Dodaj do ulubionych

niedyskretnie-jak u Was z siusianiem?

10.06.04, 18:40
Ja biegam co pol godz. w ciagu dnia, w nocy wstaje co najmniej 2-3 razy i przyznam szczerze ze troche mnie to meczy. Czy Wy tez tak macie?
Obserwuj wątek
    • zulkaw1 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 10.06.04, 18:45
      ja też niestety mam ten problemsad Najgorsze jest wstawanie w nocy, istny
      koszmar.
      Z.
    • fifii Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 10.06.04, 19:05
      Mam tak od początku ciąży, teraz kończe 30 tc i nocne wędrówki są już dla mnie
      szczególnie uciążliwe bo bolą mnie krzyże, stawy i sama nie wiem co jeszcze.
      Toczę się do łazienki na wpół zgięta podpierając wszystkiego dookoła czasami
      jak się okazuje po to tylko żeby oddać parę kropelek a w łóżku wcześniej
      ciśnienie takie jakbym cały dzień nie sikała pfffff
      • kocianna Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 10.06.04, 19:16
        Ohhyda. Nienawidzę wstawać w nocy, przetaczać się przez męża, koty, które
        fukają obrażone, zataczać się do łazienki... a szczególnie nad ranem, a potem
        dygotać dobrą chwilę zanim się ogrzeję na nowo. W pracy też to bieganie do
        przyjemnych nie należy, tym bardziej że łazienka jest paskudna i zazwyczaj jej
        unikałam.
    • elve Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 10.06.04, 19:42
      a mi o dziwo od jakiegoś tygodnia się unormowało - jestem w 28 tygodniu,
      przedtem musiałam wstawać w nocy 2-3 razy, teraz po prostu nie piję przed snem,
      ale nawet jak coś wypiję to budze się dopiero rano, z pełnym, ale
      nieszczególnie ponaglającym mnie pęcherzem. w dzień też jest lepiej niż na
      przykłąd w pierwszym trymestrze - w sumie jest zupełnie normalnie! aż się
      dziwię smile
      ale pewnie problem powróci niebawem - wszystko chyba zależy od ułożenia synka smile
      • miniaxv Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 10.06.04, 20:08
        Hej, ja też to mam. Od początku ciąży biegam "siusiu" bardzo często, a w nocy
        conajmniej 2 razy, rekord to 4 wycieczki!!! Próbowałam też ograniczyć płyny
        wieczorem, ale mi nie wychodzi. W nocy też piję!!! W sumie, nie ma co się
        dziwić, że potem biegam. Na szczęście momantalnie zasypiam, więc nie
        przeszkadza mit to! Pozdrawiamy - Monika&Emilka (29 tyg.)
    • dorka2 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 10.06.04, 21:42
      Ja tez biegam jak oszalała do wc. I to od samego początku,to zresztą był mój
      pierwszy objaw ciązy. Teraz jestem w 30tyg. nie piję w nocy i co z tego, mam
      takie samo cisnienie jak w ciągu dnia. Juz nawet myslalam ze mam jakies
      zapalenie pęcherza, ale nie, wyniki są ok. Tak więc trzeba zaciskac zęby i
      dalej biegać na sisusianie.
      • roxi_hart Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 10.06.04, 22:09
        No wlasnie ja tez myslalam ze to cos z pecherzem. Wyniki w normie, wiec widac takie sa uroki ciazysmile
        Pozdrawiam
        • monis78 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 11.06.04, 08:12
          Witam smile I oczywiście dołanczam siędo grona często siusiających smile tylko że u
          mnie to było najgorzej w pierwszym trymestrze, i dopiero teraz w trzecim (
          teraz 31 tydz.)a, w zasadzie od kiedy moja córeczka przekręciła się główką w
          dół, lekarz powiedzial że mała jest już nisko i to dlatego.
          Miniaxv właśnie czytam twój podpis pod postem i miło mi się zrobiło bo ja też
          mam na imie Monika a moja córeczka będzie Emilką smile Pozdrawiam
          • miniaxv Re: Hej Monis78 !!! 13.06.04, 16:11
            Hej Monis78, wiele nas łączy - jak mniemam rodzisz w sierpniu? Mój termin to 26
            sierpień, a córeczka główką w dół już od dawna!!!Ja od dawna byłam zdecydowana
            na Emilkę, a chłopiec miał być... Emilka. Pozdrawiam Cię serdecznie. Może
            jesteś jeszcze z Poznania? - Monika&Emilka (29 tyg.)
            • monis78 Re: do Miniaxv :) 13.06.04, 17:25
              Witam smilefaktycznie rodze tzn termin mam na 16 sierpnia a moja córeczka
              przekręciła się w dół około 29 tygodniaale niestety nie jestem z Poznania chodz
              uwielbiam to miasto jakiś czas tam mieszkałam na piątkowie i bardzo dobrze
              wspominam ten okres za to teraz mieszkam w swoim rodzinnym miście Częstochowie.
              Po za tym ciążę przechodzę w sumie bez problemów no może gorąco było około 20
              tygodnia kiedy dowiedziałam się że szyjka macicy prawie calkowicie mi sie
              skróciła ale założono mi pessar i jak narazie wszystko wporządku. A co do imion
              dzieciaczków to ja uparłam się również na Emilkę bo zawsze lubiłam to imie za
              to mąż wybral dla chłopca Kajetan ale szczerze powiem że cieszę się że będziemy
              mieć córeczkę, również serdecznie pozdrawiam i powodzenia smile
              Monika i Emilka smile))
    • fenka Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 11.06.04, 08:50
      No to jak się dla odmiany trochę wyłamię, bo pomimo wypijanych ogrooomnych
      ilości napojów (głównie woda mineralna) - pewnie jakieś 2,5 l dziennie - do
      toalety chodzę umiartkowania często, czyli co jakieś 3 godzinki. Przed snem
      staram się nie pić, choć przy lóżku musi stać szklanka wody. I regularnie budzę
      się co noc o godz. 4.30 z mocno prącym pęcherzem. I wtedy kot robi ze mną
      poranny obchód wink O dziwo przemiana materii również lepsza, niż przed ciążą...

      No, ale to dopiero początek II trymestru, zobaczymy, co mnie czeka teraz.
      • tarka77 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 11.06.04, 10:29
        To był mój pierwszy objew ciąży! Siusiam ciągle. Aż mi głupio jak gdzies idę,
        bo posikuję wszędzie jak piesek-od razu szukam toalety! A w nocy tak do 4 razy>
        Koszmar, ale trzeba orzezyć. Oj nie moge dalej pisać , bo pędzę siusiu wink)
        • bei Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 11.06.04, 10:51
          niby mam dużą pojemność pęcherza- i przesiaduję w domku...wiec w dzien- nie
          zauwazam...ale wstaję raz w nocy- dla mnie to nowum...które trzyma sie już 15
          tydziensmile Nie pamiętam z poprzednich ciaż- kiedy mi to przechodziło....a i
          tak nie wiem...czy będzie tak samo- ciąża ciaży nierównasmile
          Pozdrawiamsmile
          • anet1 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 11.06.04, 18:08
            Ja praktycznie cały dzień spędzam w ubikacji wink latam co 20 min, najczęściej
            tylko parę kropelek, ale ucisk na pęcherz jest okropny. W nocy też wstaję pare
            razy. U mnie tak jest prawie od początku ciąży teraz jestem w 34 t.c. i sprawa
            się nic nie poprawia...
            Pozdrawiam,
            Anet
            • tarkosia1 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 12.06.04, 13:10
              "i sprawa
              się nic nie poprawia..."

              i pewnie sie juz nie poprawi sad skonczylam 36 t. i teraz to dopiero zaczela
              sie "jazda" - wstaje na siusiu nawet 6-7 razy w nocy!
      • herotilapia Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 13.06.04, 15:25
        Ja tez sie wyłamuję, jak narazie 14 tydz. i zadnych zmian.
        Częstotliwość ta sama co przed ciążą, a w nocy wogole nie budzę się do łazienki.
        Pozdrawiam ciepło
        Karolina
    • nacre Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 12.06.04, 13:12
      Cztery razy wstaję w nocy, w dzień średnio co dwie godziny, koszmar smile

      Pozdrawiam,

      Ania i 27 tyg. maleństwo
    • aniaptak Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 13.06.04, 21:53
      hej dziewczyny, dałączam się do wszystkich często siusiających, nie raz zdażyło
      mi się siusiu zaraz jak tylko opuściłam wc i nie dopiełam jeszcze dobrze guzika
      od spodni, jeśli chodzi o noce, to też nie mogę spkojnie spać. Moja bratowa,
      która jest już mamą dwójeczki dzieciaczków śmieje się i mówi żebym już zaczęła
      się przyzwyczajać do nocnego wstawania, które będzie nieuniknione jak na
      świecie pojawi się moje dzieciątko, to tak ku pokrzepieniu serc wszystkich
      przyszłych mamuś smile))
      Pozdrawiam
      Ania z Elbląga
    • kasiali2 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 15.06.04, 15:54
      Witam,
      ja w pierwszym trymestrze biegałam do ubikacji jak najęta, w drugim wszystko
      się unormowało. Teraz zaczynam 32tydz. Jest tragicznie i w sumie pewnie nie
      poprawi się do porodu. W nocy wstaję dwa trzy razy, mimo, że ograniczam
      wieczorne spożycie płynów. Widać takie są uroki ciąży. smile Ale w sumie jakoś da
      się to wytrzymać.
      Pozdrawiam i życze wytrwałości w nocnym wstawaniu
      Kasia i 32tyg Julka
    • myszka_80 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 15.06.04, 16:11
      Jestem teraz w 19tc, w ciągu dnia chodzę do wc tak ok raz na godzinkę, w nocy
      wstaję 4-5 razy, normalny koszmar, ale mam nadzieję,że jakoś to wytrzymam.
      Pozdrawiam Basia i Fikuś
    • elunia1 Re: niedyskretnie-jak u Was z siusianiem? 15.06.04, 18:30
      ja biegam jeszcze częściej,podobno to normalka ale wierze ci ze jestes zmeczona
      bo jak ja wstaje po raz ósmy w nocy do kibelka to nawet oczu nie otwieram,jak
      lunatyk docieram na miejsce i z powrotem.Tak było prawie przez całą ciąże.Ale
      juz niedługo mam termin więc spoko,jakoś wytrzymam.
      Pozdrawiam Ela i Okruszek(36)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka