Dodaj do ulubionych

walka z rozstępami!!!

05.05.04, 23:26
Witam wszystkich!Mam ogromną prośbę.Proszę o radę co mam robić aby nie
dopadły mnie rozstępy?Jestem dopiero w 9-tym tygodniu ale chyba już powinnam
coś zacząć robić.Jeżeli są jakieś dobre i sprawdzone kosmetyki dla przyszłych
matek to proszę podajcie ich marki i nazwy.Za podpowiedzi
dziękuję.Pozdrawiam.Kasia.
Obserwuj wątek
    • qwo2 Re: walka z rozstępami!!! 05.05.04, 23:28
      Proszę także o nazwy kosmetyków do pielęgnacji biustu!
    • pyrtol Re: walka z rozstępami!!! 06.05.04, 02:36
      Czesc
      W pierwszej ciazy stosowalam krem Vichy, smarowalam i brzuch i piersi( od 6 m-
      ca). Do tego masowalam brzuch i piersi na przemian zimna i goraca woda . Nie
      zrobil mi sie nawet jeden roztsep,mimo iz w mlodosci zrobily mi sie roztepy na
      udach.Takze nie wiem czy krem czy prysznic pomogl, wiem ze niedobre sa skoki
      wagowe, bo skora nie ma czasu sie rozciagac. Przytylam w ciazy 12 kg i brzuch
      nie byl zbyt duzy.Teraz jestem w drugiej ciazy i brzuch szybciej rosnie wiec
      nie wiem czy mnie te rozstepy omina sad
      Powodzenia
      ola
      • poziom_ka Re: walka z rozstępami!!! 06.05.04, 08:17
        Walkę z rozstępami powinno się moim zdaniem zacząć jak najwcześniej.
        Ja stosuję codziennie rano krem antycelulut firmy AA, który zawiera kofeinę
        (ale nie jest ona szkodliwa, bo jest jej mało, nie dostaje się przez skórę do
        maleństwa), oprócz tego staram się dużo chodzić, żeby mięśnie popracowały.
        Niestety zbyt ciepłe kąpiele nie sprzyjają jędrności, więc może się okazać, że
        i tak będę miała rozstępy, trudno, nienawidzę zimnej wody i jużsmile Ale Ty
        spróbuj, bo te masaże zimna-ciepła woda powinny działać jak należy.
        Pozdrawiam.
        Poziomka 12tc
    • tupelo Re: walka z rozstępami!!! 06.05.04, 08:10
      Firma Avent robi super krem na rozstepy dla kobiet w ciazy. Kupisz go w aptece.
    • jola.wie Re: walka z rozstępami!!! 06.05.04, 08:11
      tylko masaż! przetestowałam trzy razy i działa. Jestem w 9 m-cu więc mogę mówić
      o trzecim razie, bo ani śladu rozstępów. Łapiesz wałeczek skóry w palce i
      przetaczasz go w różnych kierunkach (najwygodniej w górę i w dół). Może boleć
      na początku, ale to dobrze, bo to znaczy że skóra tego potrzebowała. Masaż
      świetnie działa też na nogi, na uda i na pośladki, zapobiega widocznemu
      cellulitisowi (bo organizm wodę zbiera tak czy siak), no i zapobiega rozstępom!
      Każda kolejna ciąża kosztowała mnie o dwa kilo więcej (ta trzecia 13), ale
      udało mi się poradzić sobie z problemem. Masaż robi się najlepiej na delikatnej
      bazie oliwki (to znaczy nie za dużo tej oliwki) ale oczywiście możesz stosowac
      kosmetyki drenujące (najlepiej na bazie alg morskich, ostrożnie z bluszczem i
      kofeiną).
      Dodam że mam tzw. dziedziczne skłonności do rozstępów (to bezsprzeczne, że to
      się dziedziczy) o czym świadczą liczne rozstępy z okresu dojrzewania na
      pośladkach i udach, oraz skłonność do rozrostów blizn (na to już niewiele można
      poradzić), ale na brzuchu nie mam ani jednego rozstępu. Moja mama i siostra są
      całe w rozstępach.
      Na pewno dobrze działa kontrolowanie przyrostu wagi w ciąży, wbrew pozorom da
      się to robić (chyba, że masz problemy z nerkami - obrzęki - wtedy jest to
      bardzo trudne, ale da się nie "utyć" w ciązy, serio!)
      powodzenia w walce!
      jola
    • szczesliwka Re: walka z rozstępami!!! 06.05.04, 09:02
      Jolu, ale lekarz mówił mi, że nadmiernym masowaniem piersi i brzuszka,
      szczególnie pod koniec ciąży, można spowodować skurcze... sad

      Acha, przy okazji, Vichy to dopiero od 4 miesiąca!!!
      • k1w0 Re: walka z rozstępami!!! 06.05.04, 10:01
        Zgadzam się w 100% Vichy od 4 miesiąca i raczej ostrożnie z masowaniem. Ja w
        pierwszej ciąży przytyłam sporo bo ok. 20 kg ale jestem wysoka (174 cm) i
        szczupła (niektórzy twierdzą, że chuda) i lekarz stwierdził, że ten przyrost
        wagi jest bardzo dobry. Stosowałam Vichy od 4 miesiąca (zgodnie z zaleceniem
        lekarza) i nie nabawiłam się ani jednego rozstepu. A do wagi sprzed ciąży
        wróciłam bardzo szybko. Teraz jestem w 16 tyg. i wygląda na to, że przyrost
        wagi będzie podobny jak poprzednio ale sadzę, że poradzę sobie bez problemu z
        pomocą Vichy...

        Pozdrawiam Ania
      • jola.wie Re: walka z rozstępami!!! 07.05.04, 10:26
        Brzucha się nie masuje, ani nawet nie dotyka, jeżeli jest nadmierna czynność
        skurczowa macicy (taka która wymaga leczenia farmakologicznego). Ja osobiście w
        tej ciąży takową dolegliwośc przeszlam (moge mówić w czasie przeszłym), macica
        się uspokoiła (ta, w sam raz na koniec), ale ponieważ skóra mojego brzucha
        została przetrenowana w poprzednich ciążach, jakoś to wytrzymała. Masuję ją
        teraz, przedtem zreszta też, sporadycznie, ale jednak się zdarzało. I w tym
        masażu chodzi nie o poruszanie calym brzuchem i faktyczne drażnienie macicy
        (czyli nie żadne koliste ruchy po calej powierzchni brzucha), ale o uchwycenie
        wałeczka skóry, uniesienie go nad warstwę mięśni i "przetaczanie". Przepis na
        taki masaż nie został wymyślony przeze mnie, a pochodzi od Michaliny
        Wisłockiej, niezaprzeczalnego autorytetu w dzidzinie ciąży i porodu.
        Piersi lepiej nie ruszać przed 38 tygodniem, w ogóle nie ruszać, ja omijam
        skrzętnie, bo dobrze wiem, jak reaguje moja macica na dotyk brodawek (bo to
        własnie o brodawki chodzi) - kiedyś zalecało się ich standardowe "hartowanie",
        teraz tylko wtedy, jeśli nie ma po tym dolegliwości. Ale kiedyś nie było
        silikonowych nakładek, któych teraz się używa kiedy brodawki pękają. Ani
        zadnych "przyspieszaczy gojenia" a teraz są.
        • werata Re: walka z rozstępami!!! 07.05.04, 11:14
          Joluś, ale to boli jak ch....ra!!!

          Spróbuję wieczorkiem po wielu nieudanych, acz bolesnych próbach...
          pa
          • jola.wie Re: walka z rozstępami!!! 08.05.04, 10:26
            to przestaje boleć z dnia na dzień, a nie z... godziny na godzinę.... smile)) za
            to jest cholernie skuteczne.
          • jola.wie Re: walka z rozstępami!!! 08.05.04, 10:26
            i zaczynamy: DELIKATNIE!!!!!
          • jola.wie Re: walka z rozstępami!!! 08.05.04, 10:27
            żeby sobie nie narobić siniaków!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka