Dodaj do ulubionych

seks w ciazy

13.08.11, 11:29
Witajcie,

jestem w 35 tygodniu ciazy,czuje sie fantastycznie i staram sie dbac o siebie,nie przytylam wiecej niz 11 kg i wydawalo mi sie,ze jestem caly czas atrakcyjna dla meza.Oprocz ''pileczki'' z przodu w ogole sie nie zmienilam.Do ubieglego tygodnia uprawialismy seks z mezem w miare regularnie mimo ciazy,jednakze pare dni temu oznajmil mi,ze wolalby do czasu rozwiazania dac sobie na wstrzymanie.Nie bylo to podyktowane obawa o moj stan zdrowia,tylko tym,ze on przed ciaza zawsze widzial mnie zgrabna i ponetna,a teraz jestem po prostu w ciazy.

Nie moge narzekac na jego wsparcie,bo jest cudowny,kocha nasza mala dzidzie i jest ze mna na kazde zawolanie.Seks nie jest dla niego najwazniejszy,w przeciwienstwie do mnie,bo ja czasem czuje sie,jak zdobywca ,jesli chodzi o lozkowe sprawy...

do czego zmierzam,do tego,ze maz poprosil mnie ,cyz od czasu do czasu moglby obejrzec sobie filmy porno na okres ciazy.Wiem,ze zanim zamieszkalismy ze soba wspieral sie filmami,mieszkalismy w odleglych krajach,ale teraz przeciez jestesmy ze soba.Bylo mi przykro,bo gdyby zrobil to pocichaczu nie mowiaz mi o tym,to przynajmniej nie czulabym sie nieatrakcyjna...a tak...powiedzialam mu,ze ja mam potrzeby,ze nie bede ogladac sama porno,bo mam od tego meza i to ze jestem w ciazy,nie powoduje u mnie braku zainteresowania seksem.Generalnie mam wieksze potrzeby od meza.

sytuacja z wczoraj:
maz po poludniu uprawial ze mna seks,pozwolil mi sie zrelaksowac i 2krotnie miec orgazm,ale potem spytal mnie ,czy moze obejrzec film porno i dojsc...i czy powinien wyjsc do pokoju,czy moze zostac w lozku.Przekrecilam sie na drugi bok i po 15 minutach przytulil sie do mnie...

nie wiem,jak mam na to wszystko zareagowac,spytalam go,ze jesli ma potrzebe,to mozemy ogladac filmy razem.Powiedzial,ze moze nastepnym razem.Pytanie moje jest nastepujace,jesli do konca ciazy/pologu pozwole mu na to,zeby sie masturbowal przed komputerem,to czy po tym okresie bedzie on w stanie kochac sie juz tylko ze mna?czy bedzie juz zawsze przy koncowce musial obejrzec film ???
czy to jest spowodowane ciaza?ze jestem w ciazy i czy wszystko unormuje sie po tym?
gdybym czula sie nieatrakcyjna,to przynajmniej nie naciskalabym na seks ze mna,ale wielu moich kolegow mowi mi,ze wygladam swietnie sad(( maz powiedzial mi,ze to nie chodzi o mnie,ale zadna nawet bogini z brzuchem nigdy go nie pociagala i ze powinnam to zrozumiec i ze tak naprawde do 34 tygodnia uprawialismy seks,co i tak wg niego jest wielkim sukcesem...
Obserwuj wątek
    • oregano29 Re: seks w ciazy 13.08.11, 13:02
      Kochana, ciesz się, ze w ogóle chciał się z Tobą kochać. Mój mąż to ma stracha i nie mogłam i nie mogę namówć go na łózkowe igraszki smile Wszystko będzie dobrze, nie przejmuj się.
      • tomelanka Re: seks w ciazy 13.08.11, 13:13
        wiesz co, a mi sie to nie podoba
        nie mam nic przeciwko filmom porno, ale jakby maz zamiast uprawiac seks ze mna zadowalałby sie przy filmikach porno, nie dlatego ze sie boi o stan ciazy tylko dlatego ze mam brzuch z przodu i mu sie nie podobam, a ja bym normalnie miala ochote na seks, to mi by bylo na maxa przykro
        • oregano29 Re: seks w ciazy 13.08.11, 13:21
          szczera rozmowa powinna dużo pomoc. w końcu niewiele zostało do rozwiązania. Powiedz, co czujesz. Filmy porno, faktycznie mogą sprawic przykrość - mi by pewnie sprawiły....chyba każdej kobiecie, a zwłaszcza w ciązy, kiedy jej ciało sie takk zmienia. mozesz przecież dać mężowi rozkosz inną drogą aniżeli przez stosunek płciowy.
          • mewa_bez_morza Re: seks w ciazy 13.08.11, 13:58
            rozmawialam z nim,mowilam,ze przeciez moge go inaczej zadowolic,ale on mi wprost powiedzial ,jak go przycisnelam do muru,ze chodzi o moj brzuch i ze nie chcial mi sprawiac przykrosci,ale nie jestem dla niego atrakcyjna i niestety ,jesli chce z nim uprawiac seks,a on ma myslec o innych paniach,to on tak nie chce.

            Jest mi przykro,bo naprawde czuje sie super we wlasnej ciazowej skorze,naprawde dbam o siebie i cwicze i w porownaniu do meza,ktory ma pare kg na brzuchu,ja wygladam o niebo lepiej,ale mi nigdy nie przeszkadzaly jego kg na brzuszku.On mi powtarza,ze jestem najwazniejsza i piekna duchowo i w ogole,ale ja jako kobieta chce czuc sie atrakcyjna.Moze przesadzam,ale skad mam wiedziec,jak to bedzie po ciazy?moze powie mi,ze mam obwisla skore na piersiach albo,ze nie jestem pociagajac ,bo karmie piersia.Nie chce sie z nim klocic,bo oprocz tego lozkowego problemu,traktuje go ,jak przyjaciela,ale mimo wszystko bardzo mnie to boli...
            • kinga_iskierka Re: seks w ciazy 13.08.11, 14:42
              sorki, nie chce Ci sprawiac przykrosci, ale dla mnie zachowanie Twojego meza jest chore. Nie wyobrazam sobie zeby moj maz "myslal o innych paniach" albo ogladal filmy pornograficzne, zeby zrobic sobie dobrze. Dla mnie to zdrada. Psychiczna. Sorki, ale wiadomo ze w zyciu nie zawsze wygladamy pieknie, jak sama mowilas sam tez idealnym Adonisem nie jest, wiec taka postawa w malzestwie jest dla mnie nie do przyjecia. Teraz znalazl sobie pretekst - ciaza, potem powie, ze masz mleczne cycki, potem cos... no sorki, on ma powazny problem i powinien to przemyslec, a nie wciskac CI ze przeszkadza mu Twoj brzuszek. Ja jestem w 3. ciazy, nikdy maz - nawet pzred porodem - nie mial takich dziwnych potrzeb jak Twoj maz. Jezeli mowisz ze mial takie potrzeby przed slubem, to znaczy ze juz wtedy mial problem, a teraz on wrocil. Moim zdaniem to sie nadaje na wizyte u seksuologa, a przynjamniej na szczera rozmowe. Moze macie jakies problemy? Moze go przeraza wizja dziecka w domu? Moze przeraza g mysl o byciu ojcem. wiem, ze moje slowa nie sa mile, ale prawda jest taka ze kochajacy maz pragnie swojej zony i niewazne czy jest w ciazy, czy karmi, czy jest cudna, czy jej sie po ciazy przytylo.
              • m.b.g Re: seks w ciazy 13.08.11, 15:10
                Nie rób z niego jakiegoś dewianta!
                Autorka ma fajnego, szczerego faceta, którego laska w ciąży NIE KRĘCI, obojętnie, czy ma piłkę z przodu czy 20kg nadwagi. Jednych podniecają ciężarne, innych zupełnie nie. I co, ma się facet zmuszać? Ma przynajmniej jaja by być szczerym i nie oszukiwać partnerki.



                "Nie wyobrazam sobie zeby moj maz "myslal o innych paniach""
                To sobie zacznij wyobrażać, bo nie ma facetów, którzy o tym nie myślą- są tylko tacy, co się z tym kryją. I twój taki własnie jest.


                "prawda jest taka ze kochajacy maz pragnie swojej zony i ni
                > ewazne czy jest w ciazy, czy karmi, czy jest cudna, czy jej sie po ciazy przyty
                > lo. "

                Jasne. Pragnie jej także podczas grypy, cieknącego nosa, ospy czy różyczki. A także podczas ropiejącej wysypki- o tak, wtedy to ją porząda na maksa- jeśli kocha oczywiście.

                Daj na luz, facet jest wzrokowcem, przyzwyczaił się do laski bez brzucha, i jak ona ten brzuch już "zrzuci", to dalej będzie ok.
                • mzarek Re: seks w ciazy 15.08.11, 17:08
                  Popieram w 100%. Jeśli jakaś dziewczyna sobie nie wyobraża, że jej facet mógłby myśleć o innej jak sie z nią kocha, to oszukuje sama siebie. I tyle. Niestety niektórych facetów nie kręcą kobiety w ciąży i nic się na to nie poradzi. I nie znaczy to, że nie kocha swojej ciężarnej partnerki. Rozumiem, że to przykre, ale po porodzie na pewno znów będzie ok. Dla mnie też ciężarne kobiety nie są atrakcyjne, mimo ze sama w niej jestem.
                  Nie demonizowałabym takiego męża. Ma prawo do takich odczuć, choć myślę, że mądrzej by było nie pytać sie żony o to czy może pooglądać porno, tylko zrobić to po kryjomu. Mniejszą przykrość by jej zrobił.
            • asiu-la83 Re: seks w ciazy 15.08.11, 14:17
              Ja bym odpuscila facetowi i nie zmuszala go do tego, zeby mi wmawial jaka to hot laska ze mnie. Moze i jestes zadbana i ladnie wygladasz, ale teraz w jego oczach nie jestes seksowna dupa tylko przyszla mama. Niektorych facetow ciaza nie podnieca i trzeba to zrozumiec i uszanowac. Jak bedziesz na niego naciskac to po porodzie tez mu sie nie bedzie chcialo.
              • doral2 Re: seks w ciazy 15.08.11, 16:28
                mewo_bez_morza - przestań trollować na wszystkich forach.
                obsesję masz jakąś, chcicę, czy też może nudzisz się do rozpoczęcia roku szkolnego, hę??
    • mama_zofki Re: seks w ciazy 13.08.11, 15:17
      Twój mąż widzi w Tobie matkę. Nosisz dziecko i nie dziwię mu się. Podziwiam raczej za szczerość i odwagę!
      Autorko, słuchaj swego serca i rozmawiaj z mężem, a nie pytaj o tak intymne, osobiste sprawy na forum!! Nikt nie rozwiążę za Was "małżeńskich kłopotów". Po co Ci wiedzieć, co sądzą inni po tym, że Twój mąż lubi obejrzeć film porno?

      Chrystusicku, panie dewotki, jeśli uważacie, że Wasi mężowie nie oglądają tzw. "gołych bab" bez Waszej wiedzy to gratuluję "ślepoty".
      Każdy facet od czasu do czasu ogląda niegrzeczne zdjęcia lub filmy, a i niejeden się onanizuje, będąc w stałym, szczęśliwym związku. To niczego nie oznacza. A już na pewno, że nie kocha, zdradza itd. Polecam szczere rozmowy z partnerami big_grin
      Ostatnio sporo o tym rozmawiałam ze swoim mężem. A to mądry, dojrzały facet smile
      • mewa_bez_morza Mamo Zofki :) 13.08.11, 15:26
        ale ja chce ,zeby widzial we mnie pociagajaca kobiete,okey,wiem,ze teraz mam brzuchol i taka natura kobiety w ciazy,wazne,ze ja sie z tym dobrze czuje,ale on wdzi we mnie przyszla mame,a wczesniej zone,a ja chce byc dla niego tez taka fajna ponetna laska,z ktora on chcialby uprawiac seks na stole.Wiem,wiem,ze to moze dziecinne,ale wczesniejsi partnerzy widzieli we mnie obiekt pozadania,a ja teraz nawet jak ubiore sie w szpilki i ponczoszki,to dla niego jestem jego malym aniolkiem i on mowi,ze nie pasuja do mnie te fatalaszki i ze to nie ja.A we mnie krew sie burzy i gotuje,bo jestem np.na maxa podniecona...
        • m.b.g Re: Mamo Zofki :) 13.08.11, 15:55

          ale wczesniejsi partnerzy widzieli we mnie obiekt pozadania

          Jak byłaś w ciąży?...
        • najma78 Re: Mamo Zofki :) 13.08.11, 15:59
          Do przedmowczyni - nie tylko faceci ogladaja porno, kobiety tez to robia i tez maja fantazje seksulane, w ktorych dla meza roli nie ma wink To normalne.

          mewo_bez_morza wy sie chyba jednak nie dobraliscie temeramentami i oczekiwaniami jesli chodzi o seks sad i moze byc ciezko nawet gdy brzucha juz nie bedzie. Z czasem albo stlumisz swoje potrzeby seksulane albo znajdziesz inne sposoby zaspokojenia niz seks z mezem, pewnie w obu wypadkach nie bedzie ci z tym dobrze, choc maz jest z toba dosc szczery wiec byc moze sprawy sie uloza dla was obu. On traktuje seks z toba jako obowiazek wynikajacy z malzenstwa ty (jeszcze) widzisz w nim kochanka, jego nie podniecacsz wystarczajaco, ale tobie sie wydaje ze bez brzucha, cellulitu i z jedrna pupa bedzie ok. - watpie.
        • mama_zofki Re: Mamo Zofki :) 13.08.11, 21:18
          Ale może Twój mąż nie lubi trójkątów. Końcówka ciąży to tłum w łóżku wink
          A tak na poważnie - pewnie nie jesteś niepociągająca dla męża, tylko facet widzi oczyma wyobraźni już dziecko. Może ma obawy...
          To czas, kiedy ludzie chwilowo myślą o czym innym, wiją "gniazdo" dla rodziny. Facet patrzy na żonę, która do niedawna była podniecająca, seksowna i ponętna, jak na mamę. Bardziej ciepło niż pożądliwie. Mówi się, że facet też "jest w ciąży". Czuje i przeżywa... Zmieniają się priorytety.
          Dla mnie Twój rozbujały temperament w 8-9 m. c. jest nie do końca zrozumiały wink
          Bardziej rozumiem Twojego partnera niż Ciebie.
          Długo po porodzie człowiek też myśli o czym innym niż o seksie. Ale ja się nie znam. Nie jestem psychologiem.
          Ale... Czy Ty aby na pewno akceptujesz swoją ciążę i siebie w ciąży? Czy za wszelką cenę chcesz wzbudzać pożądanie, chcesz, by było jak przedtem?

          Życzę łatwego porodu i szybkiego powrotu do "normalności" smile
          PS. Pamiętaj, że w tym czasie seks może wywołać przedwczesny poród.


          mewa_bez_morza napisała:

          > ale ja chce ,zeby widzial we mnie pociagajaca kobiete,okey,wiem,ze teraz mam br
          > zuchol i taka natura kobiety w ciazy,wazne,ze ja sie z tym dobrze czuje,ale on
          > wdzi we mnie przyszla mame,a wczesniej zone,a ja chce byc dla niego tez taka fa
          > jna ponetna laska,z ktora on chcialby uprawiac seks na stole.Wiem,wiem,ze to mo
          > ze dziecinne,ale wczesniejsi partnerzy widzieli we mnie obiekt pozadania,a ja t
          > eraz nawet jak ubiore sie w szpilki i ponczoszki,to dla niego jestem jego malym
          > aniolkiem i on mowi,ze nie pasuja do mnie te fatalaszki i ze to nie ja.A we mn
          > ie krew sie burzy i gotuje,bo jestem np.na maxa podniecona...
      • tomelanka Re: seks w ciazy 13.08.11, 16:27
        mamo zoofki-alez niech sobie ogladaja, byle nie byloby to "zamiast"

        szczerosc sie liczy? jasne, przychodzi facet do domu i mowi, wiesz kochanie juz mnie nie pociagasz, to ja sie na seks bede z mariolka umawial, ale bede dalej mieszkał z toba-dziekuje za taka szczerosc, jak bedzie miala duzo zmarszczek to ma sobie lifting zrobic bo on ja bral bez zmarszczek? to chore
        • natchniuza86 Re: seks w ciazy 13.08.11, 19:11
          Lepsza taka szczerosc niz seks z "Mariolka" za plecami zony.
          • tomelanka Re: seks w ciazy 13.08.11, 20:31
            a tego to nie kwestionuje, zarowno oszustwo, jak i TAKA "szczerosc" to nie dla mnie
            ale ja sie moze nie znam
      • sanpja Re: seks w ciazy 01.09.11, 13:38
        mama_zofki napisała:


        >
        > Chrystusicku, panie dewotki, jeśli uważacie, że Wasi mężowie nie oglądają tzw.
        > "gołych bab" bez Waszej wiedzy to gratuluję "ślepoty".
        > Każdy facet od czasu do czasu ogląda niegrzeczne zdjęcia lub filmy, a i niejede
        > n się onanizuje, będąc w stałym, szczęśliwym związku. To niczego nie oznacza. A
        > już na pewno, że nie kocha, zdradza itd. Polecam szczere rozmowy z partnerami
        > big_grin
        > Ostatnio sporo o tym rozmawiałam ze swoim mężem. A to mądry, dojrzały facet smile
        >

        Masz rację, wielu facetów to robi, jednak mój mnie nie zaniedbuje kosztem pornosów. Zawsze jestem ważna ja a potem jeśli długo źle się czuję albo "coś" to może i to robi, nie wiem - nie pytałam, ale myślę że musi sobie jakoś radzić. W końcu jest facetem.
        Gdyby mi tak powiedział jak autorce wątku, chyba jednak poczułabym się zdradzona.
    • mewa_bez_morza Re: seks w ciazy 13.08.11, 15:21
      no wlasnie on nie chce ode mnie ''loda'',bo mowi,ze nie podniecam go,wiem,ze to sie dziwnie czyta...kocham go bardzo,on pewnie mnie tez,ale gdybym chociaz czula sie podle i byla ciagle zmeczona.Ostatnio byl ze mna na badaniach w szpitalu i sam stwierdzil,ze na te wszystkie 30 babeczek w ciazy ,ktore tez czekaly na planowana wizyte wygladalam najfajniej...i co z tego ?

      mi sie wydaje,ze ja nie jestem jego boginia seksu i nigdy nia nie bede,moze on lubi inne kobiety z wygladu? wiele razy mi powtarzal,ze jestem dla niego,jak aniol,a nie pani do towarzystwa i nic na to nie poradzi...i ze przeciez od poczatku wiedzialam,ze tak mnie traktuje,wiec nie powinnam byc teraz wymagajaca i go tak prosic o seks.Nasz seks przed slubem nie byl zly,ale dla mnie bylo go za malo.Ja potrzebuje nawet kilka razy dziennie przespac sie z mezem,ale dla niego raz dziennie to jest juz mega duzo i przewaznie zawsze przed spaniem-jako usypiacz.

      Nigdy wczesniej nie mialam problemow z seksem z innymi partnerami,wrecz przeciwnie,czesto zwiazek oparty byl tylko na seksie.teraz trafil mi sie wspanialy mezczyzna,ktory mnie kocha,ale dla ktorego nie jestem pociagajaca,a teraz dodatkowo ma powod,ze jestem w ciazy.Boje sie,co bedzie w przyszlosci.On mowi,ze przesadzam,ze przeciez jestem w ciazy,ze seks byl i na pewno bedzie.Najgorsze,ze przegladajac jego pornosy,wcale nie czulam sie brzydsza,to nie byly typowe piekne dlugonogie brunetki,ale wrecz najzwykleksze dziewczyny.Ale o gustach sie nie dyskutuje ...
    • kijek82 Re: seks w ciazy 14.08.11, 08:22
      to jest DZIWNA sytuacja...rozumiem strach o dziecko ale brak checi W OGOLE ?(sa inne formy niz klasyczny seks...zreszta od tylu nawet nie widactongue_out)).Porno -ok, twoj maz z gatunku szczerych do BÓLU - ale nie jako zastepstwo...

      Ciekawe czy kiedy bedziesz miala zmarszczki, grawitacja da znać wasze życie seksualne kompletnie przestanie istniec, bo do tego to zmierza (w koncy fetyszysta GILF tez nie jest...a nawet nie wiadomo czy MILF tez nie...wink)Czesto w waszym zyciu znajdzie sie cos co bedzie mu stalo (nomen omen) smile na przeszkodzie - ciaza, choroba, starosc - jesli tego nie obgadacie, nie rozgryziecie problemu to nie wroze waszej relacji seksualnej swietlanej przeszlosci (przeczytalam twoj post mojemu facetowi - powiedzial - owszem strach jest, ale takie zachowanie jest specyficzne...)
      • tomelanka Re: seks w ciazy 14.08.11, 11:16
        omg, po raz pierwszy zgadzam sie z kijkiem, ide sie upic big_grin
        • wuika Re: seks w ciazy 14.08.11, 23:01
          A wolni Ci aby? suspicious
          • tomelanka Re: seks w ciazy 15.08.11, 11:16
            ojtamojtam, to tak w przenosni bylo wink
        • kijek82 Re: seks w ciazy 16.08.11, 09:07
          omg,zaskoczenie roku. To czirs i nazdrawje
    • annajanina13 Re: seks w ciazy 17.08.11, 10:46
      Witam,

      Dla mnie też dziwna jest szczerość Twojego męża. Wie, że to sprawia Ci przykrość.
      Co do filmów porno i innych kobiet - nie mam złudzeń. Wiadomo, że wiele pokus czyha...smile
      Ale żeby mówić o tym żonie?
      Chyba lepiej byłoby, gdyby się sam zadowolił z pomocą tych filmów i po prostu Cię nie informował?
      Ale to już końcówka ciąży, więc może warto przeczekać. To nowa sytuacja dla Was, duży stres.
      Mój mąż domagałby się seksu chyba nawet gdybym ważyla 200kgsmile
      • kijek82 Re: seks w ciazy 17.08.11, 11:02
        twoj by sie domagal, moj by sie domagal,ale niektorzy wola porno...To troche tez kwestia niedopasowania seksualnego (trapiacego wiekszosc par)-ona chce,on nie chce, badz na odwrot. My mamy ochote na seks w tych samych ilosciach (czasem tylko jest spor o rodzajsmile) nie szukamy SUBSTYTUTOW (i niech sie nie odezwa glosy,ze kazdy - porno, masturbacja dla faceta to norma itp.Nie, nie kazdy, rzeczywiscie wiele osob tak sie rozladowuje, ale nie nalezy generalizowac, jest cos takiego jak charakter seksualny - indywidualny, a nie zbiorowysmile)
    • esr-esr Re: seks w ciazy 18.08.11, 10:30
      wiesz co, musisz chyba zaakceptować że w końcówce ciąży jesteś dla swojego męża nieatrakcyjna seksualnie i już. bardzo dobrze, że o tym szczerze rozmawiacie. po prostu zaakceptuj to, że mąż przez pewien czas nie chce się z Tobą kochać. być może (to tylko moje przypuszczenia) za bardzo go przyzwyczaiłaś do tych pończoszek i szpilek i brzuch ciążowy mu się nie komponuje do takiego zestawu - jego prawo. są faceci, których ciężarne kobiety kręcą niesamowicie i są tacy, którzy nie czują pociągu do brzuchatych kobiet.
      • next-aniaa Re: seks w ciazy 25.08.11, 09:19
        Tak ja rozumiem ale ja nie wyobrażam sobie takiej sytuacji...
        Mój mąż jak na razie nie ma nic do mojego brzuszka..smile
        To ja mówie ciągle" nie dam rady z tą piłeczką"
        https://www.suwaczki.com/tickers/gann9n73vmurj39s.png
      • kijek82 Re: seks w ciazy 25.08.11, 09:58
        tiaaaaa
        www.groszki.pl/groszki/1,95942,8120669,Seksowne_mamy_w_bieliznie___przesadzili_.html
        wink
    • deodyma Re: seks w ciazy 25.08.11, 09:51
      rozumiem, gdyby sie bal, ale jestes dla niego nieatrakcyjna, bo masz brzuch?
      a co bedzie, jesli kiedys przytyjesz, albo zostana Ci kilogramy po ciazy?
      z czasem sie zestarzejesz, nie bedziesz tak atrakcyjna, jak kiedys?
    • gazeta_mi_placi Re: seks w ciazy 25.08.11, 10:08
      Bardzo niewielu jest dewiantów których podnieca seks z kobietą w zaawansowanej ciąży.
      Zamiast cieszyć się, że Twój mąż nie jest tym dewiantem na siłę szukasz problemów.
      • dimeah Re: seks w ciazy 29.08.11, 22:58
        O Boże,mój mąż jest Dewiantem !!!!!
      • kijek82 Re: seks w ciazy 30.08.11, 08:38
        parafilia-dewiacja wystepuje tylko wtedy kiedy niemozliwe jest osiagniecie podniecenia BEZ tego bodzca (czyli dewiant musialby miec kobiety w ciazy cale zycie zeby miec satysfakcje)Nie trafilas...WROOOONNNGGG
      • marychna31 Toz to wątek stworzony jak dla gazety!;) nt 30.08.11, 20:43

    • pepparkakor Re: seks w ciazy 30.08.11, 07:10
      Rozumiem, że ten wątek jest prowokacją...?
      • teanah Re: seks w ciazy 30.08.11, 22:43
        Najwyraźniej,niemniej podziwiam wyrozumiałość niektórych forumek,ceniących szczerość partnera ponad jego egoizm i chamstwo-niestety miłość to nawet "zasmarkanie" i wielki brzuch,nie wyobrażam sobie,żeby mi mąż wypalił,że go nie pociągam bo coś tam coś tam i on sobie pójdzie zrobić dobrze przed laptopem,tym bardziej jeśli miałabym silne potrzeby.

        • next-aniaa Re: seks w ciazy 31.08.11, 09:37
          Teanah calkowicie się z Tobą zgadzam. Przecież miłośćto jest na dobre i złe. A jeżeli coś by Ci się stało np. kalectwo. To co koniec związku?
          Nie rozumiem..
    • kotkowa Re: seks w ciazy 31.08.11, 11:04
      Ja bym nie pozwolila ogladac filmow zeby sobie doszedl, a juz w ogole tuz po stosunku ze mna to po prostu upokarzajace. Rozumiem, ze nie kazdy facet, jak i kobieta ma ochote na seks w ciazy - mozna miec jakas blokade w glowie, ze jest brzuch, a w nim dziecko. Ja np. tak mialam, choc swoja droga przez wiekszosc ciazy i tak mielismy zakaz. Zrozumialabym to i nie naciskala, jesli nie chce, ale nie zgodzilabym sie, zeby sobie to zastepowal w taki sposob.
    • jasisi Re: seks w ciazy 05.09.11, 00:19
      Mewo_bez_morza, rozumiem Cię, jestem w podobnej sytuacji, z jednej strony nawet gorszej, bo mój mąż nie chce się ze mną kochać już od początku piątego miesiąca, jak tylko brzuch zrobił się bardziej widoczny, jeszcze kilka razy się zdarzyło, ale zawsze z mojej inicjatywy, sytuację pogorszyło łożysko przodujące, czyli zakaz klasycznego seksu, który był dla nas zawsze podstawą, raz zdarzył nam się seks bez penetracji, przypomnieliśmy sobie czasy jak za czasów nastu latwink i w sumie podobało się nam, jednak mąż sam z siebie nie dąży do seksu, teraz jestem na początku szóstego, piłeczka jeszcze większa. Też nie przytyłam poza brzuchem i biustem (ale to akurat na plus) dbam o siebie i wiem że jestem atrakcyjna, jednak... mam tą piłeczkę. Sama nie wiem czy chodzi mu o to że nie mam atrakcyjnej tali (muszę dopytać) ale chyba raczej chodzi o ten "trójkąt". Przy pierwszej ciąży mąż mówił ze nie chce walić po głowie swojego syna... On ma opory przed tym że to dziecko już tak widoczne.
      Ale ogólnie też jest wzrokowcem, nie wyobrażamy sobie sexu przy zgaszonym świetle, lubię mu się podobać, wkładać szpilki i czarną bieliznę tak jak lubi, to wszystko jest do wykonania i w ciąży, ale jednak...
      A mi brakuje tej bliskosci męża, tego uczucia że sprawiam ze jest mu ze mną cudownie, tego uniesienia itd. A do tego cholera w ciąży nie spadają potrzeby seksualne u kobiety (przynajmniej u mnie), dlaczego? powinny!
      Teraz właśnie weszłam w ten wątek, bo mąż nie chciał za bardzo, śpi, a ja nie mogę zasnąć..
      nie będę sie o to napraszać, bo lubię gdy to on mnie pożąda, umiem np nabrać checi na zawołanie, tylko dlatego ze on akurat ma na mnie ochotę (to z czasów nie-ciaży) nie lubię jednak napraszać się o seks, to męzczyzna powinien, nie kobieta, takie mam swoje wewnętrzne przekonania.
      Oj ciężko jest, dla mnie to chyba jeden z największych mankamentów ciąży, wpływa źle na samopoczucie, które przecież u kobiety w ciąży trzeba się starać aby było jak najlepsze.

      Z tymi pornosami to zdecydowanie przesadził, nie powinien Ci o tym mówić, chyba lepiej jakby to ukrył. Miało prawo zrobić Ci się przykro i masz prawo o tym mu powiedzieć.
      To prawda ze mężczyźni mają prawo się onanizować, jak również i my kobiety, ale nie tak że on musi popatrzeć na inne będąc z Tobą.
      Myślę że mój mąż też to robi, zresztą kiedyś mi mówił (z czasów nie-ciąży że czasem mu się zdarzy) no ale nie tak jak Twój Ci przedstawił to, ze chce to zrobić przy Tobie żeby dojść patrząc na inne bo Ty jesteś w ciąży.
      Mi też sie to zdarza i też mam swoje fantazje seksualne, w których nie ma miejsca dla męża, podczas sexu z nim też mi się one zdarzają, co nie oznacza żebym go zdradzała, tak uważam, bo kocham go i nie chcę tego robić fizycznie z kimś innym, a w moich fantazjach są osoby trzecie, nie my.
      Jednak takie robienie sobie samemu nie zastąpi całkowicie zbliżenia z partnerem, nie da zaspokojenia poczucia bliskości drugiej osoby, nie da przyjemności z dawania przyjemności partnerowi, nie da takiego uniesienia itd.
      Ale możesz się pocieszyć ze do rozwiązania zostało już u Was nie tak dużo (jak np. u nas, dopiero 23 tydz ciąży) A po porodzie już brzuszek będzie „pusty” , choć tradycyjny stosunek jeszcze zabroniony, ale można już stosować różne inne metody sexu bez stosunku, bez tej obawy ze jest z nami dzidziuś, bo on już będzie spał w łóżeczku O ile będziecie mieli jeszcze tyle sił na takie łóżkowe igraszki, po tej całej ciężkiej pracy związanej z pielęgnacją dzidziusia, mi np. wtedy zapotrzebowanie na sex bardzo spadło (szkoda cholercia że w ciąży nie może spaść) My spokojnie odczekaliśmy okres połogu.
      Mewo, mogę Cię też pocieszyć, na moim przykładzie tzn mojej pierwszej ciąży, że po urodzeniu to mija, jak już odczeka się ten obowiązkowy okres połogu, można się kochać dalej jak przed, a ten pierwszy raz, to naprawdę jakby to był pierwszy razwink w pozytywnym tego słowa znaczeniuwink
      Nie mówię też , że od razu miałam talię sprzed ciąży, bo z tym to zeszło się z rok przynajmniej, ale tu świetną rolę odgrywały sexowne koszulki osłaniające brzuszekwink
      A piersi karmiące, były tylko atutem, takie duuże jak melony, choć były nadwrażliwe i nie lubiły za bardzo dotyku, to były super bodźcem wzrokowym dla męża.
      Znowu stałam się dla Niego boginią, czego Tobie też życzę, oraz i… sobie po urodzeniu drugiego dzieckawink
      • mewa_bez_morza Re: seks w ciazy 05.09.11, 01:30
        Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi o ostatnia wiadomosc od Ciebie,Jasisi,nie jestem sama w tym temacie...od tamtej pory nic sie nie zmienilo.Nie kochalismy sie od 3 tygodnie,ale staram sie z tym sobie poradzic.Tez marzylam o tym,ze libido w ciazy mi spadnie,a tu nic ...ani ciut ciut uncertain
        maz nadal oglada pornosy i mowi,ze jak urodze,to bedziemy sie kochac jak kroliki...chociaz dla mnie to nie jest pocieszajace,bo tak jak ktoras z Was napisala,moze powie,ze np. nie wygladam juz tak atrakcyjnie,jak przed ciaza,mimo ze nie bede miala brzucha...zreszta wczoraj powiedzialam mu,ze jak bedzie chcial uprawiac ze mna seks po ciazy,to niech sam zrzuci pare kg...

        nawet w ciazy,to ja mam o duuuzo nizsze BMI niz maz,jestem szczupla ,tylko mam brzuszek i tym bardziej jest to dla mnie dziwne,ze maz ,ktory ma troche nadwagi jest w stanie mi powiedziec,ze go nie pociagam w ciazy...coz,dla mnie jest przystojny mimo tych kilku kg,ale chcialam,zeby bylo mu przykro.wczoraj poszlam spac do drugiego pokoju,bo znowu poprosil mnie,zebym sie odwrocila na drugi bok,bo on chcial obejrzec porno.to bylo dla mnie upokarzajace.

