczyło, tylko jak poszłam do toalety to troche pociekło i pozniej co jakis czas wypływało troche ale podpaski wystarczały....
    • majeczka200 Re: Czy wody zawsze odchodzą w nocy? :) 28.10.10, 21:30
      A mnie położna w szpitalu przebiła pęcherz płodowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka