Witajcie,
jestem w 35 tygodniu ciazy,czuje sie fantastycznie i staram sie dbac o siebie,nie przytylam wiecej niz 11 kg i wydawalo mi sie,ze jestem caly czas atrakcyjna dla meza.Oprocz ''pileczki'' z przodu w ogole sie nie zmienilam.Do ubieglego tygodnia uprawialismy seks z mezem w miare regularnie mimo ciazy,jednakze pare dni temu oznajmil mi,ze wolalby do czasu rozwiazania dac sobie na wstrzymanie.Nie bylo to podyktowane obawa o moj stan zdrowia,tylko tym,ze on przed ciaza zawsze widzial mnie zgrabna i ponetna,a teraz jestem po prostu w ciazy.
Nie moge narzekac na jego wsparcie,bo jest cudowny,kocha nasza mala dzidzie i jest ze mna na kazde zawolanie.Seks nie jest dla niego najwazniejszy,w przeciwienstwie do mnie,bo ja czasem czuje sie,jak zdobywca ,jesli chodzi o lozkowe sprawy...
do czego zmierzam,do tego,ze maz poprosil mnie ,cyz od czasu do czasu moglby obejrzec sobie filmy porno na okres ciazy.Wiem,ze zanim zamieszkalismy ze soba wspieral sie filmami,mieszkalismy w odleglych krajach,ale teraz przeciez jestesmy ze soba.Bylo mi przykro,bo gdyby zrobil to pocichaczu nie mowiaz mi o tym,to przynajmniej nie czulabym sie nieatrakcyjna...a tak...powiedzialam mu,ze ja mam potrzeby,ze nie bede ogladac sama porno,bo mam od tego meza i to ze jestem w ciazy,nie powoduje u mnie braku zainteresowania seksem.Generalnie mam wieksze potrzeby od meza.
sytuacja z wczoraj:
maz po poludniu uprawial ze mna seks,pozwolil mi sie zrelaksowac i 2krotnie miec orgazm,ale potem spytal mnie ,czy moze obejrzec film porno i dojsc...i czy powinien wyjsc do pokoju,czy moze zostac w lozku.Przekrecilam sie na drugi bok i po 15 minutach przytulil sie do mnie...
nie wiem,jak mam na to wszystko zareagowac,spytalam go,ze jesli ma potrzebe,to mozemy ogladac filmy razem.Powiedzial,ze moze nastepnym razem.Pytanie moje jest nastepujace,jesli do konca ciazy/pologu pozwole mu na to,zeby sie masturbowal przed komputerem,to czy po tym okresie bedzie on w stanie kochac sie juz tylko ze mna?czy bedzie juz zawsze przy koncowce musial obejrzec film ???
czy to jest spowodowane ciaza?ze jestem w ciazy i czy wszystko unormuje sie po tym?
gdybym czula sie nieatrakcyjna,to przynajmniej nie naciskalabym na seks ze mna,ale wielu moich kolegow mowi mi,ze wygladam swietnie

(( maz powiedzial mi,ze to nie chodzi o mnie,ale zadna nawet bogini z brzuchem nigdy go nie pociagala i ze powinnam to zrozumiec i ze tak naprawde do 34 tygodnia uprawialismy seks,co i tak wg niego jest wielkim sukcesem...