        w innych tematach,plaszczyznach jest swietnie,zreszta seks przed slubem tez byl udany.Naprawde sie kochamy,ale zawsze moze sie cos przytrafic,choroba /starosc /zmarszczki itp. tym bardziej mnie to zaczelo zastanawiac...nic narazie czekam na dziecinke ,a potem bede sie zastanawiac,jak sobie z tym problem,jesli andal bedzie trwal ,poradze.
        • jasisi Re: seks w ciazy 05.09.11, 09:35
          Wiesz co, poproś go żeby nie robił tego w tak bolesny dla Ciebie sposób, lepiej niech to ukryje, zrobi pod prysznicem, albo obejrzy film gdy nie ma Cię w domu. Będziesz wiedziała o tym ze tak rozładowuje swoje napięcie sexualne, gdy nie ma przy nim Twojwj obecnosci, ale nie tak żeby kazał Ci się odwracać! Powiedz mu ze to Cię boli! Twoje samopoczucie w ciąży jest bardzo ważne, skoro Cię kocha to powinno mu na tym zależeć.
          No cóż, nie mamy wyjscia niż zakaceptować to że mąż ma opory na sex z dzidziusiem w brzuszku, ale nie musi tego zastepować w tak bolesny dla Ciebie sposób.
          Niestety faceci są bardzo mało domyślni i jak im nie powiemy wprost to się nie domyślą,
          a aluzje typu że też byś zrzucił pare kg, obawiam się że mu nie przetłumaczą tego co naparwde czujesz, a moze tylko prowadzic do zwiększania konfliktów, niestety tacy to oni już są.

          A jeszcze takie pytanie, czy nie proponowałaś mu żeby takie filmy ogladać razem? przecież w tym czasie mozna się wzajemnie pieścić, to twoja reka moze mu wtedy zrobić dobrze, a jak nie to nawet jego własna ale będziecie przytuleni, będziecie się dotykać. Brzuszek można "zamaskować" sexowną koszulką. Jeżeli jednak takie rozwiązanie też mu nie odpowiada, to proponuję to co napisałam powyżej.

          Mi mąż dziś rano powiedział, że wieczorem sprubuje się poprawić... zobaczymy...
          • mewa_bez_morza Re: seks w ciazy 05.09.11, 11:00
            Niestety On ode mnie sexu pod zadna postacia nie chce przyjac ,czyt.oralny,czy inne formy pieszczot.sam zdeklarowal sie,ze moze mnie doprowadzic do orgazmu,ale ja nie moge tego wymagac od niego...filmow nie chce ze mna ogladac,zreszta ostatnio natknelam sie,wiem,ze to nie jest stosowne,ale zrobilam rentgena na jego komputerze,by dowiedziec sie,co on oglada i bylam zdziwiona,bo zaden filmik nie byl zw.z sexem .byly na nich panie tanczace w kusych spodniczkach lub bikini,latynoski glownie cos ala wstepy do brazylijskich telenoweli ... Bylo to dla mnie disc dziwne odkrycie
            • kijek82 Re: seks w ciazy 05.09.11, 11:05
              Dobrze,ze nie azjatyccy shemalesbig_grin

              Wlasnie czytalam wywiad z Anna Przybylska w nowym TS - jej maz uznaje kobiete w ciazy za swietosc i nie tyka = 3lata bez seksusmile.Czyli twoj ma cos z Bieniukasmile
    • jasisi Re: seks w ciazy 06.09.11, 11:32
      no cóż nie pozostaje Ci nic innego jak zaakceptować jego decyzję, o wstrzymaniu się od seksu,
      jednak masz prawo wymagać od niego aby nie traktował Cię w tak podły sposób że każe Ci się odwracać bo chce obejrzeć film porno. To nie Ty powinnaś wtedy wychodzić z pokoju, ani przewracać sie na drugi bok, to on powinien zadbać o dyskrecję tak aby Cię nie ranić i wg mnie to on powinien wyjść z pokoju w celu obejrzenia filmu i zaspokojenia się, i to najlepiej jak Ty już zaśniesz. Według mnie masz prawo tego od niego wymagać, takie moje zdanie i rada. Niestety Ci nasi męzczyźni nie potrafią się kompletnie wczuć w nasze uczucia i trzeba im jak dzieciom to tłumaczyć. Dla mnie przykre jest już to że on nie okazuje tego że mnie pragnie.
      Pytałąm czy chodzi o to że bam brzuszek czy o to że przeszkadza mu między nami dzidziuś, nie umiał tego rozgraniczyć, więc pewnie jedno i drugie po trochu.
      Ale pewnie etż nie chodzi o brak super talii, bo jednak do końca 4 miesiąca sam miał chęć na sex i go inicjował, a ja już nie miałąm takiej talii jak bez ciąży, już miałam brzuszek, ale jednak nie była to jeszcze tak wyraźna piłeczka z wypchniętym pępkiem, typowa dla kobiety ciężarnej.
      Wczoraj jeszcze do niczego jednak między nami nie doszło, sama wolałam to przełożyć, gdyż nasz syn poszedł do pierwszej klasy i właściwie to byłam niewyspana i zęczona całym tym szkolnym zamieszaniem. Postanowiliśmy to przelożyć na dzis lub weekend, będziemy próbować. Zwlaszcza że na usg wyszło że nie mamy już żadnych medycznych przeciwskazań do tradycyjnego stosunku. Szkoda tylko że na moim mężu nie zauważyłam euforii gdy mu tą inf przekazałam....
      • gajmal Re: seks w ciazy 08.09.11, 12:40
        To może sama włącz sobie pornola w telewizji (przy nim) i powiedz mu, że ma się odwrócić, bo teraz Ty chcesz mieć chwilę dla siebie.
        Może wtedy zrozumie jak się czujesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka